fot. Piotr Dziurman

Wielkie wzmocnienie: Przemysław Wiśniewski w Widzewie?

RTS znowu nie szczędzi funduszy w okienku transferowym. Obecnie zajmują 15. miejsce w lidze i są bardzo blisko strefy spadkowej. Taka sytuacja wymagała reakcji ze strony zarządu i dotychczas łódzki klub wydał ponad 10 mln euro na wzmocnienia. Jednak ten transfer robi największe zamieszanie. Przemysław Wiśniewski jest piłkarzem regularnie grającym w Serie B i powoływanym do kadry Polski. Przyjście zawodnika wywołuje szok wśród polskich kibiców. Czy to będzie udany transfer? Zapraszam do analizy.

Przeszłość zawodnika

Obrońca wcześniej grał dla Górnika Zabrze, gdzie szybko wyrósł na lidera defensywy. Jest synem Jacka Wiśniewskiego, który jest legendą Zabrzan, stąd czuł na sobie dodatkową presję. Jednak nie przejmował się nią i pokazywał swoje możliwości w meczach. Rozegrał ponad 100 spotkań dla Trójkolorowych i z czasem zapracował na opaskę kapitana drużyny.

fot. Górnik Zabrze

Ostatecznie latem 2022 roku opuścił Polskę dla włoskiej Venezii. Był to nietypowy kierunek, gdyż obrońca miał wiele ofert na rynku (Bundesliga, Lech Poznań). Zaryzykował jednak, a ta decyzja wyszła mu na dobre. We Włoszech dojrzał taktycznie i kontynuował swój rozwój. Po udanej rundzie jesiennej 2022/2023 szybko znalazł się na celowniku klubów z Serie A. Jednym z nich była Spezia, która bez wahania wyłożyła za niego 4 miliony euro i Polak miał okazję debiutu w jednej z topowych lig na świecie. Jednak jego zespół musiał pogodzić się ze spadkiem do Serie B. Pomimo tego stoper pokazał się dobrze w tym okresie i strzelił chociażby bramkę AC Milanowi.

Problemy zdrowotne

Dotychczas wszystko układało się idealnie w jego karierze. Sytuacja nagle zmieniła się w lipcu 2023 roku. Podczas treningu obrońca zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Tak poważny uraz praktycznie wykluczył go z gry w sezonie 2023/2024 Serie B. Przeszedł operację i długą rehabilitację. Ostatecznie wrócił do kadry, ale zagrał jedno spotkanie, w którym spędził zaledwie 11 minut na boisku.

fot. Piotr Dziurman

Zaczął regularnie występować na murawie dopiero w sezonie 2024/2025 i wtedy dalej prezentował swoje możliwości. Stał się filarem defensywy i jednocześnie sporym wsparciem ofensywnym. Dla klubu dołożył 3 bramki i 1 asystę, był dużym zagrożeniem przy stałych fragmentach gry. Spezia wtedy włączyła się do walki o baraże, ale w finale musiała uznać wyższość Cremonese. Przemysław wciąż prezentuje wysoki poziom w zespole i mimo gorszej formy Spezii nieustannie jest ostoją formacji defensywnej.

Styl gry zawodnika

Wiśniewski przede wszystkim ma warunki fizyczne do bycia stoperem. Mierzy 196 centymetrów i ma przez to sporą przewagę w grze powietrznej. To nie jest typ rozgrywającego obrońcy, ale jest uważany za „nowoczesnego gladiatora”. Ma wysoką skuteczność w wygrywaniu pojedynków w powietrzu, jak i na murawie. Dodatkowo bardzo na niego wpłynął wyjazd do Włoch. Genialnie opisuje to cytat samego piłkarza z wywiadu dla Weszło:

„W Ekstraklasie gra się w chowanego. We Włoszech zawsze ktoś chce piłkę”.

W tym kraju podszkolił swoje umiejętności techniczne. Zaczął grać pewniej z piłką, a dodatkowo był coraz czystszy w interwencjach (w tym sezonie ma tylko dwie żółte kartki). Obecnie jest postrzegany jako pewny punkt w obronie. Nie sposób z nim wygrać w starciu, gdyż jest lepiej zbudowany od atakujących. Teraz też jest solidny z piłką przy nodze i zazwyczaj nie popełnia błędów. Można go opisać jako szeryfa defensywy, a Widzew właśnie kogoś takiego potrzebuje.

Jak się wpasuje do RTS-u?

Stoper wydaje się być bardzo inteligentnym wyborem na wzmocnienie formacji defensywnej. Czerwona Armia wiele meczów przegrywała w tym sezonie na „własne życzenie”. Często tworzyli sobie tyle samo okazji, czy nawet więcej niż rywal, a mimo tego to oni godzili się ze stratą punktów. Widzew popełniał sporo błędów w defensywie i przeciwnicy skutecznie je wykorzystywali. Brakowało wtedy właśnie kogoś takiego jak Przemysław. Kogoś skuteczniejszego w odbiorze, kto przerwie groźną kontrę. Tego trochę zabrakło w wielu meczach i przez to, że dodatkowo Widzew był nieskuteczny w ofensywie, to musieli się oni godzić ze stratami punktowymi.

Wnioski

Za stopera zarząd ma wyłożyć aż 4 miliony euro! Jest to spora kwota, ale w mojej opinii piłkarz jest tego wart. Nie jest to melodia przyszłości ani emeryt, tylko zawodnik gotowy pomóc teraz. Przemysław w tym roku kończy 28 lat i z dobrą formą posłuży Widzewowi jeszcze przez parę lat. Dotychczas ze wszystkich transferów ten wydaje się najkonkretniejszy. Inną kwestią jest, jak to wszystko poukłada Igor Jovićević. Ma już sporą kadrę i z pewnością trudno będzie wybrać tych najbardziej jakościowych. Pozostaje czekać, ale z pewnością w formacji defensywnej swoje miejsce będzie miał wychowanek Górnika Zabrze.

fot. Wojciech Czarnociński | widzew.com
Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

  • ·

    Cracovia Kraków już po obozie przygotowawczym

    Pasy rozegrały już wszystkie mecze kontrolne i obecnie zespół szykuje się na dalszą walkę w Ekstraklasie. Spotkania trzykrotnie zakończyły się remisem, co raczej nie jest zadowalającym wynikiem. Kibice mają spore…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Runda jesienna sezonu 2025/2026: Widzew Łódź

    Łódzki Widzew przystępował do nowego sezonu z nadziejami na krajowy sukces. Latem rekordowa w historii klubu inwestycja na transfery elektryzowała całą piłkarską Polskę. Robert Dobrzycki wywiązał się ze składanych wcześniej…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • ·

    Młode talenty w Ekstraklasie: kogo cechuje wielka dojrzałość?

    Zespoły Ekstraklasy coraz śmielej otwierają drzwi przed młodzieżą. W ostatnim czasie obserwujemy nie tylko dużo jakości u młodych Polaków z potencjałem, ale także ich niebywałą dojrzałość. Łatwość adaptacji do gry…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Runda jesienna sezonu 2025/2026: Zagłębie Lubin

    Miedziowi minioną kampanię kończyli na 15. miejscu w stawce – tuż nad strefą spadkową. W kontrze do zeszłorocznej rundy jesiennej widoczny jest spory progres, zwłaszcza w ilości strzelanych bramek. Drugi…

    Wspieraj nas - udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *