fot. rksradomiak.pl

Przełamanie Radomiaka i kolejna katastrofa Śląska

To był mecz o wyjście ze strefy spadkowej. Radomska drużyna musiała przerwać katastrofalną serię porażek, a Wrocławianie chcieli udowodnić, że jeszcze nie warto ich skreślać z Ekstraklasy. Wnioski po meczu nasuwają się same: wydaje się, iż John Carver w końcu poskładał indywidualności w zespół, a Śląsk z taką defensywą nie ma prawa myśleć o utrzymaniu.

Wymarzony początek spotkania

W mecz znakomicie wszedł Radomiak, który zdobył bramkę już w 5. minucie meczu po ładnym strzale Christosa Donisa. Gospodarze nie cieszyli się jednak długo ze zwycięstwa. Odpowiedź gości nastąpiła niecałe 60 sekund później, gdy zamieszanie w polu karnym Zielonych wykorzystał Przemysław Banaszak. Intensywny początek meczu mógł obiecywać dynamiczne spotkanie. Tak też było do pewnego momentu.

W ofensywie Radomiaka na wyróżnienie zasłużyły rajdy lewą stroną Conrado. Boczny obrońca zaliczył jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy mecz w tym sezonie po kilku zdecydowanie gorszych występach. Kreowane przez niego sytuacje były jednak często marnotrawione przez Luquinhasa oraz Ronaldo Lumungo.

fot. Mateusz Litra | PolskaGola.Info

W drużynie Śląska wyróżniał się Malay Dembele, który wcielił się zwykle w kreatora akcji, a nie klasycznego napastnika. Piotr Samiec-Talar również dołożył swoją cegiełkę do aktywności w środku pola, której brakowało Karolowi Linettemu i Grzegorzowi Tomasiewiczowi. Linia pomocy u Wrocławian praktycznie nie funkcjonowała cały mecz. Radomska dwójka w postaci Christosa Donisa i Roberto Alvesa prezentowała się w tym meczu znacznie lepiej.

Dwa oblicza defensywy

Zresztą, środek pola to niejedyna formacja, której brakowało wiele do ideału. Fatalną dyspozycję w obronie prezentowali Dominik Szala i Mariusz Malec. Niejednokrotnie skórę ratować im musiał w niemal rozpaczliwy sposób Lamine Ba. To właśnie błędy defensywne przyczyniły się do dubletu zdobytego przez Jana Grzesika w drugiej połowie spotkania.

fot. Dominika Baran | PolskaGola.Info

Zaskakująco bezbłędnie spisywała się z kolei obrona Radomiaka. Steve Kingue rozegrał spotkanie jak przysłowiowy szef, który nie bał się ryzyka i wygrywał niemal każdy pojedynek. Podobnie jak Filip Koperski, który pomimo kliku drobnych błędów w większości sytuacji zachowywał się bardzo profesjonalnie. To dobry prognostyk na kolejne miesiące, gdy obsada defensywna Zielonych jest naprawdę ograniczona. Do tego bardzo dobry meczy Zie Ouattary, który w końcu pokazał swoje atuty ofensywne. Czwórkę uzupełnił wspomniany wcześniej Conrado.

John Carver znalazł napastnika?

Zdaje się, iż Abdoul Tapsoba okazał się lekiem na zło w ofensywie Radomiaka. Owszem, nie zdobył gola, jednak jego aktywność i odważne próby sprawiły, iż można być znacznie bardziej przekonany do reprezentanta Burkiny Faso, aniżeli do konkurentów w postaci Fernanda Goure i Guilherme Luiza. Ba, Tapsoba był blisko strzelenia gola efektowną przewrotką. Na przeszkodzie stanął jednak jak zwykle solidny Karol Niemczycki.

fot. Piotr Brydak | PolskaGola.Info

Warto nadmienić, iż Afrykanin nie był jedynym zawodnikiem, który przejawiał cechy klasycznej dziewiątki. W rolę bezwzględnego egzekutora wcielił się tym razem niezawodny Jan Grzesik, który zdobył w meczu dublet po dwóch akcjach sam na sam z bramkarzem. Tym samym potwierdził on, iż nadal jest jednym z najbardziej uniwersalnych zawodników w Ekstraklasie, odnajdujących się zarówno na obronie, jak i w ataku.

Ulga w jednym i nerwy w drugim obozie

Po 2 listopada możemy być pewni, iż radomscy kibice odetchnęli z ulgą. Radomiak zaprezentował się naprawdę przyzwoicie na tle rywala o podobnym poziomie. Z kolei Śląsk raczej nie zaskoczył ani pozytywnie, ani negatywnie. To po prostu w dalszym ciągu drużyna za mocna na 1. Ligę, ale za słaba na Ekstraklasę, czego dowodem wczorajsze zwolnienie trenera — Ante Simundzy.

Oceny zawodników za spotkanie:

Radomiak Radom: Filip Majchrowicz — 6; Zie Ouattara — 7; Steve Kingue — 8; Filip Koperski — 7; Conrado — 7; Christos Donis — 6; Roberto Alves — 7; Jan Grzesik — 9; Luquinhas — 6; Ronaldo Lumungo — 5; Abdoul Tapsoba — 7.

Śląsk Wrocław: Karol Niemczycki — 6; Alex Timossi — 6; Mariusz Malec — 3; Lamine Ba — 6; Dominik Szala — 3; Jan Jurcec — 4; Grzegorz Tomasiewicz — 5; Karol Linetty — 4; Piotr Samiec-Talar — 6; Malay Dembele — 7; Przemysław Banaszak — 6; Ieltsin Camoes — 5; Eniss Shabani — 4; Adam Ciućka — 4.

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

  • Pogoń Szczecin – transfery na miarę najwyższych celów?

    Portowcom w minionym sezonie znów zabrakło odrobiny szczęścia. Przegrany finał Pucharu Polski i 4. miejsce w lidze oznaczały brak awansu do europejskich pucharów. Alex Haditaghi zapowiada jednak, że w nadchodzącej…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • ·

    Mundialowy pojedynek Ekstraklasy — Grupa D

    Australia, Turcja, Paragwaj i gospodarze w postaci Stanów Zjednoczonych. Te drużyny mierzą się w grupie D piłkarskich mistrzostw świata. Przyjrzyjmy się, który z tych krajów najbardziej pozytywnie wpisał się w…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Radomiak Radom — transfery i plany na nowy sezon

    Radomiak Radom aktywnie przygotowuje się do sezonu, o czym świadczą przeprowadzane przez nich liczne transfery. W artykule przyjrzymy się nowym zawodnikom oraz planom drużyny na najbliższe rozgrywki. Portugalska myśl szkoleniowa…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Od kryzysu do nadziei. Pogoń łapie wiatr w żagle

    Za nami siedem kolejek PKO BP Ekstraklasy, a przerwa reprezentacyjna to idealny moment na podsumowanie dokonań Pogoni Szczecin. Czy zespół spełnił oczekiwania? Portowcy mieli trudny początek, ale w ostatnich meczach…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • ·

    Przygotowania do sezonu 2026/2027 — Pogoń Szczecin

    Rozczarowanie. Tak jednym słowem można by podsumować zeszłoroczną kampanię ligową w wykonaniu Portowców. Drużyna, która przez ostatnie lata regularnie walczyła o miejsce w europejskich pucharach, poprzedni sezon zakończyła dopiero w…

    Wspieraj nas - udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *