fot. Ruch Chorzów

Gdzie Patryk Szwedzik będzie grał w nowym sezonie?

Ruch Chorzów w kampanii 2025/2026 do końca walczył o udział w barażach, jednak porażka ze spadkowiczem w ostatniej kolejce przekreśliła ich szanse. Wprowadziło to sporą frustrację wśród całego zespołu. Najbardziej zawiedziony miał prawo czuć się Patryk Szwedzik. Skrzydłowy w minionym sezonie strzelił aż 15 bramek i dołożył do tego 4 asysty. Stąd naturalnie wokół jego nazwiska wygenerowało się spore zainteresowanie. Czy Szwedzik pozostanie w Niebieskich?

Przed Ruchem

Skrzydłowy jeszcze długo przed przyjściem do Chorzowa miał okazję grać w drugiej najwyższej klasie rozgrywkowej. Wcześniej wyglądał na solidnego piłkarza w barwach GKS-u Katowice. Najciekawiej prezentował się w sezonie 2021/2022. Te zmagania zakończył z dorobkiem 7 bramek i 3 asyst. Zimą 2023 roku jego nieprzeciętna forma zagwarantowała mu transfer do Ekstraklasy.

Przychodził do Śląska z nadzieją na grę, ale spotkał się ze sporą konkurencją. Podczas całych dwóch sezonów skrzydłowy dostał niespełna 400 minut na boisku. Dlatego zdecydowano się wypożyczyć piłkarza do Głogowa. Tam miał możliwość regularnej gry, co zaowocowało lepszą formą. Podczas sezonu 2024/2025 zdobył 5 bramek i 3 asysty i szybko zapewnił sobie transfer do Chorzowa. W tym zespole pokazuje swoją najlepszą dotychczasową formę w karierze.

Świetna forma i pozycja piłkarza

Podczas sezonu 2025/2026, jak pisałem wyżej, zawodnik miał łącznie 19 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Zaliczył udział w 1/3 bramek zdobytych przez Ruch. Najlepszy swój występ zanotował przeciwko Stali Rzeszów, gdzie skompletował hat-tricka i dołożył jedną asystę. Były zawodnik Śląska Wrocław z pewnością liczył na walkę w barażach, ale w ostatnim meczu sezonu cała drużyna zagrała poniżej swoich możliwości.

fot. Ruch Chorzów

Szwedzik jest interesującym typem zawodnika. Jest to piłkarz, który odnajdzie się w każdej ofensywnej roli na boisku. Zazwyczaj gra na lewym skrzydle, ale często trener wystawiał go również po drugiej stronie boiska. Czasem też był w stanie zagrać jako napastnik, gdyż na tej pozycji grał w czasach juniorskich. W jednym z wywiadów piłkarz stwierdził, że woli występować na flance niż na szpicy. Tę uniwersalność czuć również w grze na boisku.

Główne atuty Szwedzika

Wychowanek Miedzi Legnica słynie ze swojej szybkości, co jest niemalże kluczowe dla graczy na jego pozycji. Dyrektor sportowy Ruchu — Tomasz Foszmańczyk — tak mówił o jego możliwościach motorycznych:

“Spełnia wymagania, jakich oczekujemy – cechuje go szybkość, intensywność i konkrety w polu karnym przekładające się na liczby.”

Poza tymi zaletami Szwedzik ma skuteczny drybling. Często jednym zwodem jest w stanie przełożyć dwóch rywali i dograć do kolegi z zespołu (tak jak w meczu z Odrą Opole). Dodatkowo ma solidne warunki fizyczne, mierzy aż 185 centymetrów i wraz z solidną posturą, tworzy się skrzydłowy, który nie boi się pojedynków bark w bark. Ten wzrost jest również ważnym parametrem, gdy przypomnimy sobie o jego przeszłości na pozycji numer dziewięć. Parę razy 24-latek wchodził w pole karne i wygrywał pojedynki w powietrzu, dając w taki sposób kolejne bramki drużynie.

