grafika: Maciej Kusztelski

Prawo Wengera — zmiana, która zmieni oblicze piłki nożnej?

Propozycja „Wenger Law” ma logiczne uzasadnienie — rozwiązać traumę milimetrowych decyzji VAR i uczynić grę bardziej ofensywną. Zmiana jest już testowana i ma realne szanse na dyskusję w IFAB, zwłaszcza przy wsparciu ze strony FIFY i osób takich jak Wenger. Z drugiej strony, istnieje ryzyko taktycznych zaburzeń i nowych niejasności interpretacyjnych, które będą wymagały precyzyjnych definicji i szerokich testów przed masowym wdrożeniem. Jak już niebawem może zmienić się oblicze piłki nożnej? Jakie są realne szanse na to, że nowe regulacje pozycji spalonej wejdą w życie?

Spalony Wengera: wielkie zmiany już na mundialu?

Arsène Wenger w listopadzie 2019 roku został szefem ds. globalnego rozwoju piłki nożnej w strukturach FIFY. Odpowiada za nadzór i napędzanie rozwoju tego sportu. Pełni również funkcję doradcy w kwestiach technicznych związanych z futbolem i wydaje opinie na temat zmian w przepisach nakazanych przez FIFĘ. Na tym stanowisku Wenger został również przewodniczącym zespołu wykonawczego, który przeprowadza analizę techniczną oficjalnych turniejów FIFA i przekazuje własne analizy.

fot. Joshua Hayes | CC BY-SA 4.0 (modyfikowane)

Arsène Wenger na potęgę forsuje propozycję zmiany przepisu o spalonym. Takie korekty formalnie rozpatruje International Football Association Board (IFAB), gdzie podejmuje się decyzje na dorocznych posiedzeniach (zazwyczaj w lutym/marcu). Propozycja ma być poddana przeglądowi i potencjalnemu głosowaniu podczas najbliższych posiedzeń IFAB, a jeśli zostanie zatwierdzona, mogłaby trafić do regulaminów turniejów w cyklu 2025/26 lub nawet obowiązywać już od mundialu 2026!

Jakie zmiany ma wprowadzić Prawo Wengera?

Zgodnie z obecnymi przepisami, zawodnik znajduje się na spalonym, jeśli jakakolwiek część jego ciała, którą może zdobyć gola (głowa, ciało lub nogi), znajduje się bliżej linii bramkowej przeciwnika niż piłka i przedostatni obrońca w momencie podania. Prawo Wengera proponuje kluczową zmianę: zawodnik nie będzie na spalonym, jeśli jakakolwiek część jego ciała, którą można zdobyć gola, znajduje się na tej samej linii co obrońca. Innymi słowy – atakujący otrzymuje przewagę, a nie jak dotąd – obrońca. „Nakładanie się” sylwetek (gdy część ciała atakującego jest w linii z obrońcą) nie dawałoby automatycznie spalonego.

grafika: Maciej Kusztelski
grafika: Maciej Kusztelski

Były arbiter Iturralde González w programie „Carrusel Deportivo” na antenie Cadena SER: „Zgłoszono mnóstwo drobnych rzeczy, żadnych dużych zmian w przepisach. Powiedzieli mi natomiast, że po dwóch latach zawieszenia „dla dalszych badań”, znowu zgłoszono tę „ustawę Wengera”, teraz z nowymi wynikami badań i — wygląda na to — z większą siłą przebicia niż kiedykolwiek”.

„Teraz pod koniec października, w listopadzie, w grudniu — komitet techników i ekspertów, czyli 23 zawodników i 11 sędziów, analizować będzie propozycję na bazie nowych materiałów. Co jest istotne — szefem tych 23 piłkarzy i 11 sędziów w tej grupie ekspertów jest… Wenger. To Wenger to zaproponował. On jest autorem propozycji”.

Nowe regulacje pozycji spalonej: zwolennicy i przeciwnicy

Jak każda większa zmiana dotycząca zasad, wokół których funkcjonuje piłka nożna, także ta budzi ogrom kontrowersji. Propozycji Wengera towarzyszą głosy zwolenników i przeciwników, choć zdaje się, że tych pierwszych jest obecnie znacznie więcej.

Wspomniany Iturralde González spuentował swoją wypowiedź w „Carrusel Deportivo”: „95% propozycji, które docierają na spotkanie generalne, zostaje zatwierdzonych. Jeśli zaklepią to w marcu, będzie obowiązywać na Mundialu. Zatem trenerzy… trzeba zmienić wszystko. Mówimy o mundialu, do którego przygotowywałeś taktykę, analizę — linia wysoko, linia nisko, blok niższy, wyższy… wyobraźcie to sobie”.

Wenger tłumaczył, że obecne przepisy zniechęcają drużyny do ofensywnej gry, prowadzi do licznych, kontrowersyjnych analiz VAR, gdzie decydują milimetry, a do tego zabija radość z gry.

fot. Joshua Hayes | CC BY-SA 4.0 (modyfikowane)

I rzeczywiście. Prawdopodobnie przyniesie to znacznie więcej sytuacji bramkowych i strzelonych goli. Będzie o wiele mniej kontrowersji powiązanych z VAR-em, piłka nożna stanie się bardziej przejrzysta i intuicyjna w odbiorze dla kibiców, a same mecze zyskają na atrakcyjności.

A jakie są możliwe mankamenty takiej zmiany? Większe obciążenie dla obrońców – linia spalonego będzie głębiej, co będzie komplikować grę wysokim pressingiem. Zwiększona liczba sytuacji bramkowych – może to prowadzić do mniej zbalansowanych meczów (np. więcej wyników 4:3 niż 1:0). Większa rola VAR-u przy ocenie momentu podania – choć sam spalony będzie prostszy, kluczowy pozostanie moment zagrania piłki. No i oczywiście wprowadzenie zmian w taktyce gry zespołu. Trenerzy będą musieli zmienić sposób ustawiania linii obrony i pułapek ofsajdowych, a piłkarze owe zmiany przyswoić i realizować nowe założenia na boisku.

Jakie są szanse na to, że Prawo Wengera wejdzie w życie?

FIFA prowadziła już testy nowego przepisu m.in. w lidze szwedzkiej kobiet (w 2023 roku), turniejach młodzieżowych czy niektórych rozgrywkach w Azji i Afryce. Według doniesień FIFA i IFAB testy wypadły pozytywnie. Organizacja chce zebrać jeszcze więcej danych statystycznych i możliwe, że przepis zostanie pilotażowo wprowadzony w mniej prestiżowych ligach w 2026 r. Na tę chwilę równie możliwe jest to, że zmiany wejdą w życie już podczas zbliżających się Mistrzostw Świata.

Prawo Wengera” to próba odświeżenia jednej z najbardziej kontrowersyjnych zasad w futbolu.
Jeśli zostanie przyjęte, może zrewolucjonizować grę ofensywną, podobnie jak kiedyś wprowadzenie VAR-u zmieniło sposób sędziowania. Choć pomysł budzi obawy wśród niektórych trenerów, większość ekspertów uważa, że kierunek jest słuszny. Piłka nożna powinna być grą goli, a nie centymetrów.

CC BY-SA 4.0

Część zdjęć wykorzystanych na tej stronie jest udostępniana na licencji Creative Commons BY-SA 4.0: https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.pl

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

  • Radomiak Radom — Nieidealni, ale nasi

    Jeśli jesteś Warchołem od dziecka — świetnie! Dzięki temu artykułowi może łatwiej zbierzesz myśli, kiedy przyjdzie Ci opowiadać wnukowi na kolanach, za co można pokochać Radomiaka. A jeśli nie jesteś…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Runda jesienna sezonu 2025/2026: Widzew Łódź

    Łódzki Widzew przystępował do nowego sezonu z nadziejami na krajowy sukces. Latem rekordowa w historii klubu inwestycja na transfery elektryzowała całą piłkarską Polskę. Robert Dobrzycki wywiązał się ze składanych wcześniej…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Runda jesienna sezonu 2025/2026: Górnik Zabrze

    Dla Zabrzan ówczesny sezon zapowiadał się obiecująco, choć raczej mało kto widział ich na pozycji lidera Ekstraklasy. Zakończona runda jesienna pokazała, że Górnicy wzorowo przygotowali się do tegorocznych zmagań. Doskonała…

    Wspieraj nas - udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *