fot. Piotr Dziurman

Polska kontra Szwecja, czyli kto ma lepszy skład?

Już dzisiaj poznamy wszystkich uczestników Mistrzostw Świata 2026. Jednym z nich będzie Polska lub Szwecja. Na papierze minimalnym faworytem jest ta druga, jednak nie tylko wartości rynkowe przesądzają o wynikach. Przyjrzyjmy się przewidywanym składom obu reprezentacji i spróbujmy porównać jakość poszczególnych zawodników obu ekip.

Kamil Grabara vs Kristoffer Nordfeldt

Rozpoczynamy pojedynkiem między bramkarzami. Z jednej strony stosunkowo niedoświadczony w reprezentacji Kamil Grabara, który ma przede wszystkim doświadczenie w piłce klubowej na najwyższym poziomie. Uczestnik Ligi Mistrzów z FC Kopenhagą oraz jedna z niewielu pozytywnych postaci fatalnego w ostatnim czasie Wolfsburga. Aktualnie, Polak jest jednym z najlepszych bramkarzy Bundesligi. Potrafił wybronić kilka stuprocentowych sytuacji na mecz, a jego współczynniki interwencji za poszczególne sezony niemal zawsze przekraczają 60%.

fot. Piotr Dziurman

Z drugiej strony bramkarz lokalnej drużyny — AIK Solna. Nordfeldt to golkiper doświadczony, choć niekoniecznie w reprezentacji, w której od debiutu w 2014 roku zaliczył 19 meczów. W spotkaniu przeciwko Ukrainie wrócił po trzyletniej przerwie. W 2026 roku miał okazję ogrywać się jedynie w meczach Pucharu Szwecji i sparingach. Pomimo tego, ma zachowany rytm meczowy, co potwierdził rozgrywając solidny mecz z Ukrainą. Szwed ma 36 lat, ale w dalszym ciągu jest podstawowym bramkarzem swojego klubu, który w 2025 roku wywalczył 7. miejsce w tabeli Allsvenskan. Raczej solidny golkiper, ale nic ponadto.

W tym starciu punkt przyznajemy Polsce.

Jakub Kiwior vs Viktor Lindelof

W tym pojedynku zwycięzca jest zdecydowany. Jakub Kiwior rozgrywa naprawdę świetny sezon w barwach lidera ligi portugalskiej. Jest podstawowym zawodnikiem FC Porto i pomimo delikatnej kontuzji w lutym, udało mu się obronić to zasłużone miejsce. Skuteczny w defensywie, aktywny w ofensywie i przy stałych fragmentach. Przykład bardzo solidnego stopera.

Z kolei Viktor Lindelof mierzy się z dużymi problemami z regularnością. Szwed częściej przesiaduje na ławce w Aston Villi niż z niej wstaje. Ostatni mecz ligowy w wyjściowej jedenastce zaliczył 7 stycznia 2026 roku. Poprzednie sezony w Manchesterze United również nie należały do wybitnych. Kandydat do popełniania licznych błędów w obronie.

W tym starciu punkt przyznajemy Polsce.

Jan Bednarek vs Carl Starfelt

Zastanawiający dylemat. Z jednej strony Jan Bednarek prezentuje wybitną formę w FC Porto, z drugiej nie potrafi jej przełożyć na reprezentację, co poskutkowało błędami w ustawieniu i techniczną pomyłką, zakończoną golem dla Albańczyków. Jednak ostatnimi czasy były stoper Southampton pokazywał, iż forma w Portugalii potrafi wpłynąć na jego morale i motywację również w reprezentacji. Solidny punkt, choć niestroniący od błędów.

fot. Piotr Dziurman

Reprezentacja Szwecji jest zmuszona postawić na zawodnika rezerwowego z uwagi na kontuzję Isaka Hiena. Carl Starfelt to na co dzień stoper hiszpańskiej Celty Vigo, w której odgrywa całkiem ważną rolę. Na początku sezonu zmagał się z kontuzjami, jednak gdy udało się je wyleczyć stał się podstawowym obrońcą swojego klubu, czym zasłużył na kolejne powołanie do drużyny narodowej. Między innymi dzięki niemu Celta ma jedną z najszczelniejszych formacji defensywnych w LaLiga. Brak Hiena może w tym przypadku nie być taki bolesny.

W tym starciu przyznajemy po jednym punkcie obu drużynom.

Przemysław Wiśniewski vs Gustaf Lagerbielke

Starcie postaci stosunkowo anonimowych w europejskiej piłce. Postawienie na Wiśniewskiego wydaje się logicznym wyborem, zważając na warunki fizyczne Viktora Gyokeresa. Gracz Widzewa Łódź kilkukrotnie udowodnił swoją wartość defensywną i zaangażowanie w grę obronną. Wątpliwa jest reputacja jego klubu, który aktualnie okupuje strefę spadkową Ekstraklasy, ale jesienią 2025 roku Spezia była również swego rodzaju kotem w worku. Wiśniewski odnajduje się taktycznie i motorycznie na boisku, co potwierdził chociażby w jednym z meczów przeciwko Holandii.

Gustaf Lagerbielke to z kolei gracz Sportingu Braga, grający w lidze i pucharach niemal od deski do deski. Jego drużynę wyróżnia raczej skuteczność w ataku, aniżeli szczelna gra obronna, lecz Szwed dobrze odnajduje się w zespole z wielkiej czwórki portugalskich rozgrywek. Do tej pory rozegrał zaledwie 8 meczów w seniorskiej reprezentacji, a więc o trzy więcej od Wiśniewskiego. Obaj są w tej kwestii stosunkowo niedoświadczeni, lecz jednocześnie obaj stali się w ostatnich miesiącach pewniakami do powołań swoich selekcjonerów.

W tym starciu przyznajemy po jednym punkcie obu drużynom.

Nicola Zalewski vs Gabriel Gudmundsson

Polak najprawdopodobniej wróci do składu reprezentacji po zawieszeniu za kartki, co w aktualnej sytuacji jest świetną informacją. Zalewski notuje świetne tygodnie w Atalancie Bergamo, w której w końcu wywalczył podstawowy skład. To gracz wyróżniający się również w drużynie narodowej, choć ostatnio pozostawał nieco w cieniu Jakuba Kamińskiego. Mimo tego, 24-latek powinien wprowadzić dynamikę i umiejętności techniczne do składu reprezentacji Polski.

fot. Piotr Dziurman

Gudmundsson z kolei to zawodnik o nieco innym charakterze. 26-latka cechują dobre warunki fizyczne i lewa noga, co pomaga w wyprowadzaniu celnych dośrodkowań, a nie szarż w środek pola, jak w przypadku prawonożnego Zalewskiego. Gracz Leeds notuje bardzo dobry sezon w Premier League, choć jego drużyna w dalszym ciągu walczy o utrzymanie. W poprzednich latach reprezentował barwy Lille, w którym również odgrywał ważną rolę. Zawodnik obeznany z piłką na najwyższym poziomie.

W tym starciu również przyznajemy obu stronom po punkcie.

Piotr Zieliński vs Jesper Karlstrom

Polak przechodzi właśnie przez swój najlepszy okres w Interze Mediolan, co potwierdza również w reprezentacji. Zieliński potrafi zrobić praktycznie wszystko z futbolówką. Tak uniwersalny i skuteczny zawodnik musi być zaliczony do światowej czołówki środkowych pomocników, którą wypracował ciężką pracą i ogromnym doświadczeniem.

Karlstrom w Polsce jest bardzo dobrze znany. W końcu przez jakiś czas reprezentował barwy Lecha Poznań. Teraz, pod wodzą Kosty Runjaicia notuje ponadprzeciętnie przyzwoity sezon w Udinese. Choć zespół z północnych Włoch najwyższą formę notował na początku sezonu, to w dalszym ciągu gracze z Udine osiągnęli wystarczającą renomę do nazwania ich pozytywnym zaskoczeniem Serie A. Szwed jest jednym z nich. Nie opuścił żadnego meczu ligowego od lutego 2025 roku, gdy był zawieszony za kartki. W tym przypadku jednak musi mierzyć się z niemal gigantem futbolu, stąd…

W tym starciu punkt przyznajemy Polsce

Sebastian Szymański vs Yasin Ayari

Szymański wrócił na właściwe tory! Po problemach w Fenerbahce, Polak nie dość, że rozkręcił się w nowym klubie — Stade Rennais — to jeszcze odblokował się w reprezentacji. Dobrze pełni rolę rozgrywającego, ale jednocześnie spełnia oczekiwania na pozycji numer 6. W meczu z Albanią udowodnił swoją uniwersalność i w duecie z Zielińskim stanowi niebezpieczne ogniwo dla rywali polskiej drużyny narodowej.

fot. Piotr Dziurman

Z drugiej strony mamy podstawowego gracza Brighton, który wrócił po kontuzji i stracił miejsce w podstawowym składzie swojego zespołu. Ayari miał naprawdę udany sezon w Premier League, jednak ostatni uraz sprawił, iż Szwed stracił regularność. To może zaważyć na jego aktualnej dyspozycji, która w dalszym ciągu stoi pod znakiem zapytania. Jeszcze kilka tygodni temu to on miał przewagę w bezpośrednim pojedynku z Szymańskim, ale…

W tym przypadku punkt przyznajemy reprezentacji Polski

Matty Cash vs Herman Johansson

Polak nieprzerwanie od kilku lat stanowi o sile Aston Vilii, jednak i w reprezentacji pokazuje skok jakościowy. Jego błyskotliwe szarże i zagrania potrafią wprawić w zachwyt, lecz czasami wpada w konsternację w grze defensywnej. Mecz z Albanią pokazał, iż Cash może mieć też gorsze momenty, jednak miejmy nadzieję, że był to tylko wypadek przy pracy.

Z kolei Herman Johansson to aktualny mistrz Szwecji z Mjalby. Rundę wiosenną rozpoczął jednak w barwach FC Dallas, do którego trafił za milion euro. Sezon w USA dopiero wystartował, ale Szwed zdążył już wywalczyć sobie podstawowy skład. W poprzednim sezonie w barwach Mjalby: 7 goli i 10 asyst — gwiazda ligi. Polacy muszą się go obawiać, gdyż powoli zaczyna rozkręcać się również w MLS. Wątpliwości budzi fakt, iż nie umieszczono go w kadrze na mecz z Polską, jednak może to być zwykła pomyłka Szwedów. Ten pojedynek jest bardzo wyrównany, jednak Premier League musi zwyciężyć nad ligą amerykańską oraz szwedzką.

W tym pojedynku punkt zdobywa Polska.

Jakub Kamiński vs Benjamin Nygren

Jakub Kamiński notuje bardzo dobry sezon w FC Koln, pomimo przeciętności jego klubu w Bundeslidze. W ostatnich miesiącach zaliczył również najlepszy okres w reprezentacji, stając się pewnym punktem w wyjściowej jedenastce. Przemawiają za nim zarówno liczby, jak i agresywny oraz odważny styl gry, który niejednokrotnie może napsuć krwi Szwedom.

fot. Piotr Dziurman

Benjamin Nygren to gwiazda Celticu Glasgow. Szwed w 31 meczach szkockiej Premiership zdobył już 15 goli i zanotował 4 asysty. Jego liczby zachwycają jeszcze bardziej, gdy weźmiemy pod uwagę, iż nie jest to nominalny napastnik, lecz skrzydłowy, a czasami nawet jedynie ofensywny pomocnik. 24-latek z pewnością latem zmieni klub za duże pieniądze, a jego sława na ten moment wyprzedza popularność Kamińskiego.

W tym pojedynku punkt przyznajemy Szwecji.

Karol Świderski vs Anthony Elanga

Kontrowersyjnie, ale według wielu plotek w składzie Polaków możemy ujrzeć Karola Świderskiego. Napastnik Panathinaikosu ma za sobą trudne tygodnie w Grecji, gdzie stracił pewne miejsce w podstawowym składzie. To też wątpliwa decyzja ze względu na ostatnio przeciętną formę Polaka w reprezentacji. Świder jednak znany jest z oddawania całego siebie dla drużyny narodowej, więc na to z pewnością możemy liczyć.

Można zaryzykować stwierdzenie, iż Anthony Elanga to niewypał transferowy Newcastle United. Można, ale nie trzeba, bo pomimo tego Szwed pojawia się na boisku regularnie, a jego rajdy często są trudne do zatrzymania dla rywali. Zdecydowanie lepiej szło mu w zeszłym sezonie w barwach Nottingham Forest. Nawet w reprezentacji mógłby siedzieć na ławce, gdyby nie liczne kontuzje w szeregach zespołu. Niemniej jednak jest to aktualnie lepszy zawodnik od Świderskiego.

W tym pojedynku górą ponownie Szwecja.

Robert Lewandowski vs Viktor Gyokeres

Chyba najbardziej elektryzujący pojedynek tego zestawienia. Robert Lewandowski jest nieśmiertelny i w dalszym ciągu odgrywa ważną rolę zarówno w FC Barcelonie, jak i reprezentacji Polski. Z drugiej strony można odnotować jego zaawansowany wiek. Nie jest on tak błyskotliwy i dynamiczny jak kilka sezonów temu. Mimo tego, Lewandowski jest idealnym napastnikiem do siania zamętu pomiędzy niepewną i osłabioną formacją defensywną Szwecji. Z pewnością to jego największy atut.

fot. Piotr Dziurman

Tą samą cechą może się również pochwalić Gyokeres. Zawodnik Arsenalu strzelił hattricka w meczu z Ukrainą i z pewnością jest głodny kolejnych goli. Stosunkowo przeciętna forma w klubie nie przystopowała go w reprezentacji. Znakomicie wykorzystał nieobecność swojego kolegi — Alexandra Isaka — i zachwycił szwedzkie media, pompując skandynawski balonik do granic możliwości. Mocny as w rękawie Pottera.

W tym pojedynku przyznajemy remis.

Podsumowanie

Ostatecznie, zwycięstwo 9:6 przyznajemy Polsce, która na papierze ma przede wszystkim lepszą defensywę. Im dalej w głąb pola, tym rywalizacja jest coraz bardziej wyrównana, jednak przyjmijmy ten ranking za bardzo umowny. Decyduje głównie dyspozycja dnia i czynniki nieprzewidywalne. Ponadto, składy mogą ulec zmianie wobec naszych przewidywań, lecz miejmy nadzieję, że te pojedynki będą miały przełożenie również w rzeczywistości, a nasza reprezentacja wywalczy upragniony awans na mundial.

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *