<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Daniel Borowski, Autor w serwisie PolskaGola.Info</title>
	<atom:link href="https://polskagola.info/autor/daniel-borowski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://polskagola.info/autor/daniel-borowski/</link>
	<description>Z pasji do polskiej piłki</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Mar 2026 14:13:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/04/cropped-ikonawww-32x32.png</url>
	<title>Daniel Borowski, Autor w serwisie PolskaGola.Info</title>
	<link>https://polskagola.info/autor/daniel-borowski/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Albania przed barażami &#8211; czy to rywal, którego powinniśmy się obawiać?</title>
		<link>https://polskagola.info/albania-przed-barazami-czy-to-rywal-ktorego-powinnismy-sie-obawiac/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=albania-przed-barazami-czy-to-rywal-ktorego-powinnismy-sie-obawiac</link>
					<comments>https://polskagola.info/albania-przed-barazami-czy-to-rywal-ktorego-powinnismy-sie-obawiac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Borowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Mar 2026 14:13:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[REPREZENTACJA POLSKI]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskagola.info/?p=11940</guid>

					<description><![CDATA[<p>Reprezentacja Albanii stanie na drodze do marzeń o mundialu w Ameryce Północnej. Mecz odbędzie się w czwartek 26 marca o 20:45 na PGE Narodowym w Warszawie. Rywal na papierze może...</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/albania-przed-barazami-czy-to-rywal-ktorego-powinnismy-sie-obawiac/">Albania przed barażami &#8211; czy to rywal, którego powinniśmy się obawiać?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Reprezentacja Albanii stanie na drodze do marzeń o mundialu w Ameryce Północnej. Mecz odbędzie się w czwartek 26 marca o 20:45 na PGE Narodowym w Warszawie. Rywal na papierze może wydawać się słabszy, jednak już nie raz potrafił napsuć krwi faworytom. W tych eliminacjach pokonali m.in. Serbię na wyjeździe — tylko Anglia okazała się od nich lepsza. Przygotowaliśmy dla was analizę przeciwnika. Sprawdzamy z kim grali, w jakiej są formie i jaki mają sposób gry. Zwycięzca tego starcia zmierzy się 31 marca z Ukrainą lub Szwecją w finale baraży.</strong></p>



<span id="more-11940"></span>



<h4 class="wp-block-heading">Albania w fazie grupowej eliminacji MŚ</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Albania zajęła drugie miejsce w swojej grupie eliminacyjnej.</strong> Ustąpiła jedynie Anglii, która była zdecydowanym faworytem do zajęcia premiowanej pozycji w tabeli. Bilans podopiecznych <strong>Sylvinho </strong>to <strong>cztery zwycięstwa, dwa remisy i dwie przegrane</strong>. Co ważne, obie porażki ponieśli właśnie z <strong>Synami Albionu</strong>. Ponadto, okazali się jednokrotnie lepsi od <strong>Serbii</strong> i <strong>Łotwy</strong> oraz dwukrotnie pokonali Andorę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co ciekawe, to właśnie brazylijski trener <strong>Sylvinho jest najskuteczniejszym selekcjonerem w historii albańskiej piłki</strong>. Jego współczynnik zwycięstw sięga blisko 50 procent, a prowadzona przez niego drużyna gra ofensywnie i bez kompleksów. Przed meczem z Polską sztab szkoleniowy Bałkańczyków intensywnie obserwował swoich zawodników. W 2026 roku Sylvinho osobiście śledził m.in. <strong>Berata Djimsitiego</strong> w Serie A oraz <strong>Nedima Bajramiego</strong> w Lidze Europy. Być może przyjdzie nam się zmierzyć z najlepszą Albanią w ich dotychczasowej historii.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/Elseid-Hysaj-Przemyslaw-Frankowski-Polska-Albania.jpg" alt="fot. Maciej Gillert" class="wp-image-5720" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/Elseid-Hysaj-Przemyslaw-Frankowski-Polska-Albania.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/Elseid-Hysaj-Przemyslaw-Frankowski-Polska-Albania-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/Elseid-Hysaj-Przemyslaw-Frankowski-Polska-Albania-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<h4 class="wp-block-heading">Styl gry Albanii</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Albańczycy <strong>nie słyną z ofensywnego nastawienia</strong>. Widać to po ich wynikach. Najwyższe zwycięstwo zanotowali z najsłabszym rywalem w grupie — Andorą, wygrywając 3:0. W rewanżu na wyjeździe było jednak skromniej, bo tylko 1:0. Mimo to Albania konsekwentnie zdobywała punkty, nie ryzykując otwartej wymiany ciosów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Taki styl doskonale kojarzymy z poprzednich meczów przeciwko Polsce. W eliminacjach do Euro 2024 <strong>Polacy dwukrotnie mierzyli się z Albanią</strong>. W marcu 2023 roku na PGE Narodowym gospodarze wygrali 1:0 po golu Karola Świderskiego. Mimo zwycięstwa styl pozostawiał jednak wiele do życzenia — Albania przez większość spotkania skutecznie utrudniała konstruowanie akcji Polakom.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z kolei we wrześniu tego samego roku <strong>w Tiranie to Albańczycy okazali się lepsi</strong>, wygrywając 2:0. W obu tych starciach piłkarze z Bałkanów pozostawali zespołem wycofanym, cierpliwie czekającym na błąd rywala. W Warszawie potrafili skutecznie bronić, a na własnym boisku kontrowali z zimną krwią.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Od tamtego czasu podejście Albańczyków ewoluowało. Brazylijski trener <strong>przestawił zespół z ustawienia 4-1-4-1 na bardziej zbalansowane 4-2-3-1</strong>. Dzięki temu drużyna zyskała większą kontrolę środka pola, a dwóch defensywnych pomocników daje jej solidniejszą osłonę przed własną bramką. Co więcej, to właśnie ta formacja stała się jego znakiem rozpoznawczym — stosuje ją w większości spotkań.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/Piotr-Zielinski-Polska-Albania.jpg" alt="fot. Maciej Gillert" class="wp-image-5754" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/Piotr-Zielinski-Polska-Albania.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/Piotr-Zielinski-Polska-Albania-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/Piotr-Zielinski-Polska-Albania-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<h4 class="wp-block-heading">Którzy piłkarze Albanii mogą zrobić różnicę na PGE Narodowym?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Najdroższym zawodnikiem tego zespołu jest <strong>Anis Mehmeti &#8211; obecnie piłkarz angielskiego drugoligowca — Ipswich.</strong> Co ciekawe, nie zagrał on w reprezentacji od 2023 roku. Trener Sylvinho tłumaczy, że powodem jego długiej nieobecności była duża konkurencja na pozycji. Mimo to powołał go na baraże, gdyż w tym sezonie <strong>Mehmeti strzelił 11 goli i zaliczył 8 asyst</strong> w Championship — jest w życiowej formie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Drugim pod względem wartości jest <strong>Kristjan Asllani.</strong> To fundament reprezentacji Albanii — w 38 meczach dla swojego kraju strzelił 5 goli. Obecnie przebywa <strong>na wypożyczeniu w tureckim Besiktasie</strong>, do którego trafił z Interu Mediolan. To on dyktuje tempo, organizuje pressing oraz wykonuje stałe fragmenty gry.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto zwrócić uwagę także na <strong>Armando Broję.</strong> Napastnik Burnley, ma na koncie 6 goli w kadrze. Gdy jest w formie, potrafi samodzielnie rozstrzygać losy meczów. W przeszłości wyceniano go nawet na 30 milionów euro. Dziś wraca po kontuzjach i <strong>może być groźnym asem w rękawie Sylvinho</strong>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/albania-przed-barazami-czy-to-rywal-ktorego-powinnismy-sie-obawiac/">Albania przed barażami &#8211; czy to rywal, którego powinniśmy się obawiać?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://polskagola.info/albania-przed-barazami-czy-to-rywal-ktorego-powinnismy-sie-obawiac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mecz Unionu Berlin z Werderem Brema już za nami — pamiętacie Polaków, którzy grali w tych klubach?</title>
		<link>https://polskagola.info/mecz-unionu-berlin-z-werderem-brema-juz-za-nami-pamietacie-polakow-ktorzy-grali-w-tych-klubach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mecz-unionu-berlin-z-werderem-brema-juz-za-nami-pamietacie-polakow-ktorzy-grali-w-tych-klubach</link>
					<comments>https://polskagola.info/mecz-unionu-berlin-z-werderem-brema-juz-za-nami-pamietacie-polakow-ktorzy-grali-w-tych-klubach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Borowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2026 16:10:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[POLACY ZA GRANICĄ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskagola.info/?p=11051</guid>

					<description><![CDATA[<p>Spotkanie miało ogromne znaczenie dla Unionu, ale zakończył się koszmarem. Berlińczycy przegrali u siebie z Werderem 1:4, choć prowadzili od 18. minuty. Marzenia o zwycięstwie prysły jednak już w 19....</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/mecz-unionu-berlin-z-werderem-brema-juz-za-nami-pamietacie-polakow-ktorzy-grali-w-tych-klubach/">Mecz Unionu Berlin z Werderem Brema już za nami — pamiętacie Polaków, którzy grali w tych klubach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Spotkanie miało ogromne znaczenie dla Unionu, ale zakończył się koszmarem. Berlińczycy przegrali u siebie z Werderem 1:4, choć prowadzili od 18. minuty. <strong>Marzenia o zwycięstwie prysły jednak już w 19. minucie</strong>, gdy czerwoną kartke otrzymał Schäfer. Osłabiony Union posypał się błyskawicznie, a goście z Bremy dobili rywala jeszcze przed przerwą. My natomiast, wracamy wspomnieniami do Polaków, którzy w tych barwach przeżywali własne wzloty i upadki. Gikiewicz, Bemben, Boenisch — oni znają smak tych emocji. Pamiętacie ich?</strong></p>



<span id="more-11051"></span>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Rafał Gikiewicz</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">W Unionie Berlin spędził tylko dwa lata <strong>(2018 — 2020)</strong>. Mimo tego, na zawsze zapisał się w historii klubu. To właśnie on w sezonie 2018/2019 <strong>wywalczył z drużyną awans do Bundesligi</strong>. Rozegrał wówczas wszystkie 34 mecze ligowe i <strong>aż 14 razy zachował czyste konto</strong>. Na boisku zostawiał serce. Kibice ze stolicy Niemiec zapamiętają na długo szczególnie 7 października 2018 roku, gdy w doliczonym czasie (94. minuta) <strong>strzelił gola głową</strong> w meczu z <strong>FC Heidenheim</strong>, dającego stołecznej drużynie remis. Tym samym został dziewiątym bramkarzem w historii 2. Bundesligi, który zdobył bramkę z gry. Dzięki niemu Union nie tylko przetrwał trudne momenty, ale również uwierzył, że stać go na wielkie rzeczy.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img decoding="async" width="1020" height="679" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/01/img-9133.jpg" alt="fot. Zagłębie Lubin" class="wp-image-9810" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/01/img-9133.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/01/img-9133-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/01/img-9133-768x511.jpg 768w" sizes="(max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<h4 class="wp-block-heading">Sebastian Boenisch</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Spędził w Werderze Brema pięć lat</strong>, rozgrywając <strong>ponad 80 meczów</strong>, w których strzelił <strong>2 bramki i zanotował 9 asyst</strong>. Do dziś kibice w Zielono-białych z sentymentem wspominają jego dynamiczne rajdy lewą flanką, które potrafiły rozmontować szczelną defensywę przeciwnika, a także niesamowite zaangażowanie i serce, jakie wkładał w każdą minutę gry. Jego waleczność i determinacja na boisku były wówczas inspiracją dla całej drużyny i symbolem ducha Werderu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co więcej, Boenisch miał zaszczyt występować w&nbsp;<strong>Lidze Mistrzów</strong>. W sezonie 2008/2009 zanotował cztery występy w fazie grupowej prestiżowych rozgrywek, mierząc się z takimi zespołami jak&nbsp;<strong>Inter Mediolan</strong>, czy grecki <strong>Panathinaikos</strong>. To pokazuje jego solidność i wysoki poziom, na którym potrafił rywalizować z najlepszymi. Dziś, dla obecnego zespołu z Bremy tak duży turniej jest praktycznie poza zasięgiem.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="677" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/03/Sebastiaan-Boenisch.jpg" alt="fot. Виталий Довбыш | CC BY-SA 3.0" class="wp-image-11732" style="object-fit:cover;width:1080px;height:680px" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/03/Sebastiaan-Boenisch.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/03/Sebastiaan-Boenisch-300x199.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/03/Sebastiaan-Boenisch-768x510.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Nawet po ciężkiej kontuzji kolana, której doznał we wrześniu 2010 roku nie poddał się, tylko walczył o najszybszy powrót na murawę. Uraz wymagał długotrwałej i wyczerpującej rehabilitacji, która wykluczyła go z gry na ponad rok.&nbsp;Przewidywany powrót do treningów i gry planowano dopiero na grudzień 2011 roku.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Michael Bemben</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Człowiek, który przyszedł do Unionu jako doświadczony ligowiec i przez trzy lata <strong>był murem w defensywie</strong>. Nie strzelał spektakularnych bramek, nie zbierał indywidualnych laurów, ale wywalczył z Unionem <strong>dwa awanse z rzędu</strong> – z ligi regionalnej do 3. poziomu rozgrywkowego (2008), a rok później do 2. Bundesligi. W sezonie 2008/09 rozegrał <strong>wszystkie 36 meczów ligowych</strong>, co świadczy o jego niezawodności, dobrym przygotowaniu fizycznym i zaufaniu trenera. Był filarem drużyny, która pięła się w górę niemieckiego systemu ligowego, przyczyniając się swoją solidną grą defensywną i doświadczeniem do sukcesów zespołu. W sumie dla Unionu Berlin rozegrał ponad <strong>90 oficjalnych meczów, zdobywając 1 gola</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Michael Bemben urodził się&nbsp;<strong>Rudzie Śląskiej</strong> — zaledwie kilkanaście kilometrów od miejsca narodzin Sebastiana Boenischa — <strong>Gliwic</strong>. Dwóch chłopaków ze Śląska, którzy kilkaset kilometrów od domu robili kariery w Niemczech. Przypadek? A może jednak śląska piłka ma w sobie coś, czego nie widać gołym okiem?</p>