Fot. PolskaGola.Info | Dominika Baran

Te wszystkie atuty składają się na to, że jest piłkarzem groźnym dla rywala z paru stron. Potrafi tworzyć przewagę na flance, ale również jest w stanie wykorzystać swój instynkt strzelecki w polu karnym. Taki gracz byłby przydatny w każdej formacji ofensywnej. Pytanie jednak, jakie kluby byłyby obecnie zainteresowane jego usługami.

Obecna sytuacja na rynku

Ruch na pewno znowu będzie walczył o awans do Ekstraklasy, ale czy te ambicje utrzymają Szwedzika w Chorzowie? Trzeba pamiętać, że obecnie jest w całkiem korzystnym dla siebie momencie kariery. Jest już widziany jako piłkarz z doświadczeniem, a jednocześnie kończy dopiero 25 lat w tym roku. W samej pierwszej lidze rozegrał już 101 meczów, więc z pewnością nowy kierunek by go zainteresował.

Jeśli spojrzymy na obecne plotki transferowe, to nie znajdziemy jednak żadnych konkretów. Tylko Łukasz Gikiewicz dwa tygodnie temu poruszył ten temat w programie „1. Liga styl życia”:

“Szwedzik ma oferty z Czech, ofertę z Ukrainy, nie chcą tam jechać z agentem.”

Prawdopodobnie skrzydłowy czeka na jakiś klub z Polski. Na uwadze trzeba mieć, że niedawno narodziła mu się córka i wszelkie przeprowadzki za granicę raczej odpadają z gry. Bez wątpienia zawodnik dysponuje już sporym doświadczeniem i umiejętnościami, ale potencjalni kupcy z Ekstraklasy na pewno będą mieli w pamięci jego poprzedni, trudny epizod na tym poziomie rozgrywkowym. Warto też się zastanowić, czy dla samego Szwedzika natychmiastowe odejście przyniesie oczekiwane korzyści?

Czy powinien zostać?

To nie jest takie proste pytanie. Łatwo powiedzieć, że pozostanie w Chorzowie mu posłuży, skrzydłowy ma już za sobą sporo meczów w 1. Lidze. Zapewne chciałby jak najszybciej znowu sprawdzić się w Ekstraklasie. Zostając w Chorzowie, nie ma również pewności, że klub powalczy o awans lub o baraże. Pod względem umiejętności Szwedzik mógłby poradzić sobie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Warto też przypomnieć, że obecna pozycja piłkarza w Ruchu jest bardzo komfortowa. Został on wyróżniony jako piłkarz roku 2025 Ruchu Chorzów. W jego kontrakcie istnieje możliwość przedłużenia do czerwca 2028. Jego uniwersalność i świetna forma tworzą z niego naturalnego lidera formacji ofensywnej. Podobnie przez długi czas wyglądała sytuacja Karola Czubaka.

fot. Mateusz Litra | PolskaGola.Info

Napastnik rozegrał ponad 140 meczów w 1. Lidze i został najlepszym strzelcem w historii Arki Gdyni. Pomimo nieudanego epizodu w Belgii, Czubak miał okazję zagrać w Ekstraklasie i widzimy z jakim skutkiem. Strzelił aż 18 bramek i zajął drugie miejsce w klasyfikacji króla strzelców. W meczu towarzyskim Polska kontra Nigeria udało mu się nawet zaliczyć reprezentacyjny debiut. Jest to dobry przykład, że nie warto śpieszyć się z odejściem.

Potencjalna przyszłość Polaka

Teraz nie ma konkretnych kierunków, które mogłyby zainteresować młodego piłkarza. Pomimo jego nieprzeciętnej formy ciężko określić, jaki klub może o niego powalczyć latem. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem dla skrzydłowego będzie pozostanie w zespole Niebieskich. Jest to jego drugi sezon w 1. Lidze po epizodzie w Ekstraklasie. Szwedzikowi potrzebna jest regularność. Widać, że po sezonie w Chrobrym Głogów piłkarz rozwinął się i zaczął grać lepiej niż wcześniej. Z dobrą dyspozycją jest w stanie powalczyć z Ruchem o awans, co definitywnie jest głównym celem piłkarza, jak i samego klubu. Patryk Szwedzik to ciekawy piłkarz, na którego warto zwrócić uwagę w przyszłości, bo może zadziwić Ekstraklasę, jeśli dalej będzie rozwijał swój potencjał.

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *