fot. Palermo FC

Bartosz Bereszyński i powrót do Legii Warszawa – jak wygląda sytuacja Polaka?

W ostatnich dniach głośno było o zaskakującym powrocie Bartosza Bereszyńskiego do warszawskiej Legii. Opcja zakontraktowania reprezentanta Polski jest kusząca, ponieważ jego kontrakt z włoskim Palermo wygasa pod koniec czerwca. Jak w tym sezonie prezentował się Bereszyński i czy jego transfer do stolicy dojdzie do skutku?

Kandydat na transfer lata

Pod koniec maja polskie media obiegła informacja o potencjalnym powrocie reprezentanta Polski do Ekstraklasy. Zdaniem Mateusza Ligęzy z Radia Zet Bartosz Bereszyński miałby powrócić na Łazienkowską po blisko 10 latach rozłąki. Transfer obrońcy do stolicy byłby już czwartym wzmocnieniem Legii w letnim oknie transferowym. Wcześniej Wojskowi potwierdzili pozyskanie Ivana Brkicia, Zorana Arsenicia, a także najlepsze strzelca Polonii Warszawa w ubiegłym sezonie – Łukasza Zjawińskiego.

fot. Piotr Dziurman

Mimo tego powrót Bereszyńskiego do Legii byłby bez wątpienia murowanym kandydatem do transferu lata całej ligi. Bereś ma za sobą 59. występów w pierwszej reprezentacji, w których trakcie dwukrotnie wystąpił zarówno na Mistrzostwach Świata, jak i Europy. Jeśli chodzi o piłkę klubową, to Polak w styczniu 2017 roku przeniósł się z warszawskiej Legii do włoskiej Sampdorii której był zawodnikiem do lipca ubiegłego roku a jego największym sukcesem było mistrzostwo Włoch podczas półrocznego wypożyczenie w Napoli.

Co działo się z Bereszyńskim w zeszłym sezonie?

Po wygaśnięciu umowy z Sampdorią reprezentant Polski poszukiwał nowego pracodawcy. Finalnie po dwóch miesiącach sztab zawodnika doszedł do porozumienia z włoskim Palermo. Nowa drużyna Polaka w zeszłym sezonie występowała na poziomie Serie B, jednak awans do najwyższej ligi we Włoszech był możliwy do samego końca. O powrocie Palermo na szczyt decydowały baraże, w których ostatecznie przegrali w dwumeczu z Catanzaro na etapie półfinału.

fot. Palermo FC

Bereszyński w nowym klubie nie był zawodnikiem, od którego zaczynało się układanie pierwszej jedenastki. Obrońca wystąpił w 20 spotkaniach na 40 możliwych, a na boisko z ławki rezerwowych wchodził aż jedenaście razy. Znacznie lepiej w tej kwestii prezentował się klubowy kolega Bartosza – Patryk Peda. 24-latek nie wystąpił w jedynie pięciu spotkaniach ligowych dla klubu z Sycylii. Mimo lepszej pozycji w zespole selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban decydował się na powołanie bardziej doświadczonego obrońcy, kosztem młodego talentu.

fot. canno73

Czy transfer dojdzie do skutku?

Oliwy do ognia dodał Tomasz Włodarczyk, który zaprzeczył doniesieniom o porozumieniu ws. transferu Bereszyńskiego. Zdaniem dziennikarza strony na ten moment nie usiadły do żadnych rozmów i negocjacji, w rezultacie czego powrót Beresia do stolicy pozostaje jedynie spekulacją. Ligęza utrzymuje swoje stanowisko, tłumacząc, że dla Legii potwierdzanie takich doniesień byłoby zwyczajnie niekorzystne. Pozostaje więc czekać na dalszy rozwój sytuacji i komunikaty zarówno ze strony klubu, jak i samego zawodnika. A co wy myślicie o takim transferze?

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *