10 Najlepszych piłkarzy Górnika Zabrze ostatniej dekady
W niniejszym artykule wymieniamy 10 najlepszych zawodników Górnika Zabrze ostatniej dekady. Trójkolorowi przez ostatnią dekadę przeżyli mnóstwo emocji, od powrotu do Ekstraklasy w sezonie 2016/2017 po wywalczony Puchar Polski w minionej kampanii. W naszych wyborach znalazło się wiele znanych nazwisk ale nie zabrakło i też tych mniej oczywistych. Kto naszym zdaniem zasłużył na pierwsze miejsce?
10. Szymon Żurkowski
Choć siedmiokrotny reprezentant Polski spędził w Górniku tylko trzy sezony, to swoją postawą warto było go tu wyróżnić. Żurkowski trafił do Zabrza w 2016 roku i razem z drużyną awansował do Ekstraklasy. Jego rola jednak nie była wówczas aż tak kluczowa jak w przyszłym sezonie. Podczas kampanii 2017/2018 Żurkowski grał tak dobrze, że został nagrodzony statuetką na gali Ekstraklasy za największe odkrycie sezonu. Warto dodać, iż Górnik Zabrze zajął wówczas 4. miejsce w lidze, co oznaczało eliminacje do Ligi Europy. W nich jednak polska drużyna odpadła w drugiej rundzie ze słowackim Trencinem.

Sezon 2018/2019 był dla Żurkowskiego równie udany, co zaowocowało wówczas rekordowym transferem wychodzącym z Górnika Zabrze. Środkowy pomocnik przeszedł bowiem do Fiorentiny za 3,7 mln euro. Dopiero późniejsze transfery Dominika Sarapaty do Kopenhagi za 4 mln euro oraz Lukasa Ambrosa do Anderlechtu za 5 mln euro przebiły ten rekord. W Górniku zawodnika cechowały jednak przede wszystkim niespożyta energia, odbiór piłki, rajdy w pole karne oraz serce do gry, co z pewnością było doceniane przez kibiców klubu.
9. Przemysław Wiśniewski
Wychowanek Górnika Zabrze spędził w klubie pełne cztery sezony. Pierwszy z nich rozegrał w trakcie rozgrywek 2018/2019. Wówczas Wiśniewski zagrał w 25 spotkaniach, w trakcie których udało mu się nawet zaliczyć asystę. Przez następne trzy kampanie regularnie pełnił rolę filara defensywy Górnika Zabrze. Łącznie przez całą swoją karierę w barwach Trójkolorowych Wiśniewski rozegrał 136 mecze, podczas których zdobył 4 bramki i zaliczył 6 asyst. Właśnie te liczby i fakt, iż zawodnik przeszedł z roli wychowanka po podstawowego zawodnika, aż po transfer do włoskiej Venezii zapewniły mu miejsce w czołowej dziesiątce.

8. Paweł Bochniewicz
Na 8. miejscu stawiamy podobnego kalibru piłkarza co wspomniany powyżej Wiśniewski. Paweł Bochniewicz po raz pierwszy zagrał w Górniku w 2017 roku, gdy powrócił do Polski po przygodzie w hiszpańskiej Granadzie oraz we włoskich Regginie i Udinese. Pobyt w Zabrzu bardzo mu pomógł w dalszej karierze, gdyż to właśnie tu zaczął regularnie grać. Obrońcę charakteryzowała świetna gra w powietrzu, która przekładała się także na bramki. Ciekawostką jest fakt, iż Bochniewicz w barwach Górnika strzelał w lidze bramkę w każdym sezonie. Nawet wtedy, gdy odszedł do Heerenveen w 2020 roku, zawodnik zdążył strzelić gola mimo zaledwie dwóch rozegranych meczów.

Do Górnika reprezentant Polski wrócił w sezonie 2025/2026 w trakcie zimowego okienka transferowego. Choć ciężko było mu się przebić do składu ze względu na Rafała Janickiego oraz Josemę, to i tak udało mu się trzy razy wyjść w podstawowej jedenastce i zdobyć z ekipą Puchar Polski. Na ten moment zawodnik pełni rolę rezerwowego. Mimo tego, miejsce w top 10 Bochniewicz dostaje za waleczną grę w obronie we wcześniejszych latach. Gdy po raz pierwszy przeszedł do Górnika od razu zajął miejsce w podstawowym składzie śląskiego klubu, który pod wodzą Marcina Brosza zajął wówczas czwarte miejsce w Ekstraklasie.
7. Paweł Olkowski
Paweł Olkowski to prawdziwa legenda Górnika. Prawy obrońca rozegrał bowiem aż 200 meczów dla Zabrzan, w trakcie których zdobył 7 bramek i zaliczył 15 asyst. Jakby tego było mało, Olkowski otrzymał zaledwie 7 żółtych kartek, co jak na obrońcę jest naprawdę wybitnym wynikiem. Pierwszy raz w barwach Górnika zawodnik ten zagrał w 2011 roku. To właśnie pod wodzą Adama Nawałki, który wówczas trenował zabrzański klub, kariera Olkowskiego się rozwinęła. Otrzymał on nawet powołanie do reprezentacji Polski, gdy wspomniany Nawałka został selekcjonerem naszej kadry. Do razu dał szansę gry Olkowskiemu, dla którego był to debiut w narodowych barwach. Miało to miejsce w 2013 roku w meczu ze Słowacją (Polska przegrała wówczas 0:2).

Olkowski następnie przez wiele lat grał w europejskich klubach takich jak Bolton, Gaziantep i FC Koeln. Do Polski wrócił w 2022 roku i od razu stał się kluczową postacią Górnika. W każdym sezonie od tamtego momentu zaliczył średnio około 24 mecze w lidze. Dodatkowo całą swoją karierę w klubie skończył w najlepszy możliwy sposób, czyli wygrywając upragniony przez wielu kibiców Puchar Polski, zdobyty po 54 latach przerwy.
6. Szymon Matuszek
W tym miejscu stawiamy na nazwisko najmniej znane kibicom Ekstraklasy. Szymon Matuszek to jednak wieloletni kapitan Górnika Zabrze, który dźwigał na sobie ciężar gry, gdy klub znajdował się w kryzysie. Defensywny pomocnik znacząco pomógł w odbudowie zespołu i razem z nim zdołał szybko powrócić do Ekstraklasy. W elicie zdobywał chociażby wspomniane wcześniej czwarte miejsce w lidze. Matuszek spędził w Górniku Zabrze cztery lata — od 2016 do 2020 roku, kiedy to przeniósł się do Miedzi Legnica. W trakcie całej swojej przygody w barwach Trójkolorowych pomocnik zanotował 141 meczów, uzyskując przy tym bilans 11 goli oraz 3 asyst.

Właśnie przez swoje zaangażowanie oraz oddanie dla klubu zawodnik ten dostaje tak wysoką pozycję w rankingu. Cenione u gracza były świetne umiejętności interpersonalne. Być może właśnie dzięki nim w 2025 roku Matuszek objął funkcję Trenera Indywidualnego Rozwoju Talentów Górnika, którą pełni do dziś.
5. Jesús Jiménez
Jiménez trafił do Górnika w sezonie 2018/2019 i z miejsca stał się kluczową postacią. Znakomicie uzupełniał się przede wszystkim z innym napastnikiem — Igorem Angulo, dzięki czemu Zabrzanie zdobywali mnóstwo bramek. Najlepszy sezon w wykonaniu Hiszpana miał miejsce w rozgrywkach 2019/2020, gdy zdobył 12 bramek i zaliczył 6 asyst w lidze. Kolejna kampania również była udana, gdyż zawodnik zajął czwarte miejsce w klasyfikacji króla strzelców, strzelając ponownie 12 bramek. Sezon 2021/2022 po raz kolejny zaczął się dla hiszpańskiego napastnika znakomicie — po 19 meczach Jiménez miał na koncie 8 goli i 4 asysty. Dorobek ten z pewnością byłby lepszy, gdyby nie to, że zawodnik zdecydował się na transfer do amerykańskiej MLS. Wówczas trafił do Toronto za 650 tysięcy euro. Po długoletniej przygodzie za granicą była gwiazda Górnika trafiła w 2025 roku do Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, w której barwach występuje po dziś dzień.

4. Rafał Janicki
Najwyżej klasyfikowany Polak w naszym zestawieniu! Rafał Janicki trafił do Górnika w 2021 roku. Generał środka obrony miał już za sobą ogromne doświadczenie, gdyż reprezentował wcześniej takie kluby jak Lech Poznań, Lechia Gdańsk, Wisła Kraków i Podbeskidzie Bielsko-Biała. Jak się jednak okazało peak jego kariery dopiero miał nadejść. Janicki przez wiele lat dyrygował środkiem obrony Trójkolorowych i wielokrotnie zapobiegał utracie bramki przez swój zespół.

Najlepszą kampanię rozegrał jednak w poprzednim sezonie, w trakcie którego zdobył wicemistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz otrzymał nominację do nagrody obrońcy sezonu PKO BP Ekstraklasy. Dodatkowo, liczbowo również zabłysł, zdobywając aż 4 bramki. Ten sezon zaczął zresztą równie fenomenalnie — po 13 kolejkach ma na koncie 2 bramki i 2 asysty, a jego zespół stracił zaledwie 11 goli, czyli najmniej w lidze razem z Lechem Poznań i Legią Warszawa. Janicki w sumie rozegrał do tej pory 170 meczów w barwach Trójkolorowych, zdobywając przy tym 12 bramek i 5 asyst. A to z pewnością nie koniec wyczynów generała!
3. Lukas Podolski
Na podium staje legenda niemieckiej piłki — Lukas Podolski. Lukas, który obiecał niegdyś babci wrócić na koniec kariery do Górnika Zabrze, musiał znaleźć się w tym zestawieniu. Jego wkład w rozwój klubu jest nieopisany. Zawodnik znalazłby się prawdopodobnie jeszcze wyżej, jeśli weźmiemy pod uwagę jego wkład także ten pozaboiskowy. Odkąd przyszedł do klubu, Górnik zaczął sprowadzać i promować zawodników, których później sprzedawano za miliony euro (np. Szymon Włodarczyk, czy Daisuke Yokota). Klub zyskał również ogromne zaufanie skautów, stając się świetnym miejscem do rozwoju dla młodych graczy. Natomiast sam Podolski został oficjalnie właścicielem Górnika Zabrze w maju tego roku.

