fot. Jan Borys | rksradomiak.pl

Przygotowania do sezonu 2026/2027 — Radomiak Radom

Sezon 2026/2027 zbliża się wielkimi krokami, więc to idealny moment, żeby podsumować dotychczasowe zmiany w Radomiaku Radom. 10. drużyna poprzedniego sezonu Ekstraklasy przeszła prawdziwą rewolucję kadrową — od sztabu po zawodników, a zbliżający się sezon zapowiada się co najmniej ciekawie. Czego możemy spodziewać się po Radomiaku w nadchodzących rozgrywkach?

Zmiany w sztabie

Mimo że większość uwagi pochłaniają mistrzostwa świata, w Radomiaku doszło do prawdziwej rewolucji w sztabie szkoleniowym. Z drużyną pożegnał się Bruno Baltazar, czyli trener, który kończył z „Warchołami” poprzedni sezon. Jego następcą został Tomasz Kaczmarek — polski szkoleniowiec, prowadzący wcześniej takie drużyny jak Lechia Gdańsk czy holenderski FC Den Bosch, a przez ostatnie dwa lata pełniący funkcję asystenta trenera w NAC Breda, występującym w Eredivisie.

fot. Piotr Dziurman

Co ciekawe, Tomasz Kaczmarek jest pierwszym trenerem Radomiaka spoza Portugalii od maja 2024 roku. Jego poprzednikami byli wspominany wcześniej Bruno Baltazar, który obejmował drużynę dwukrotnie, oraz João Henriques i Gonçalo Feio. Polski szkoleniowiec podpisał kontrakt z Zielonymi do 30 czerwca 2029 roku.

To jednak nie koniec istotnych zmian w sztabie trenerskim. Asystentem Tomasza Kaczmarka został Rafał Grzyb — były piłkarz, mający na koncie ponad 300 występów w Ekstraklasie, a od 2019 roku pełniący rolę asystenta w Jagiellonii Białystok. To bardzo cenne wzmocnienie Radomiaka!

Sprzedaże

Poza zmianami w sztabie, Radomiak dokonał również wielu zmian kadrowych. Z klubem do tej pory pożegnało się aż siedmiu piłkarzy. Wśród nich znalazła się niekwestionowana legenda klubu — Leandro, który zakończył karierę. Choć 37-latek od dwóch sezonów pełnił już jedynie marginalną rolę, utrata Brazylijczyka niewątpliwie będzie miała wpływ na szatnię.

Radomiak rozstał się również z innym Brazylijczykiem — Mauridesem, najlepszym strzelcem „Warchołów” w poprzednim sezonie Ekstraklasy. Napastnik opuścił Radom i na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się do gruzińskiego Dinamo Batumi.

fot. Dominika Baran | PolskaGola.Info

Klub opuścił również Vasco Lopes — reprezentant Wysp Zielonego Przylądka, który rozegrał w poprzednim sezonie 1572 minuty w Ekstraklasie. Jego nowym pracodawcą będzie Włoski FC Südtirol występujący w Serie B. Radomiak na całej transakcji zarobi 200 tysięcy euro.

Poza wspomnianymi wcześniej Brazylijczykami, Radom opuściło jeszcze dwóch piłkarzy z powodu zakończenia wypożyczenia. Pierwszym z nich jest autor hitowego transferu z początku ubiegłego sezonu, Josh Wilson-Esbrand, wypożyczony z Manchesteru City. Zwycięzca Ligi Mistrzów z sezonu 2022/2023 okazał się jednak rozczarowaniem. Anglik rozegrał zaledwie 449 minut w Ekstraklasie i pozostawił po sobie jedynie niedosyt. Innym wypożyczonym zawodnikiem, który również nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowej jedenastce był Salifou Soumah. Skrzydłowy został zimą wypożyczony z Malmö FF i w ciągu pół roku zaliczył jedynie 279 minut, zdobywając jedną bramkę.

Ostatnimi piłkarzami, którzy zdążyli pożegnać się z Radomiakiem, są João Pedro oraz Michał Kaput. Żaden z nich nie był jednak kluczową postacią zespołu. Brazylijczyk przeniósł się do południowokoreańskiego Gwangju FC, zaś Michał Kaput zasilił szeregi pierwszoligowego ŁKS-u Łódź. Oba transfery zostały przeprowadzone bez kwoty odstępnego.

Nowe twarze

Po kilku istotnych rozstaniach Radomiak postanowił sprowadzić aż ośmiu nowych piłkarzy. Zaczynając od ofensywy — nowym napastnikiem „Warchołów” został Fernand Gouré — 24-letni były młodzieżowy reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej, występujący w ubiegłym sezonie w barwach belgijskiego Westerlo. Napastnik nie może jednak zaliczyć poprzednich rozgrywek do udanych. Rozegrał zaledwie 13 spotkań, co przełożyło się na 164 minuty gry, a sezon zakończył bez zdobytej bramki.

Poza nim, do klubu dołączyło dwóch innych napastników — Manu, z portugalskiej Estrelli oraz Ché Nunnely z greckiego AE Kifisia. Ten pierwszy to 20-letni reprezentant Angoli, który do tej pory rozegrał 61 minut w profesjonalnej piłce. Nunnely to 27-letni reprezentant Surinamu, który do pewnego momentu był postrzegany jako wielki talent holenderskiej piłki. Dość powiedzieć, że nowy nabytek Radomiaka jeszcze za czasów gry w akademii Ajaxu rozegrał aż 65 spotkań w młodzieżowych reprezentacjach Holandii. Po opuszczeniu Amsterdamu jego kariera jednak znacznie wyhamowała i do Radomia przychodzi jako niespełniony talent. W poprzednim sezonie rozegrał 1553 minuty w lidze greckiej i udało mu się zdobyć jedną bramkę oraz zanotować asystę.

Przechodząc do pomocy, Radomiak pozyskał dwóch młodych Polaków. Pierwszym z nich jest 24-letni Kacper Karasek, występujący w ubiegłym sezonie w Motorze Lublin, zaś drugim Filip Koperski, reprezentujący barwy Olimpii Grudziądz.

W formacji defensywnej Radomiak dokonał trzech wzmocnień. Pierwszym z nich jest lewy obrońca Conrado, znany kibicom Ekstraklasy z występów w Lechii Gdańsk. Ostatni sezon Brazylijczyk spędził w rumuńskim Oțelul Galați, gdzie zbierał bardzo pozytywne recenzje. Jest to zarazem jedyny gotówkowy zakup „Warchołów”, który kosztował klub 100 tysięcy euro. Do Radomiaka dołączył również Kryspin Szczęśniak, 25-letni obrońca. Został on wypożyczony z Górnika Zabrze do końca nadchodzącego sezonu. Ostatnim transferem jest 26-letni bramkarz Bartłomiej Gradecki, występujący w ubiegłym sezonie w barwach Ruchu Chorzów.

Dodatkowo, z wypożyczeń powrócili m.in. Jakub Snopczycki, reprezentujący w poprzednim sezonie Star Starachowice, oraz Szymon Kilianek, występujący w barwach trzecioligowej Chełmianki.

Spotkania sparingowe

Radomska drużyna rozegrała aż pięć spotkań sparingowych. Jej rywalami były: izraelski Hapoel Beer Szewa, ukraińskie Dynamo Kijów, a z polskiego podwórka ŁKS Łódź, Legia Warszawa II oraz Pogoń Siedlce. Pierwsze spotkanie odbyło się w Kielcach, gdzie podopieczni Tomasza Kaczmarka ulegli mistrzowi Izraela 2:3. Mimo porażki należy pamiętać, że Hapoel to drużyna z realnymi szansami na występ w europejskich pucharach, posiadająca w swoich szeregach licznych reprezentantów własnego kraju.

fot. Dominika Baran | PolskaGola.Info

Następnym rywalem Radomiaka był ŁKS Łódź, który — podobnie jak Hapoel — pokonał drużynę z Zielonych, tym razem 2:1. Mecz rozgrywano w Radomiu, lecz nie pomogło to gospodarzom, którzy przegrali drugie spotkanie kontrolne.

Ostatnim zagranicznym rywalem, z którym do tej pory mierzył się Radomiak, było Dynamo Kijów. Podobnie jak w dwóch poprzednich spotkaniach zawodnicy z Radomia okazali się słabsi i przegrali 2:4. To, co może jednak niepokoić kibiców, to fakt, że podopieczni Tomasza Kaczmarka ulegli drugiemu, o ile nie trzeciemu, garniturowi ukraińskiej drużyny. Podstawowi zawodnicy Dynama dzień wcześniej rozegrali ważne spotkanie w eliminacjach Ligi Europy z Universitateą Cluj, zakończone bezbramkowym remisem.

Jedyne zwycięstwo „Warchoły” odnotowały w meczu z drugą drużyną Legii Warszawa. Podopieczni Tomasza Kaczmarka pokonali warszawski zespół 2:1. Cykl spotkań towarzyskich Radomiak zakończył porażką z Pogonią Siedlce 1:2.

Choć kibice mają prawo być rozczarowani wynikami drużyny w spotkaniach kontrolnych, sam trener uspokaja i twierdzi, że jest zadowolony z odbytych sparingów. W rozmowie z dziennikarzami po meczu z Dynamem Kijów potwierdził, że wraz ze sztabem wiedzą, nad czym muszą pracować, a ponadto drużyna momentami prezentowała się tak, jak oczekuje od niej szkoleniowiec.

Mocne strony

Przechodząc formacja po formacji, muszę zacząć od pozycji golkipera. Bramkarzem Radomiaka w poprzednim sezonie był Filip Majchrowicz i nic nie wskazuje na to, aby stracił pozycję numeru jeden u trenera Tomasza Kaczmarka. Mimo przyjścia do klubu Bartłomieja Gradeckiego śmiało można zakładać, że jego transfer ma przede wszystkim zabezpieczyć obsadę bramki. Sam Filip Majchrowicz nie jest jednak bramkarzem z najwyższej półki, przynajmniej, jak na realia PKO BP Ekstraklasy. W poprzednim sezonie Radomiak stracił najwięcej bramek spośród wszystkich drużyn, które zobaczymy w nadchodzących rozgrywkach, i do pewnego stopnia należy obarczyć za to odpowiedzialnością również golkipera. W statystyce powstrzymanych goli bramkarz „Warchołów” zajął dopiero 12. miejsce w lidze, osiągając wynik -2,8. Nie jest to jedyna statystyka, w której Majchrowicz wypadał słabo. Pod względem procentu obronionych strzałów sytuacja wygląda jeszcze gorzej — osiągnął zaledwie 64,7 proc., co dało mu dopiero 14. miejsce w lidze. Niewykluczone więc, że pozycja bramkarza będzie najsłabszym ogniwem drużyny Radomiaka.

fot. Dominika Baran | PolskaGola.Info

Lepiej wygląda sytuacja w formacji defensywnej. „Warchołom” udało się zatrzymać Jana Grzesika, co należy uznać za duży sukces radomskiego klubu. 31-latek w ostatnich dwóch sezonach udowodnił, że jest jednym z czołowych bocznych obrońców Ekstraklasy i bez wątpienia stanowi jeden z najmocniejszych punktów całej drużyny. Kolejnym filarem defensywy jest Zié Ouattara. 26-latek w poprzednich dwóch sezonach wielokrotnie pokazywał, na co go stać, i bez dwóch zdań pozostaje jednym z najważniejszych zawodników radomskiej formacji obronnej.

W drugiej linii Radomiak może pochwalić się wieloma klasowymi piłkarzami — oczywiście w realiach Ekstraklasy. Mimo słabego poprzedniego sezonu spodziewam się, że Luquinhas wróci do wysokiej formy. Niekwestionowana gwiazda „Warchołów” wróciła do polskiej ligi w styczniu tego roku, jednak jego pierwsze miesiące po powrocie były rozczarowujące. W 16 spotkaniach zdobył zaledwie jedną bramkę i nie zanotował ani jednej asysty, co — biorąc pod uwagę jego wcześniejsze występy w Legii Warszawa — należy uznać za duże rozczarowanie. Poza Brazylijczykiem Radomiak może liczyć również na Rafała Wolskiego. Pomocnik, mimo 33 lat na karku, wciąż gwarantuje wysoką jakość i zapewne — podobnie jak w poprzednim sezonie — będzie jednym z najważniejszych zawodników zespołu.

fot. Jan Borys | rksradomiak.pl

W buty Mauridesa spróbuje wejść nowy nabytek — Fernand Gouré. Nie będzie to jednak łatwe zadanie. Mimo występów w wielu klubach i ligach Iworyjczyk nigdzie nie zdołał zagwarantować regularnego zdobywania bramek. Czy okaże się najsłabszym punktem drużyny? Na takie oceny jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Z pewnością potrzebuje czasu, aby pokazać swoje umiejętności. Wielu piłkarzy rozwinęło skrzydła dopiero po transferze do Ekstraklasy i niewykluczone, że podobnie będzie również w przypadku Gouré.

Jeżeli miałbym przewidzieć skład, którym Tomasz Kaczmarek rozpocznie sezon w piątkowym spotkaniu z Wieczystą Kraków, wyglądałby on następująco:

Filip Majchrowicz — Zié Ouattara, Adrian Diéguez, Kryspin Szcześniak, Jan Grzesik — Christos Donis, Abdoul Tapsoba, Luquinhas, Rafał Wolski, Che Nunnely — Fernand Gouré.

Podsumowanie

Mimo że spotkania sparingowe nie mogą budzić optymizmu, nie muszą również zwiastować katastrofy. W wielu pojedynkach Radomiak momentami prezentował się dobrze i niewykluczone, że jeśli trener Kaczmarek wyeliminuje problemy w defensywie, „Warchoły” będą kandydatem do miana pozytywnego zaskoczenia sezonu. Czy tak będzie? Przekonamy się pod koniec rozgrywek.

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

  • Runda jesienna sezonu 2025/2026: Pogoń Szczecin

    Pierwsza połowa sezonu 2025/2026 okazała się dla Portowców czasem zawirowań i odważnych decyzji. Klub, który do tej pory starał się budować stabilny projekt, stanął przed koniecznością przewartościowania kierunku – zarówno…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Benfica Lizbona i Radomiak – współpraca!

    Media obiegła zaskakująca wiadomość: Radomiak Radom nawiązał współpracę z portugalskim gigantem. To nie pierwszy raz, gdy Benfica Lizbona decyduje się na kooperację z polskim zespołem. Ale co tak naprawdę oznacza…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • GKS Katowice – transfery na miarę powtórki sukcesu?

    Miniony sezon był dla beniaminków Ekstraklasy niezwykle udany. GKS Katowice nie tylko utrzymał się w lidze, ale zakończył rozgrywki na wysokiej, 8. pozycji. Czy po utracie kluczowych zawodników uda się…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Runda jesienna sezonu 2025/2026: Radomiak Radom

    Radomiak rozpoczynał rundę jesienną z wielkimi nadziejami. Klub postawił sobie za cel poprawę wyników w lidze w stosunku do poprzedniego sezonu, w którym zajął 12. miejsce. Tym razem ambicje zespołu…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • ·

    Reprezentanci Polski do wzięcia za darmo

    Sezon 2025/2026 nieubłaganie dobiega końca – podobnie jak kontrakty polskich piłkarzy na całym świecie. Kto na tę chwilę z końcem czerwca ma zostać wolnym zawodnikiem? Lista naszych (byłych i obecnych)…

    Wspieraj nas - udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *