Ellis Simms — czy to kolejny farbowany lis reprezentacji Polski?
W tym tygodniu polski internet ogarnęły plotki, jakoby napastnik Coventry City miałby być rozpatrywany przez Jana Ubrana w kwestii powołania do polskiej drużyny narodowej. Ba, sam zawodnik niedawno wyraził chęć reprezentowania naszego kraju w rozgrywkach międzynarodowych. Kim jest Ellis Simms i czy sprawdziłby się jako kolejny napastnik w puli? Sprawdźmy!
Kariera Simmsa
25-latek urodził się w angielskim Oldham jako syn Brytyjczyków. Babcią zawodnika była jednak rodowita Polka. Procedury w przypadku powołania go do kadry byłyby więc znacznie łatwiejsze.
Karierę piłkarską rozpoczął w szkółce Manchesteru City, jednak w wieku 16 lat przeniósł do młodzieżowej drużyny Evertonu. Zresztą z klubem z Liverpoolu był związany aż do 2023 roku. W międzyczasie przebywał także na wypożyczeniach w Blackpool, Sunderlandzie, czy szkockim Hearts. Jeszcze w sezonie 2018/2019 w barwach Evertonu U-18 zdobył 32 bramki w zaledwie 15 meczach! Ten fenomenalny wynik sprawił, iż dostał szansę na debiut w zespole U-23. Simms strzelał tam w miarę regularnie, a jeszcze lepiej poradził sobie na wypożyczeniu w drużynie z League One — Blackpool, dla której zdobył aż 10 bramek wiosną 2021 roku.
W sezonach 2021/2022 oraz 2022/2023 przebywał tymczasowo w Hearts i Sunderlandzie. Wiosną 2023 roku zdołał nawet strzelić gola w pierwszej drużynie Evertonu (w sumie rozegrał dla nich 12 meczów). Kariera zdawała się iść w nienajgorszym kierunku, jednak Simms nie był rozpatrywany jako opcja do ataku w niebieskiej części Liverpoolu. W lipcu 2023 roku przeniósł się za 7 milionów do Coventry City z Championship, które praktycznie od razu postanowiło dać mu jak najwięcej szans.
I to się opłaciło. Simms w debiutanckim sezonie w 46 meczach zdobył 13 bramek. W kolejnym zdobył ich tylko 6, jednak poprzednią kampanię zakończoną awansem do Premier League zamknął na 13 golach. Warto podkreślić, iż Ellis nie był podstawowym graczem swojej drużyny — zazwyczaj wchodził z ławki rezerwowych jako klasyczny joker. W dotychczasowych dwóch meczach sezonu 2026/2027 wystartował w pierwszym składzie w inauguracyjnym meczu przeciwko Arsenalowi. Spędził na boisku 70 minut.
Charakterystyka i styl gry
Simms to wypisz-wymaluj klasyczny środkowy napastnik. Dziewiątka uniwersalna, gdyż poza pokaźnym wzorstem (191 cm) jest zawodnikiem bardzo dynamicznym, którego przyspieszenia niejako zaprzecza jego posturze. 25-latek to zawodnik o podobnej charakterystyce do Cody’ego Gakpo lub… Arka Milika! Nie przeszkadza mu to w wygrywaniu pojedynków biegowych, czy dynamicznym dostosowaniu swojej pozycji do bieżącej sytuacji.
Ma świetnie wyważoną prawą nogę, co potwierdził wieloma precyzyjnymi strzałami. Styl uderzeń z dystansu nieco przypomina ten charakterystyczny dla chociażby Grzegorza Krychowiaka. Do tego świetne warunki do grania głową i dostajemy napastnika skrojonego pod reprezentację Polski. Również jego stosunkowo młody wiek może dawać nadzieję na jeszcze większy rozwój.
Czy Ellis jest potrzebny naszej kadrze?
Jak to mówią: na bezrybiu i rak ryba, chociaż Anglik jest niewątpliwie całkiem rzadkim okazem w tym niezbyt imponującym stawie polskich napastników. Wydaje się, iż jeśli otrzyma polski paszport przed październikowym zgrupowaniem może mieć powołanie niemal gwarantowane. Jego zwolennikiem jest też sam Jan Urban, a PZPN równie pozytywnie rozpatruje jego kandydaturę.
Najbliższe mecze Ligi Narodów powinny być dla polskiej formacji atakującej okresem eksperymentalnym. Do kadry powinien być powołany Karol Czubak, czy Adrian Benedyczak, ale również Simms, który ostatnie miesiące ma zdecydowanie lepsze niż Karol Świderski, czy Krzysztof Piątek. Zresztą z popularnym Pio dzieli on bardzo wiele wspólnych cech, a więc powinien być jego naturalnym następcą. Polaków z Premier League nigdy za mało.
