fot. Jakub Ziemianin | rakow.com

Znane twarze, czyli sylwetki byłych ekstraklasowiczów na Mistrzostwach Świata 2026

Mundial 2026 to rekordowa liczba reprezentacji, ale niestety nie rekordowa liczba zawodników naszej ligi. Jest ich tylko czterech i tylu samych jest graczy z przeszłością w naszej lidze. A kto dokładnie po przygodzie w naszej Ekstraklasie w latach minionych trafił dziś do reprezentacji na najważniejszy turniej roku? Sylwetki tych zawodników poniżej.

Jesper Karlstrom (Szwecja)

Na pierwszy ogień idzie piłkarz z największym doświadczeniem na polskich boiskach, szwedzki pomocnik Jesper Kalstrom. Najbardziej doświadczony, gdyż w barwach Lecha Poznań rozegrał łącznie 144 spotkania (111 w samej Ekstraklasie) i był przecież częścią jedenastki, która doszła do ćwierćfinału Ligi Konferencji przeciwko Fiorentinie w 2023. Ale do Poznania trafiał w styczniu 2021 jako jeszcze 25-latek ze swojego ojczystego Djurgadens, by w środku pola „Kolejorza” załatać dziurę po odejściu Kuby Modera. Szwed w barwach Lecha strzelił 3 bramki i zanotował 9 asyst, pomagając poznańskiej drużynie w zdobyciu mistrzostwa w sezonie 2021/2022. Choć mistrzostwa Polski w teorii ma dwa — na początku sezonu 2024/2025 rozegrał w Poznaniu jeszcze 2 mecze, ale już w maju był gdzie indziej…

A konkretnie w Udinese, do którego trafił za 2 miliony euro prosto z Poznania i w którym kończył właśnie pierwszy pełny sezon. Sezon, w którym rozegrał 37 spotkań w Serie A, zaliczając średnio 86 minut na mecz i 3 asysty. Trener Kosta Runjaić stworzył z niego swojego wojownika, na którego stawia zawsze, co potwierdziło się też w tym sezonie, w którym Jesper zagrał w każdym meczu Udinese. W międzyczasie zagrał też w najważniejszych meczach reprezentacji Szwecji, czyli spotkaniach barażowych przeciwko Ukrainie i Polsce, więc jego forma i pozycja w drużynie są pewne, tak jak to, że wystąpi na północnoamerykańskich boiskach. Jest to były Ekstraklasowicz z największą szansą na połączenie gry w pierwszym składzie kadry i dobrego wyniku kadry. Czeka go najpierw spacerek z Tunezją, a potem dwa wyrównane mecze o wyjście z grupy z Holandią i Japonią.

John Yeboah (Ekwador)

Przenosimy się na drugą stronę globu do piłkarza, który w Ekstraklasie też trochę pograł. Jako jedyny w zestawieniu ma na swoim koncie grę w dwóch klubach naszej ligi, choć w obu z różnymi wynikami. John Yeboah najpierw w lipcu 2022 roku trafił do Śląska Wrocław z Tilburga by odbudować swoją karierę, która była na zakręcie. I udało mu się to. Choć drużyna z Wrocławia ledwo utrzymała się wtedy w Ekstraklasie, to ekwadorski skrzydłowy strzelił w sezonie 2022/2023 10 bramek, czym zapracował sobie na transfer do mistrza kraju z Częstochowy. W Rakowie już nie miał tak ważnej roli w zespole, co w Śląsku (1000 minut mniej w Ekstraklasie) i przełożyło się to na liczby. Do zaledwie 3 bramek w lidze dorzucił 5 asyst oraz jedną bramkę w Lidze Europy. Ale ten sezon nie zniechęcił zagranicznych kupców.

Po Yeboaha po sezonie zgłosiła się włoska Venezia, która zapłaciła 2,5 miliona euro. Dzięki temu, Raków finalnie wyszedł na milion do przodu. A sam John w pierwszym sezonie Serie A nie miał łatwo. Zaledwie 1231 minut w 33 meczach przyniosło 1 bramkę i 1 asystę oraz spadek do Serie B. Można by pomyśleć, że to czas na kolejną zmianę środowiska, ale już ostatni sezon był dla Ekwadorczyka dużo lepszy. 34 mecze, 10 bramek, 9 asyst i awans do włoskiej elity to wynik, który dał powołanie do kadry i grę na mundialu. A będzie on ciekawy, bo drużyna z Ameryki Południowej spotka się na nim z reprezentacjami z 3 różnych kontynentów. Będą to: Wybrzeże Kości Słoniowej, Curacao i na koniec najmocniejszy mecz z reprezentacją Niemiec.

Luka Vusković (Chorwacja)

Najmłodszy zawodnik w tym zestawieniu, który właśnie ze względu na wiek trafił do Ekstraklasy. Gdy pojawiały się pierwsze głosy o tym, że Tottenham kupując Lukę Vuskovicia, chce wysłać go na wypożyczenie do Radomiaka, każdy zadawał sobie to samo pytanie — dlaczego akurat Radom. Mieliśmy wtedy do czynienia z jeszcze 16-letnim chłopakiem, który miał zostać podstawowym środkowym obrońcą w średniaku twardej fizycznie Ekstraklasy. Jednak obawy okazały się zbędne. Chorwat poradził sobie w Ekstraklasie bezproblemowo, grając przez pół roku w 14 meczach (wszystkie w podstawowym składzie) dokładając do tego jeszcze 3 bramki i asystę. Zarówno Tottenham, jak i Radomiak byli zadowoleni z tego wypożyczenia.

Następny sezon to kolejne wypożyczenie. Tym razem Belgia i Waterloo, gdzie Chorwat rozegrał 36 meczów, zdobywając 7 bramek i 2 asysty. Na koniec sezonu dołożył jeszcze debiut w kadrze w wieku 18 lat. Jednak to dopiero ostatni sezon był prawdziwym testem dla Luki. Tym razem obrońca został wypożyczony do Hamburga, gdzie również sobie poradził. Był jednym z najlepszych zawodników utytułowanej niemieckiej drużyny, co zaowocowało 6 bramkami i powołaniem na mundial. I choć był on testowany w meczu towarzyskim z Belgią, na północnoamerykańskim turnieju raczej nie ma szans na regularną grę w pierwszym składzie. Tym bardziej, że Chorwacja od razu zaczyna mocno rozgrywki grupowe od meczu z Anglią.

Rodrigo Zalazar (Urugwaj)

Ostatni zawodnik tego zestawienia to jednocześnie zawodnik z najmniejszym stażem w Ekstraklasie, jak i najmniejszymi szansami na grę na Mundialu. Rodrigo Zalazar trafił do Korony Kielce jeszcze w 2019 w ramach wypożyczenia z Eintrachtu. Było to zupełnie inne wypożyczenie niż Vuskovicia do Radomiaka — zagrał w Kielcach zaledwie 8 spotkań, z czego większość wchodząc z ławki. Nie zaliczył też żadnego udziału przy bramce. Eintracht skrócił wtedy wypożyczenie już w kwietniu. W kolejnych latach Rodrigo był jeszcze na dwóch wypożyczeniach: w St. Pauli i Schalke. W tym drugim klubie, w 2. Bundeslidze sprawdził się na tyle dobrze, że awansując do najwyższej ligi wykupili go. Choć pierwszy poważny sezon w Bundeslidze okazał się też jego ostatnim. Po sezonie zgłosił się po niego Sporting Braga w którym zagrał ostatni świetny sezon. Zaowocował on jednocześnie powołaniem do kadry i transferem do Sportingu Lizbona.

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *