fot. Motor Lublin

Transferowy zawrót głowy w Motorze. Czy to dobry kierunek dla klubu z Lublina?

W ostatnich tygodniach temat transferów kojarzył się jedynie negatywnie dla kibiców Motoru Lublin. Łącznie z klubem pożegnało się aż dwunastu zawodników, a na horyzoncie przez długi czas nie widać było żadnych wzmocnień. Pod koniec czerwca, wraz z przyjściem do klubu Mariusza Misiury sytuacja kadrowa zaczęła się stopniowo poprawiać. Czy nowi zawodnicy zapełnią lukę po tych, którzy odeszli z zespołu?

Emigracja z Lublina

Przed nowym szkoleniowcem Motoru nie lada wyzwanie. Z klubu odeszło dwunastu zawodników, w tym wielu kluczowych takich jak Bartosz Wolski, Ivan Brkic, Sergi Samper, czy Jakub Łabojko. W przypadku utraty tak wielu podstawowych zawodników istnieje spore ryzyko, że Motor, który zobaczymy w przyszłym sezonie, będzie drastycznie odbiegał od tego jak prezentował się za kadencji Mateusza Stolarskiego.

Fot. Tomasz Kłuczyński | PolskaGola.info

Wszystko wskazuje na to, że mimo tak licznych zmian w klubie, saga transfera nie zakończy się. Na tę chwilę najwięcej mówi się o sprzedaży Filipa Lubereckiego i Brighta Ede. W przypadku tego pierwszego najgłośniej jest o zainteresowaniu z angielskiej Championship. Chętni na sprowadzenie 21-latka mają być Queens Park Rangers, a także Norwich City. Luberecki wyceniany jest na 2,5 mln Euro przez portal Transfermarkt.

Jeśli chodzi o Ede, sytuacja wydaję się znacznie bardziej klarowna. Zdaniem mediów nastolatek zostanie na dniach ogłoszony jako nowy zawodnik Deportivo de la Coruña. Ede miał już przejść testy medyczne i podpisać umowę do 2031 roku. Pozytywem dla Motoru jest na pewno kwota, jaką mają otrzymać za utalentowanego defensora. Beniaminek z Laliga ma być gotowy zapłacić 6 mln Euro z dodatkowym milionem w łatwo osiągalnych bonusach. O odejściu obrońcy z Motoru było już głośno od dłuższego czasu, jednak wszystko wskazuje na to, że niekończący się temat sprzedaży Polaka dobiegnie końca.

Nowe twarze w Motorze

Warto zaznaczyć, że klub z Lublina w końcu dopiął swego i poza sprzedażą sprowadził też nowych graczy do zespołu trenera Misiury. Pierwszym oficjalnie potwierdzonym transferem został Mihai Popa, który trafił do Lublina z rumuńskiego CFR Cluj. Decyzja o sprowadzeniu 25-letniego Rumuna jest silnie uwarunkowana odejściem Brkica do warszawskiej Legii. Popa w zeszłym sezonie rozegrał w sumie 19 spotkań, w których trakcie zachował 8 czystych kont.

fot. Palermo FC

Poza nowym bramkarzem do klubu trafili także boczny obrońca i defensywny pomocnik. Nowymi zawodnikami Motoru Lublin zostali Bartosz Bereszyński i występujący w ostatnim czasie na tureckich boiskach Mateusz Łęgowski. Bereszyński ostatni sezon spędził we włoskim Palermo, w którym pełnił głównie rolę rezerwowego. Mimo tego warto mieć na uwadze, jakie doświadczenie wnosi ze sobą do zespołu z Lublina. W końcu to Bereś od blisko 9 lat grał na włoskich boiskach, dokładając do tego jedno mistrzostwo kraju z Napoli w 2023 roku.

W przypadku Łęgowskiego sytuacja klubowa była trochę bardziej skomplikowana. W 2023 roku zamienił Pogoń Szczecin na włoską Salernitanę, dla której w swoim debiutanckim sezonie rozegrał 31 spotkań. Po spadku do Serie B jego sytuacja w zespole uległa drastycznemu pogorszeniu. Łęgowski najpierw został wypożyczony do szwajcarskiego Yverdon Sportu, aby następnie na zasadzie transferu definitywnego trafić do Eyüpsporu we wrześniu 2025 roku. W Turcji rozegrał łącznie 28 spotkań, w których dołożył od siebie trzy trafienia i jedną asystę.

W jakim kierunku idzie Motor Lublin?

Najważniejszą informacją dla kibiców drużyny z Lublina jest bez dwóch zdań to, że zespół w końcu sprowadził nowych graczy w miejsce tych, którzy już odeszli. Co więcej, w przypadku takich zawodników jak Bereszyński, czy Łęgowski mówimy o realnych wzmocnieniach dla pierwszej jedenastki Motoru. Jednak, patrząc na to, do jak wielkiej czystki doszło w klubie ciężko zakładać, że takie transfery wystarczą, aby w spokoju utrzymać się w Ekstraklasie. Okno transferowe w Polsce zamyka się 9 września w związku z czym klub z Lublina ma jeszcze czas na znalezienie nowych twarzy do swojego projektu.

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

  • Jan Grzesik z Radomiaka rozgrywa sezon życia!

    6 goli i 4 asysty to statystyka godna skutecznego napastnika z czołówki PKO BP Ekstraklasy. Należy ona jednak do… bocznego obrońcy! Jan Grzesik — piłkarz Radomiaka Radom — to jedno…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • ·

    Nowe nabytki Arki Gdynia

    Drzwi Arki Gdynia są szeroko otwarte, a klub konsekwentnie wzmacnia skład przed kolejnymi wyzwaniami. W ostatnim czasie do żółto-niebieskich dołączyło dwóch doświadczonych zawodników, którzy mają za sobą występy na najwyższych…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • ·

    Kim jest nowy nabytek Widzewa, Lukas Lerager?

    Widzew Łódź kontynuuje ofensywę transferową! Zaledwie 8 dni po podpisaniu kontraktu z Christopherem Chengiem, do Łodzi zawitał kolejny nowy zawodnik. Mowa o Lukasie Leragerze – doświadczonym na międzynarodowych arenach środkowym…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • ·

    Pogoń Szczecin 0:3 Górnik Zabrze [GALERIA]

    Górnik Zabrze wysoko pokonał szczecińską Pogoń, czego konsekwencją było wezwanie piłkarzy gospodarzy pod młyn, na „rozmowę” z najbardziej zagorzałymi kibicami. Portowcy zaliczyli fatalne wejście w nowy sezon. Po pięciu rozegranych…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Nowy czołowy napastnik Ekstraklasy?

    Filip Stojilković – ten piłkarz w ostatnim czasie jest na językach wielu ekstraklasowych ekspertów. Zawodnik zaliczył fenomenalne wejście do naszej ligi – jego liczby mówią same za siebie. W dziesięciu spotkaniach…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Podsumowanie kolejki Ekstraklasy – 3 z 34

    Trzecia kolejka Ekstraklasy tylko potwierdziła, jak nieprzewidywalna potrafi być nasza liga. Na czele tabeli sensacyjnie znajduje się beniaminek z Płocka, a tuż za nim – ofensywnie usposobiony Radomiak Radom, który…

    Wspieraj nas - udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *