for. Marcin Kądziołka

Powrót Króla! Jakie perspektywy ma Arek Milik?

Stało się! Po 2 latach regularnych kontuzji do pełni sił wrócił Arkadiusz Milik. 73-krotny reprezentant Polski ma w końcu szansę ponownie pokazać się światu, a opinie po przedsezonowych sparingach Juventusu są zaskakująco dobre!

Udany sparing z Palermo

813 dni. Dokładnie tyle czasu minęło od przedostatniego do ostatniego gola Milika. Polak dostawał szansę w letnich meczach towarzyskich, gdy rozgrywał kilkadziesiąt minut przeciwko Chelsea, Nicei, czy Baselowi. W żadnym z nich nie strzelił jednak bramki. Ba, 32-latek rozegrał nawet 2 mecze w poprzednim sezonie Serie A, jednak obkupił je kolejną kontuzją. Pech wydawał się go nie odpuszczać aż do 11 sierpnia 2026 roku.

Błyskotliwe zagrania, aktywne kreowanie akcji, skuteczne napędzające ataki podania i przede wszystkim występ zwieńczony golem. Milik sparingiem z Palermo udowodnił swoją wartość, szczególnie gdy Stara Dama cierpi na kryzys, chociażby poprzez brak awansu do Ligi Mistrzów. W obliczu dość przeciętnej kadry i zawirowań transferowych, to Polak może okazać się złotym środkiem w układance drużyny z Turynu.

fot. Marcin Kądziołka

Konkurencja nie śpi

Przez pierwsze miesiące nowego sezonu raczej nie można liczyć na regularną grę Arka w pierwszym składzie. O miejsce na przysłowiowej szpicy będą rywalizować przede wszystkim Kanadyjczyk Jonathan David oraz Francus Randal Kolo Muani, który tego lata dołączył z PSG za ponad 40 milionów euro. W składzie Juventusu jest również obecny młody Bośniak Alajbegović oraz Iworyjczyk Jeremie Boga, jednak obaj raczej nie są typowymi dziewiątkami, lecz nieco cofniętymi alternatywami.

Zakładając, że Stara Dama nie sprowadzi do siebie nowego napastnika oraz nie pozbędzie się Milika ze swoich struktur, to możemy być pewni, iż Polak z pewnością ponownie zadomowi się na włoskich murawach. Co prawda zazwyczaj z ławki, jednak pespektywy na grę ze sparingu na sparing wzrastały, a Arek wywołał pozytywne wrażenie na trenerze Spalettim. Wzrasta więc szansa na to, że Milik zostanie z Juventusem co najmniej na kolejny sezon.

Wypożyczenie? Sprzedaż?

Opcja zmiany pracodawcy przez Arka wydaje się coraz mniej prawdopodobna. Milik jeszcze rok temu łączony był z kilkoma tureckimi klubami, co nie byłoby jakąś tragiczną opcją. Szczególnie gdy o Polaka miał się ubiegać Trabzonspor, który niedawno pozyskał Mohameda Salaha. Wydaje się jednak, iż nikt nie chciałby ryzykować posiadania na dłużej tak kontuzjogennego zawodnika.

W grę mogłoby wchodzić wypożyczenie, które jednak jest również ogromnym ryzykiem dla klubu pozyskującego. Idealnym rozwiązaniem dla Milika byłoby pozostanie w Juventusie i stopniowa adaptacja do dynamicznie zmieniającego się zespołu. Skorzystać może na tym zarówno sam zawodnik, jak i cały klub, co Polak potwierdził w ostatnim sparingu z Palermo. 11 sierpnia wniósł powiew doświadczenia i boiskowej inteligencji, której tak naprawdę w barwach Starej Damy nieco brakuje. Tylko trzech zawodników z pola w Juventusie ukończyło co najmniej 30 lat. Potrzebny jest więc balans młodości i starych wyjadaczy, który Milik mógłby znakomicie uzupełniać, nawet z ławki.

fot. Piotr Dziurman

Powrót do reprezentacji?

Nie rozpędzałbym się aż tak, jednak jeśli Milik będzie dostawał szanse w klubie, to powołanie od Jana Urbana nie jest całkowicie wykluczone. 32 lata to w dalszym ciągu wiek, który zobowiązuje zawodnika do gry na najwyższym poziomie, a napastników dla reprezentacji nigdy za mało.

Na ten moment najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest pozostanie Arka w strukturach Starej Damy i zyskanie przychylności Luciano Spalettiego. Jeśli ten krok zostanie zrealizowany, to Milik jest na dobrej drodze do pogrania jeszcze kilka lat na całkiem przyzwoitym poziomie. Ściskamy kciuki!

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *