Fot. Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.

Spore zmiany w Wiśle Płock – co przyniesie letnie okienko transferowe?

Mimo tego, że sezon 2025/2026 PKO BP Ekstraklasy dobiegł końca, w klubie z Płocka nie przestaje się dużo dziać. Nafciarze rozpoczęli już proces przemiany pierwszego zespołu, w rezultacie którego wielu obecnych zawodników Płocczan opuści klub latem. Co więcej, mimo niedawnego przedłużenie kontraktu przez Mariusza Misiurę, przyszłość trenera zdaniem mediów jest obecnie niepewna. Co dzieje się w ekipie Nafciarzy?

Miejsce dla nowych

Nie sposób przejść obojętnie wobec zmian, jakie mają miejsce w Wiśle Płock. Na ten moment klub potwierdził zakończenie współpracy z ośmioma zawodnikami pierwszego zespołu. Co więcej, w tym gronie znajdują się gracze, którzy regularnie reprezentowali Nafciarzy w ubiegłym sezonie. Jak na razie wiadomo, że nowych kontraktów nie otrzymają Kevin Custović, Iban Salvador, Dominik Kun i Nemanja Mijuškovic. Jeśli chodzi o wypożyczenia to Dominik Sarapta, Wiktor Nowak, a także Matchoi Djaló nie zostali wykupieni na stałe przez tegorocznego beniaminka.

fot. Dominika Baran | PolskaGola.Info

Kluczowym pytaniem jest to, kim Nafciarze zastąpią ważnych zawodników takich jak Kun, Nowak, czy Mijuškovic przed końcem lata. Wisła potrzebuje wzmocnień, aby w przyszłym sezonie ustabilizować swoją pozycję w lidzę i postawić kolejny krok w kwestii rozwoju zespołu.

Duża strata dla kibiców

Największą obawą fanów Nafciarzy przed końcem ubiegłego sezonu była strata Wiktora Nowaka. 21-letni ofensywny pomocnik zadebiutował w Wiśle już w pierwszej kolejce PKO BP Ekstraklasy i z miejsca stał się istotną postacią w zespole trenera Misiury. Mimo wcześniejszej znajomości w Zniczu Pruszków Mariusz Misiura nie był w stanie sprawić, aby młody zawodnik pozostał w ekipie z Płocka na stałe. W rezultacie Wiktor wróci do Górnika Zabrze, z którego został wypożyczony. Nowak rozegrał w tym sezonie łącznie 33 spotkania, w których trakcie zdobył pięć bramek i zanotował jedną asystę.

fot. Natalia Gonta | Wisła Płock S.A.

Drugą bolesną stratą jest odejście Dominika Kuna z Wisły. Decyzją klubu umowa 32-letniego pomocnika nie została przedłużona. Kun powrócił do Płocka przed sezonem 2024/2025. Co więcej, od początku był on ważną postacią, która ostatecznie przyczyniła się do powrotu Wisły do ekstraklasy po dwuletniej przerwie. W sezonie 2025/2026 pomocnik był dalej podstawowym zawodnikiem, o czym świadczy czas spędzony na boisku (2525 minut). W tegorocznych rozgrywkach Kun dołożył od siebie 4 asysty w 34 rozegranych spotkaniach. Co więcej, został on liderem całej ligi, jeśli chodzi statystykę „kluczowy udział przy golu bez asysty”.

Nowe i stare twarze

Pozytywną informacją dla kibiców Nafciarzy jest to, że klub poza żegnaniem obecnych zawodników sprowadza zastępstwa w ich miejsce. Pierwszym nowym graczem Płocczan został 26-letni wahadłowy Motoru Lublin – Michał Król. Polak dołączy do Płocczan na zasadzie wolnego transferu, po tym jak jego kontrakt z Motorem wygaśnie. Umowa z Królem została podpisana do 31 maja 2029 roku.

fot. Wisła Płock S.A.

Poza transferem Króla do Wisły bardzo istotną informacją jest oficjalne wykupienie Diona Gallapeniego z Widzewa Łódź na stałe przez klub z Mazowsza. Nafciarze pozyskali Kosowianina za kwotę 800 tys. Euro, co przy aktualnej wartości zawodnika wydaje się wyjątkową okazją. Zainteresowanie Gallapenim jest wysokie, szczególnie jeśli chodzi o kluby włoskie. W związku z tym bardzo prawdopodobne jest, że Dion opuści Wisłę jeszcze tego lata, tym samym zasilając budżet klubu dodatkowymi kilkoma milionami Euro.

Zwrot akcji ws. trenera Misiury

Mimo tego, że umowa z Mariuszem Misiurą dopiero co została przedłużona, jego przyszłość w Płocku stoi pod dużym znakiem zapytania. Zdaniem mediów zainteresowany zakupem klubu jest były piłkarz reprezentacji Polski i działacz sportowy – Marek Koźmiński. W przypadku przejęcia Wisły przez nowego właściciela opcja przedwczesnego zwolnienia trenera Misiury byłaby możliwa.

fot. Dominika Baran | PolskaGola.Info

Mimo tego, że takie prawo przysługiwałoby Koźmińskiemu na nowym stanowisku, ciężko byłoby zrozumieć taką decyzję. Trener Misiura ma za sobą dwa bardzo udane sezony w Płocku. W ich trakcie najpierw wywalczył awans, a potem stał się największym zaskoczeniem sezonu 2025/2026 PKO BP Ekstraklasy. Wisła Płock pokazała, że dzięki stabilnej defensywie jest w stanie szybko zapewnić sobie utrzymanie i tym samym konkurować z największymi zespołami w Polsce. Mimo gorszej drugiej części sezonu pracę Mariusza Misiury należy oceniać pozytywnie.

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *