Legia Warszawa po zgrupowaniu w Mijas
W dniach 10–23 stycznia Legioniści przebywali na zgrupowaniu przygotowawczym w hiszpańskim Mijas. Trener Marek Papszun miał do dyspozycji 30 zawodników, w tym kilku piłkarzy z Akademii oraz nowych i powracających graczy. W trakcie obozu stołeczny zespół rozegrał mecze kontrolne, które miały na celu sprawdzenie zawodników, wdrażanie nowego systemu gry oraz ocenę postępów drużyny po pierwszych tygodniach wspólnej pracy.
Legia – Puskás Akadémia 1:1
Pierwszym sprawdzianem Legii w Hiszpanii było spotkanie z wicemistrzem Węgier — Puskás Akadémia FC, zakończone remisem 1:1. Bramkę dla zespołu Marka Papszuna zdobył Kacper Urbański. Trener rotował składem, dając szansę gry dwóm jedenastkom, a spotkanie miało wyraźnie dwa oblicza.

W pierwszej połowie Legia narzuciła dobre tempo i stworzyła wiele sytuacji podbramkowych, jednak zabrakło skuteczności. Po przerwie gra była bardziej wyrównana, a szkoleniowiec zwracał uwagę na konieczność lepszego zarządzania meczem i utrzymania kontroli przy korzystnym wyniku.
Wygrana z Sigmą Ołomuniec i debiut nowego bramkarza
W drugim meczu kontrolnym Legioniści zmierzyli się z Sigmą Ołomuniec – ósmą drużyną czeskiej ekstraklasy i zdobywcą Pucharu Czech. Spotkanie rozegrane w Marbelli zakończyło się zwycięstwem Legii 1:0, a jedynego gola ponownie strzelił Kacper Urbański.
Był to wymagający mecz pod względem fizycznym i taktycznym. Na boisku zadebiutował nowy bramkarz — Otto Hindrich, który mimo braku pełnej adaptacji do zespołu zaprezentował się solidnie. Trener Papszun podkreślał dobrą organizację defensywy i skuteczność w kluczowym momencie spotkania.
Bezbłędna defensywa, brak skuteczności — remis z Polissią Żytomierz
Trzeci sparing, rozegrany przeciwko ukraińskiej Polissii Żytomierz, zakończył się bezbramkowym remisem. Mecz miał nietypowy przebieg – już w 4. minucie rywale grali w osłabieniu, a Legia przez niemal całe spotkanie występowała w przewadze liczebnej.

Mimo kilku dobrych okazji, stołeczny zespół nie zdołał zdobyć bramki. Trener Papszun zwracał uwagę na problemy w ataku pozycyjnym, wolne tempo gry w drugiej połowie oraz duże różnice w jakości indywidualnej zawodników. Sparing był jednak wartościowym testem i ważnym elementem selekcji kadrowej.
Dwumecz ze Spartą Praga na zakończenie obozu
Na zakończenie zgrupowania Legia rozegrała dwumecz kontrolny z wicemistrzem Czech — Spartą Praga. Pierwsze spotkanie zakończyło się efektownym remisem 3:3. Legioniści szybko przegrywali 0:2, jednak zdołali odwrócić losy meczu, prezentując ofensywny i dynamiczny futbol. Bramki dla Legii zdobyli Ermal Krasniqi, Jakub Żewłakow oraz Rafał Augustyniak.

Drugie spotkanie było znacznie trudniejsze pod względem fizycznym i zakończyło się porażką 0:1. Trener Papszun nie ukrywał, że widać było oznaki zmęczenia po bardzo intensywnym okresie przygotowań, jednak podkreślał wartość tego sprawdzianu i możliwość wyciągnięcia wniosków przed startem ligi.
Wnioski po zgrupowaniu. Rywalizacja i postęp zespołu
Podczas pobytu w Mijas Marek Papszun konsekwentnie rotował składem. Testował zawodników na różnych pozycjach i wdrażał nowe zasady gry oraz funkcjonowania drużyny. Wyraźnie zaznaczyła się rywalizacja o miejsca w wyjściowej jedenastce. Szkoleniowiec podkreślał, że nie dzieli zespołu na pierwszy i drugi skład.
Zgrupowanie w Hiszpanii pozwoliło zbudować fundamenty pod rundę wiosenną. Legia zanotowała widoczny postęp w organizacji gry i intensywności, jednocześnie wskazując obszary wymagające dalszej pracy – przede wszystkim skuteczność i lepsze zarządzanie meczem. Po dwóch dniach wolnego stołeczny zespół rozpocznie cykl przygotowujący do ligowego starcia z Koroną Kielce.
