Nowe informacje ws. Żurkowskiego: powrót do Ekstraklasy mało realny
W mediach pojawiły się pogłoski wskazujące na to, iż w najbliższym oknie transferowym 7-krotny reprezentant Polski miałby powrócić do Ekstraklasy. Żurkowskiego łączono z Górnikiem Zabrze oraz Widzewem Łódź. Według naszych informacji – temat jest jednak mało prawdopodobny.
Szymon Żurkowski nie dla Górnika ani Widzewa?
Jak spekulowało „Il Secolo XIX”, Żurkowski latem miał rzekomo rozwiązać swój kontrakt ze Spezią (obowiązujący do 30 czerwca 2027 roku) i wrócić do Polski.
Dotarliśmy jednak do nowych informacji z najbliższego otoczenia reprezentanta Polski. Faktem jest, że Szymon przechodził przez długi proces rehabilitacji po kolejnej interwencji chirurgicznej w prawym kolanie. Ta miała na celu stabilizację więzadła pobocznego. Piłkarza łączono z przenosinami do Widzewa Łódź oraz Górnika Zabrze – skąd w styczniu 2019 roku został wykupiony przez włoską Fiorentinę za 4,5 miliona euro. Choć problemy zdrowotne miały mocny wpływ na przebieg kariery 28-latka, na jego powrót do ojczyzny przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Jak udało nam się ustalić, niebawem piłkarza czeka ostatnia kontrola w Hiszpanii, a jego stan zdrowia jest bez zarzutu i nic nie stoi na przeszkodzie, by kontynuował grę na pełnych obrotach. Na dziś nie zanosi się jednak na powrót do Ekstraklasy. Według naszych informacji priorytetem Żurkowskiego pozostaje kontynuacja kariery za granicą i właśnie nad takim rozwiązaniem będzie pracowało najbliższe otoczenie piłkarza.
Wszystko wskazuje na to, że powrót Szymona do Ekstraklasy to sprawa otwarta, ale mało prawdopodobne, aby coś w tym kierunku miało wydarzyć się już w najbliższym oknie transferowym.

lqcz6w