Jeszcze jako aktywny piłkarz trafił do klubu w 2021 roku. Pierwszy sezon okazał się jego najlepszym pod względem strzeleckim, gdyż zawodnik trafił do siatki aż 9 razy, a do tego dołożył 4 asysty. Z kolei pod względem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (czyli bramek i asyst) kolejna kampania okazała się jeszcze lepsza, gdyż zawodnik zdobył 6 bramek i zaliczył 9 asyst.
Choć Górnik się rozwijał, Podolskiemu wciąż brakowało jakiegoś pucharu ze śląskim klubem, który można byłoby włożyć do gabloty. Sztuka ta udała się w poprzednim sezonie, gdy Górnik Zabrze zdobył Puchar Polski pod wodzą Michala Gasparika. Wówczas w finale z Rakowem Częstochowa Podolski wszedł symbolicznie na ostatnią minutę meczu, aby cieszyć się ze zwycięstwa z drużyną na murawie. Był to jego ostatni sezon w profesjonalnej karierze piłkarskiej. Łącznie jego statystyki w barwach Trójkolorowych wyglądają następująco: 135 meczów, 25 bramek i 22 asysty. Co ciekawe, Poldi zagrał więcej spotkań dla Górnika niż dla Arsenalu czy Bayernu Monachium.
2. Igor Angulo
Angulo to jeden z najlepszych napastników Ekstraklasy ostatniej dekady. Urodzony w Bilbao zawodnik trafił do Górnika w 2016 roku i z miejsca zaczął regularnie strzelać. Dzięki swoim popisom strzeleckim wywalczył z klubem awans do Ekstraklasy, a do tego zdobył koronę króla strzelców Nice 1. ligi z dorobkiem 17 goli. Kolejne sezony w jego wykonaniu były jeszcze lepsze: 23 gole w rozgrywkach 2017/2018, 24 w sezonie 2018/2019 i 16 w 2019/2020. Właśnie podczas wspomnianej kampanii 2018/2019 został królem strzelców Ekstraklasy. Jego wybitne liczby dawały mnóstwo pozytywnych emocji kibicom Trójkolorowych, a wielu sympatyków polskiej ligi kojarzyło Angulo z niesamowitej skuteczności. Właśnie dzięki temu znajduje się na drugim miejscu w naszym zestawieniu
Odkąd odszedł z klubu w 2020 roku do indyjskiego FC Goa, w Górniku nie było już tak bramkostrzelnego napastnika. Z pewnością wielu życzyłoby sobie, aby taki zawodnik jak Angulo biegał obecnie po ekstraklasowych boiskach, zwłaszcza że Górnik ma problem ze skutecznością swoich napastników. Podsumowując, liczby Angulo w barwach Trójkolorowych wyglądają imponująco: 154 mecze, 88 goli i 21 asyst.
1. Erik Janza
Najlepszym zawodnikiem Górnika Zabrze ostatniej dekady zostaje Erik Janza! Choć wielu dałoby to miejsce Podolskiemu lub też Angulo to liczby w wykonaniu Janzy zapewniają mu według nas pierwszą pozycję. Słoweniec to lewy obrońca, który trafił do klubu w 2019 roku z chorwackiego Osijeku. Z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem, który od tamtej pory rzadko kiedy opuszcza mecze. Janzę cechuje oprócz znakomitej gry w defensywie świetna skuteczność w rajdach ofensywnych. Niemal w każdym sezonie notuje po kilka asyst, a do tego od czasu do czasu dokłada także bramki. Zabłysnął również na arenie międzynarodowej podczas Euro 2024. Wówczas zawodnikowi udało się zdobyć dla Słowenii przepiękną bramkę z dystansu na wagę remisu z Danią. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka wypadła przed pole karne i trafiła do bocznego obrońcy, który z całej siły uderzył futbolówkę, a ta po rykoszecie wpadła do siatki.

Pomimo iż, Euro dla Janzy było udane, gdyż wyszedł ze Słowenią do fazy pucharowej, to sam zainteresowany pozostał w Górniku. Była to dobra decyzja, gdyż obrońca zdobył z klubem Puchar Polski i wicemistrzostwo Ekstraklasy. Wielu kibiców Trójkolorowych ceni sobie jego lojalność oraz oddanie dla barw. Zresztą sam zawodnik jest kapitanem drużyny od sezonu 2022/2023 i wiernie pełni tę funkcję aż po dziś dzień, cały czas prezentując wysoką formę. W obecnym sezonie Słoweniec ma już na swoim koncie 3 asysty po 11 meczach. W sumie jego dorobek pod względem liczby spotkań wygląda najlepiej wśród wszystkich piłkarzy w naszym zestawieniu — Janza rozegrał do tej pory 243 mecze, w trakcie których zdobył 9 bramek i zaliczył aż 48 asyst!
Podsumowanie
Jak można zauważyć w naszym zestawieniu znalazło się paru znanych zawodników, którzy wielokrotnie prezentowali swoje reprezentacje. Znaleźli się też i ci mniej oczywiści. Było jednak też wielu piłkarzy, którzy również powinni znaleźć się w tym rankingu, np. Rafał Kurzawa, Daniel Bielica, Tomasz Loska, Bartosz Nowa,k czy też Robert Dadok i Adrian Gryszkiewicz. Natomiast sam Górnik Zabrze przebył przez te 10 lat wyboistą drogę. Od grania na zapleczu po szybki powrót do Ekstraklasy, następnie 4. miejsce, tułanie się w środku tabeli, aż po wicemistrzostwo polski w ubiegłym sezonie. Zdaje się, że to nie koniec sukcesów Górnika. Trener Michal Gasparik i właściciel Lukas Podolski z pewnością zrobią wszystko, aby osiągnąć sukces ponownie.