<h4 class="wp-block-heading">Dawid&nbsp;<strong>Kownacki</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety, w odróżnieniu od wyżej wymienionych piłkarzy, Dawid Kownacki okazał się <strong>wielkim niewypałem</strong>. Po <strong>udanym okresie w Fortunie Düsseldorf</strong>, gdzie w 2. Bundeslidze potrafił regularnie strzelać bramki i zachwycać formą, w Werderze Brema został brutalnie zweryfikowany na wyższym poziomie. Jego przygoda w Zielono-białych to symbol <strong>ogromnego rozczarowania</strong> – przyszedł z łatką skutecznego snajpera, a wyszedł jako jeden z tych, którzy nie udźwignęli ciężaru oczekiwań.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/03/Dawid-Kownacki-Fortuna-2.jpeg" alt="fot. vitleo" class="wp-image-11410" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/03/Dawid-Kownacki-Fortuna-2.jpeg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/03/Dawid-Kownacki-Fortuna-2-300x200.jpeg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2026/03/Dawid-Kownacki-Fortuna-2-768x512.jpeg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<h4 class="wp-block-heading">Tymoteusz Puchacz</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Podobnie jak Dawid Kownacki, również nie można o nim mówić w samych superlatywach. W Unionie Berlin rozegrał <strong>zaledwie 10 meczów, strzelił gola i zaliczył 2 asysty</strong>. Młody lewy obrońca szukał w Berlinie szansy, by na dobre zadomowić się w piłkarskiej elicie. Niestety, misja ta zakończyła się niepowodzeniem, a jego kariera po Unionie nie nabrała oczekiwanego rozpędu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/mecz-unionu-berlin-z-werderem-brema-juz-za-nami-pamietacie-polakow-ktorzy-grali-w-tych-klubach/">Mecz Unionu Berlin z Werderem Brema już za nami — pamiętacie Polaków, którzy grali w tych klubach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://polskagola.info/mecz-unionu-berlin-z-werderem-brema-juz-za-nami-pamietacie-polakow-ktorzy-grali-w-tych-klubach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kamil Grosicki — niezastąpiony na boisku i poza nim</title>
		<link>https://polskagola.info/kamil-grosicki-niezastapiony-na-boisku-i-poza-nim/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kamil-grosicki-niezastapiony-na-boisku-i-poza-nim</link>
					<comments>https://polskagola.info/kamil-grosicki-niezastapiony-na-boisku-i-poza-nim/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Borowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Oct 2025 08:14:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKSTRAKLASA]]></category>
		<category><![CDATA[REPREZENTACJA POLSKI]]></category>
		<category><![CDATA[POGOŃ SZCZECIN]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskagola.info/?p=8091</guid>

					<description><![CDATA[<p>Grosicki po raz kolejny udowodnił, że jest liderem Pogoni Szczecin. Podczas meczu z Cracovią strzelił wyrównującą bramkę, która ostatecznie zapewniła drużynie zwycięstwo. Po odejściu Koulourisa przejął rolę strzelca. Pomimo 37...</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/kamil-grosicki-niezastapiony-na-boisku-i-poza-nim/">Kamil Grosicki — niezastąpiony na boisku i poza nim</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Grosicki po raz kolejny udowodnił, że jest liderem Pogoni Szczecin. Podczas meczu z Cracovią strzelił wyrównującą bramkę, która ostatecznie zapewniła drużynie zwycięstwo. Po odejściu Koulourisa przejął rolę strzelca. Pomimo 37 lat na karku wziął na siebie największą odpowiedzialność — nie bez powodu nosi opaskę kapitana. Dodatkowo jest jednym z nielicznych, którzy mimo ograniczonego wolnego czasu, potrafią poświęcić go dla kibiców.</strong></p>



<span id="more-8091"></span>



<h4 class="wp-block-heading">Odejście <strong>Koulourisa</strong> – wzięcie odpowiedzialności przez Grosickiego</h4>



<p class="wp-block-paragraph">W aktualnym sezonie, w 13 meczach, Grosicki <strong>strzelił 5 goli</strong> i <strong>zaliczył 4 asysty</strong> – to świetny wynik, zwłaszcza jak na zawodnika tak zaawansowanego wiekowo. W trudnych starciach, jak w ostatnim meczu z <strong>Cracovią</strong>, często jest jednym z najjaśniejszych punktów drużyny. Kiedy zespół zmagał się z trudnościami, to właśnie on starał się zmienić przebieg gry. Znakomicie wchodził w przestrzeń i regularnie otwierał się na podania. Natomiast zwykle nie miał komu zagrać lub koledzy z drużyny nie potrafili po zagraniu stworzyć zagrożenia. Podczas starcia z Cracovią jego rola nie kończyła się tylko na kreacji – przy rzucie rożnym zachował się jak prawdziwy napastnik. </p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/DSC07989-1024x683.jpg" alt="fot. Mateusz Litra" class="wp-image-8138" style="object-fit:cover;width:1020px;height:680px"/></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Grosik dopadł do piłki w zamieszaniu po stałym fragmencie i pewnie wykończył akcję, zdobywając wyrównanie na 1:1. W okolicach 85. minuty został zmieniony, a gdy na boisku meldował się Paul Mukairu, trybuny nagrodziły go owacjami za kolejny kapitalny występ.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W dramatycznym końcowym fragmencie meczu rezerwowy zdobył bramkę na 2:1, która dała Pogoni zwycięstwo. Choć Cracovia dominowała przez większość spotkania i stwarzała większe zagrożenie, to szczecińska drużyna, dzięki tej decydującej bramce, zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Początki kariery Kamila Grosickiego</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Kamil Grosicki urodził się 8 czerwca 1988 roku w Szczecinie. Jako młody skrzydłowy karierę zaczynał w lokalnym klubie – <strong>Pogoni Szczecin</strong>, gdzie przeszedł przez wszystkie szczeble młodzieżowe. Już wtedy wykazywał predyspozycje, by zostać wielkim piłkarzem. <strong>W wieku 18 lat zadebiutował</strong> w pierwszej drużynie seniorskiej portowców. Jego głównymi atutami były szybkość i bardzo dobra technika.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W swoim pierwszym sezonie <strong>2006/2007</strong> Kamil Grosicki zdobył łącznie dwie bramki w 21 meczach. Choć statystyki te nie były imponujące, zaprezentował solidną postawę na boisku, co wystarczyło, by przyciągnąć uwagę <strong>L</strong>egii Warszawa. W efekcie latem 2007 roku doszło do transferu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W kolejnym sezonie, po kilku miesiącach spędzonych w Warszawie, Legia zdecydowała się wypożyczyć zawodnika do FC Sion, beniaminka jednej z wyższych lig szwajcarskich. Pobyt w Szwajcarii pozwolił mu na dalszy rozwój, ale po powrocie do Legii nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w podstawowym składzie. Po trzech miesiącach spędzonych w Warszawie klub podjął decyzję o sprzedaży Grosickiego do <strong>Jagiellonii Białystok</strong> – rywala Legii w Ekstraklasie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Grając dla <strong>Jagi</strong>, Grosicki w końcu odnalazł swoją formę. Pobyt w tym klubie umożliwił mu regularną grę w pierwszym składzie, a osiągnięte wyniki były imponujące. W <strong>70 występach</strong> zdobył<strong> 15 goli</strong> i zanotował <strong>21 asyst</strong>, co podkreślało jego duży wpływ na grę drużyny. W połowie sezonu <strong>2010/2011 </strong>przeniósł się do Turcji, gdzie za <strong>900 tys. euro</strong> dołączył do tureckiego <strong>Sivassporu.</strong></p>



<h4 class="wp-block-heading">Turcja — Francja — Anglia</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Po czterech udanych sezonach w <strong>Sivassporze</strong>, gdzie stał się jednym z filarów drużyny, Grosicki podjął decyzję o zmianie klubu. Kolejnym przystankiem w jego karierze była francuska liga, gdzie przez <strong>dwa i pół roku (2014-2017)</strong> reprezentował barwy <strong>Stade Rennais</strong>.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/05/Kamil_Grosicki_32718344385-1024x683.jpg" alt="Fot. S. Plaine" class="wp-image-2829"/></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">W <strong>Ligue 1</strong> rozegrał łącznie <strong>69 meczów</strong>, zdobywając <strong>14 goli</strong> i notując <strong>13 asyst</strong>. Jego dobra forma we Francji zaowocowała transferem do <strong>Hull City</strong>, gdzie przeżył swoje najlepsze lata kariery. W <strong>123 meczach</strong> dla angielskiego klubu zdobył <strong>26 goli</strong> i <strong>27 asyst</strong> – wyniki, które robią wrażenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Hull City występowało na przemian w <strong>Premier League</strong> i <strong>Championship</strong>. Do dziś na oficjalnej stronie klubu można obejrzeć kompilację jego najlepszych zagrań, które zapisały się na stałe w historii tego zespołu.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Kariera reprezentacyjna</h4>



<p class="wp-block-paragraph">W reprezentacji Polski zadebiutował <strong>2 lutego 2008 roku</strong>, kiedy selekcjonerem był <strong>Leo Beenhakker</strong>. Grosicki wszedł na boisko w 80. minucie, zastępując Marka Zieńczuka. Do około 2011 roku nie mógł liczyć na regularne powołania do kadry. Często był pomijany lub nie pojawiał się w meczowej kadrze.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/05/Marcin-Kadziolka-e1753448998253.jpg" alt="fot. Marcin Kądziołka" class="wp-image-2834"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Dopiero za kadencji <strong>Franciszka Smudy</strong> zaczął występować regularniej. Przełomowym momentem w jego karierze reprezentacyjnej było pojawienie się nowego selekcjonera, <strong>Adama Nawałki</strong>. To właśnie za jego kadencji reprezentacja Polski osiągnęła najlepsze wyniki, a Kamil stał się jednym z kluczowych zawodników, odgrywając rolę skrzydłowego odpowiedzialnego za konstruowanie akcji ofensywnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">6 czerwca 2025 roku Grosicki<strong> ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej po meczu z Mołdawią</strong>. Trzy miesiące później <strong>postanowił jednak znów grać dla Polski</strong>, co było zaskakującą decyzją. Przyczyny tego powrotu wciąż pozostają niejasne. Wiele osób spekuluje, że mogło to mieć związek z <strong>odejściem Michała Probierza z funkcji selekcjonera</strong>, ale są to jedynie pogłoski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Grosicki wciąż uchodzi za jednego z najlepszych skrzydłowych w kraju. Pomimo że pełni rolę zmiennika, Jan Urban nadal ma go na radarze. W meczu <strong>z Holandią</strong> był bardzo aktywny na boisku. Poza tym wystąpił również w meczach z <strong>Finlandią</strong> i <strong>Litwą</strong>, ale tam jego obecność była niemal niezauważalna, a wkład praktycznie zerowy.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Kapitan nie tylko na boisku, ale również poza nim</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Jest to zawodnik z <strong>ogromnym bagażem doświadczenia</strong>, który grał w najlepszych ligach świata, takich jak <strong>Premier League</strong> i <strong>Ligue 1</strong>. Jego atutami są <strong>niezwykła szybkość</strong> oraz <strong>dobra technika</strong>, a dodatkowo wyróżnia go <strong>niesamowita inteligencja boiskowa</strong>. W jednej chwili jest za plecami obrońców, by po kilku sekundach znaleźć się z piłką tuż przed polem karnym. To właśnie ta <strong>zwinność</strong> i <strong>intuicja</strong> sprawiają, że Grosicki potrafi być zawsze w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/04.-Pogon-Szczecin-Lech-Poznan-Kamil-Grosicki.jpg" alt="fot. Tomasz Kłuczyński | PolskaGola.Info" class="wp-image-7802" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/04.-Pogon-Szczecin-Lech-Poznan-Kamil-Grosicki.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/04.-Pogon-Szczecin-Lech-Poznan-Kamil-Grosicki-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/04.-Pogon-Szczecin-Lech-Poznan-Kamil-Grosicki-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Warto również wspomnieć, że jest to zawodnik, który nie chowa głowy w piasek w trudnych chwilach. Kiedy Pogoń Szczecin znalazła się w kryzysie, wziął na siebie odpowiedzialność. Viralem stało się nagranie, na którym po jednym z przegranych meczów w sposób ostentacyjny skomentował sytuację w Pogoni. Fakt, miało to miejsce 2 lata temu, ale jego postawa pozostała niezmienna. Zawsze znajdzie chwilę, mimo braku czasu, dla kibiców i dziennikarzy. Również nie idealizuje sytuacji, potrafi skrytykować zespół, gdy gra się nie układa. To przykład <strong>idealnego, wymarzonego kapitana</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">37 lat na karku, a wciąż jest jednym z najlepszych piłkarzy w Ekstraklasie i znajduje się w orbicie zainteresować selekcjonera reprezentacji Polski. Niebywała historia i wyjątkowa postać.</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/kamil-grosicki-niezastapiony-na-boisku-i-poza-nim/">Kamil Grosicki — niezastąpiony na boisku i poza nim</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://polskagola.info/kamil-grosicki-niezastapiony-na-boisku-i-poza-nim/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lech 2:2 Pogoń: gospodarze wypuszczają zwycięstwo w końcówce</title>
		<link>https://polskagola.info/lech-22-pogon-gospodarze-wypuszczaja-zwyciestwo-w-koncowce/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=lech-22-pogon-gospodarze-wypuszczaja-zwyciestwo-w-koncowce</link>
					<comments>https://polskagola.info/lech-22-pogon-gospodarze-wypuszczaja-zwyciestwo-w-koncowce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Borowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2025 11:54:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKSTRAKLASA]]></category>
		<category><![CDATA[LECH POZNAŃ]]></category>
		<category><![CDATA[POGOŃ SZCZECIN]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskagola.info/?p=7766</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lechici wypuścili zwycięstwo nad Portowcami w samej końcówce. Gospodarze, mimo dominacji na boisku, byli bezradni w ataku i nie potrafili zamienić swojej przewagi na bramki. Kiedy już objęli prowadzenie, pozwolili...</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/lech-22-pogon-gospodarze-wypuszczaja-zwyciestwo-w-koncowce/">Lech 2:2 Pogoń: gospodarze wypuszczają zwycięstwo w końcówce</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Lechici wypuścili zwycięstwo nad Portowcami w samej końcówce. Gospodarze, mimo dominacji na boisku, byli bezradni w ataku i nie potrafili zamienić swojej przewagi na bramki. Kiedy już objęli prowadzenie, pozwolili rywalom na wyrównanie w dramatycznych okolicznościach. Ostatecznie mecz na Inea Stadionie zakończył się remisem 2:2, a oba zespoły musiały obejść się smakiem. Taki wynik jest jednak na rękę Jagiellonii Białystok, która utrzymuje fotel lidera Ekstraklasy, umacniając swoją pozycję i uciekając reszcie stawki. Zobacz pełną relację z hitu 12. kolejki!</strong></p>



<span id="more-7766"></span>



<h3 class="wp-block-heading">Składy meczowe</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Sędzia główny<strong>: Wojciech Myć</strong></p>



<h4 class="wp-block-heading">Lech Poznań:</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Formacja <strong>4-4-2.</strong> Trener:<strong> Niels Frederiksen</strong>. Skład wyjściowy: <strong>Mrozek</strong> 41, <strong>Pereira </strong>2, <strong>Douglas</strong> 3, <strong>Milić </strong>16, <strong>Gurgul </strong>15, <strong>Ismaheel </strong>88, <strong>Kozubal </strong>43, <strong>Jagiełło </strong>24, <strong>Palma</strong> 77, <strong>Rodriguez </strong>99, <strong>Ishak</strong> 9.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Pogoń Szczecin:</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Formacja <strong>4-2-2-2</strong>. Trener: <strong>Thomas Thomasberg</strong>. Skład wyjściowy: <strong>Cojocaru</strong> 77, <strong>Wahlqvist</strong> 13, <strong>Keramitsis </strong>2, <strong>Huja</strong> 32, <strong>Koutris</strong> 8, <strong>Ulvestad</strong> 19, <strong>Ndiaye </strong>7, <strong>Juwara </strong>90, <strong>Greenwood </strong>9, <strong>Molnar </strong>11, <strong>Grosicki</strong> 10.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Informacje przedmeczowe:</h3>



<p class="wp-block-paragraph">W kadrze meczowej ekipy gości zabrakło dwóch zawodników: <strong>Danijela Lončara</strong> i <strong>Patryka Paryzka</strong>, którzy nie mogli wystąpić z powodu kontuzji. Dodatkowo był to już drugi oficjalny mecz Thomasa Thomasberga w roli trenera Pogoni Szczecin.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Pierwsza odsłona meczu Lech Poznań — Pogoń Szczecin</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Początek spotkania w wykonaniu gospodarzy zapowiadał się obiecująco, bo już w pierwszych minutach stworzyli zagrożenie pod bramką rywali. Ta dobra passa szybko jednak minęła, a inicjatywę przejęli Portowcy. W 9. minucie Pogoń po raz pierwszy zagroziła bramce Kolejorza, gdy Molnar posłał strzał, który minął cel. Zaledwie pięć minut później, po świetnym podaniu <strong>Juwary</strong>, <strong>Grosicki</strong> pewnym uderzeniem pokonał bramkarza, a goście objęli prowadzenie.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/LECPOG2.jpg" alt="fot. Tomasz Kłuczyński | PolskaGola.Info" class="wp-image-7795" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/LECPOG2.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/LECPOG2-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/LECPOG2-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale ich ataki były nieskuteczne. W 37. minucie fenomenalną interwencją popisał się Cojucaru, który wybronił groźny strzał Ismaheela, a chwilę później o centymetry pomylił się Luis Palma. Ismaheel natomiast nieustannie stwarzał zagrożenie — był motorem napędowym ofensywnych akcji Kolejorza, nieustannie będąc o krok od wyrównania. Bramkarz Pogoni dwoił się i troił, by utrzymać prowadzenie. Najpierw, w 43. minucie, wybronił groźny strzał z dystansu Palmy, a tuż po wznowieniu gry — w 47. minucie — zatrzymał uderzenie z bliska Pablo Rodrigueza. Dzięki jego determinacji Pogoń utrzymała jednobramkowe prowadzenie do przerwy.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Druga połowa z dramatycznym finiszem</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Goście byli pasywni w defensywie, starając się utrzymać prowadzenie, podczas gdy Lech nie ustawał w atakach na bramkę Portowców. Czarę goryczy przełamał strzał <strong>Mikaela Ishaka</strong> w 51. minucie, który padł po świetnym dośrodkowaniu <strong>Luisa Palmy</strong>. Pogoń próbowała odpowiedzieć, ale w sytuacji sam na sam Molnar nie wykorzystał swojej szansy. Zaledwie 8 minut później Luis Palma umieścił piłkę w siatce, lecz&#8230; bramka została anulowana z powodu spalonego.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/LECPOG3.jpg" alt="fot. Tomasz Kłuczyński | PolskaGola.Info" class="wp-image-7796" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/LECPOG3.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/LECPOG3-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/LECPOG3-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">W 69. minucie Juwarę zmienił Ali, a 7 minut później na boisku zameldowali się Mukairu, Moutinho, Bengtsson oraz Smoliński, którzy zastąpili Grosickiego, Gurgula, Ismaheela i Keramitsisa. W 82. minucie na murawę wbiegli Agnero i Lisman, zastępując Rodrigueza i Palmę. Na koniec, w doliczonym czasie gry, Pozo zajął miejsce Greenwooda, a Kostorz pojawił się na boisku, wchodząc za Molnara.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Te zmiany wniosły świeżość do obu drużyn. W końcówce meczu<strong> Filip Jagiełło</strong> posłał doskonałe podanie do <strong>Leo Bengtssona</strong>, który precyzyjnym strzałem wyprowadził zespół na prowadzenie na minutę przed końcem regulaminowego czasu! Na trybunach wybuch euforii, piłkarze Kolejorza na chwilę przed końcowym gwizdku zdobyli gola, który miał dać im 3 punkty, ale&#8230;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rywale jednak nie poddali się bez walki! <strong>Pozo</strong> zagrał do ruszającego na bramkę <strong>Paula Mukairu</strong>, a ten pewnym uderzeniem doprowadził do wyrównania! Nigeryjczyk doprowadził do wyrównania w doliczonym czasie! Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2, a obie drużyny musiały podzielić się punktami.</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/lech-22-pogon-gospodarze-wypuszczaja-zwyciestwo-w-koncowce/">Lech 2:2 Pogoń: gospodarze wypuszczają zwycięstwo w końcówce</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://polskagola.info/lech-22-pogon-gospodarze-wypuszczaja-zwyciestwo-w-koncowce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie tygodnia – co działo się w polskiej piłce?</title>
		<link>https://polskagola.info/podsumowanie-tygodnia-co-dzialo-sie-w-polskiej-pilce/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=podsumowanie-tygodnia-co-dzialo-sie-w-polskiej-pilce</link>
					<comments>https://polskagola.info/podsumowanie-tygodnia-co-dzialo-sie-w-polskiej-pilce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Borowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2025 13:00:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKSTRAKLASA]]></category>
		<category><![CDATA[POLACY ZA GRANICĄ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskagola.info/?p=7448</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolejny tydzień w polskiej piłce przyniósł wiele emocji – nie zabrakło niespodzianek i widowiskowych meczów. Dla jednych był to czas sukcesów, dla innych – kompromitacji. Większość Polaków grających za granicą...</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/podsumowanie-tygodnia-co-dzialo-sie-w-polskiej-pilce/">Podsumowanie tygodnia – co działo się w polskiej piłce?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kolejny tydzień w polskiej piłce przyniósł wiele emocji – nie zabrakło niespodzianek i widowiskowych meczów. Dla jednych był to czas sukcesów, dla innych – kompromitacji. Większość Polaków grających za granicą zawiodła, a teraz przed nami przerwa reprezentacyjna.</strong> <strong>Co ciekawego działo się w ostatnim czasie?</strong></p>



<span id="more-7448"></span>



<h4 class="wp-block-heading">Najbardziej emocjonujące starcie: Spektakl w wykonaniu Alvareza i pewne zwycięstwo Widzewa.</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bruk-Bet Termalica Nieciecza</strong> podejmowała u siebie <strong>Widzew Łódź</strong>. Ten mecz miał pomóc im wrócić na właściwe tory po ostatnich porażkach. Początkowo grali dobrze i po 20 minutach objęli prowadzenie dzięki bramce <strong>Sergiego Guerrero</strong>. Radość nie trwała długo – zaledwie 9 minut później <strong>Sebastian Bergier</strong> doprowadził do wyrównania. Ten moment okazał się przełomowy, bo od tego momentu Termalica zaczęła grać znacznie słabiej.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img decoding="async" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/image.png" alt="fot. T. Madejski I BB Termalica Nieciecza
" class="wp-image-7506"/></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">W drugiej połowie prawdziwe show zaprezentował<strong> Fran Alvarez</strong>, który był nie do zatrzymania. <strong>Hiszpan zdobył hat-tricka</strong>, pokazując niesamowitą skuteczność. Pod koniec meczu jeszcze jedną bramkę dołożył Guerrero, ale było już za późno. Mecz zakończył się wynikiem 4:2, a Widzew, dzięki temu zwycięstwu, lekko podratował swoją sytuację w tabeli.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Największe rozczarowanie: Legia znowu się kompromituje, a Górnik daje jej tęgie lanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Legioniści zagrali katastrofalnie w tym meczu. Trudno mówić o jakichkolwiek pozytywach. Najpierw bramkę dającą prowadzenie Górnikowi strzelił <strong>Maksym Khlan,</strong> a niedługo potem <strong>Ousmane Sow </strong>potężnym uderzeniem podwyższył wynik na 2:0. Warszawiacy mieli kilka dobrych sytuacji, ale wynikały one głównie z błędów rywali, a nie z ich własnej kreacji. Gwoździem do trumny była druga bramka Ousmana. Goście już byli na skraju klęski, przegrywając 3:0 i nie mając żadnych szans na odwrócenie losów meczu. Honorowego gola zdobył <strong>Wahan Biczachczjan</strong>, a ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:1.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/10/1759700057_GORLEG062-1024x683.jpg" alt="fot. Legia Warszawa | legia.com" class="wp-image-7510"/></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Dodatkowo warto dodać, że Legia oszczędzała siły przed tym meczem, wystawiając w lidze konferencji praktycznie drugi skład, co tylko potęgowało absurdalność tej sytuacji.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Jak wypadli Polacy w ligach zagranicznych ?</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Robert Lewandowski</strong> – W ostatnim spotkaniu<strong> Barcelony</strong> z <strong>Sevillą</strong> przez większość meczu był praktycznie niewidoczny i nie potrafił pomóc drużynie. Dopiero przy rzucie karnym miał szansę wykazać się w kluczowym momencie, który mógłby dać remis. Niestety, jego strzał był zupełnie niecelny, co uruchomiło lawinę niekorzystnych wydarzeń. W końcówce meczu najpierw <strong>José Carmona</strong>, a potem świeżo wprowadzony <strong>Akor Adams</strong> zdobyli bramki, które definitywnie pogrzebały nadzieje Barcelony na jakiekolwiek punkty. Z pewnością… ten dzień nie może zaliczać się do udanych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kamil Grabara</strong> – Niestety, w spotkaniu <strong>FC Augsburg</strong> z <strong>VfL Wolfsburg</strong> drużyna Grabary poniosła porażkę. Polak obronił 2 z 5 strzałów, ale przy strzale <strong>Merta Komura</strong> z bliskiej odległości mógł lepiej zabezpieczyć bliższy słupek, co pozwoliło rywalowi podwyższyć wynik na 2:0. Zaledwie 12 minut później <strong>Robin Fellhauer</strong> zdobył trzecią bramkę, a mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 3:1 na korzyść Augsburga. Choć zespół nie zaprezentował się najlepiej, trudno obarczyć Grabarę całą winą za porażkę, chociaż za pewne elementy gry można go winić.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/Przemyslaw-Frankowski-2-Polska-Piotr-Dziurman.jpg" alt="fot. Piotr Dziurman" class="wp-image-4892" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/Przemyslaw-Frankowski-2-Polska-Piotr-Dziurman.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/Przemyslaw-Frankowski-2-Polska-Piotr-Dziurman-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/Przemyslaw-Frankowski-2-Polska-Piotr-Dziurman-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przemysław Frankowski</strong> – Zaliczył udane spotkanie w meczu ligowym, mimo trudności, jakie <strong>Rennes</strong> napotkało w konfrontacji z <strong>Le Havre</strong> na wyjeździe. Goście jako pierwsi strzelili bramkę, po dośrodkowaniu Frankowskiego, które zostało przejęte przez innego zawodnika, a ten zagrał do <strong>Breela Embolo</strong>, który skutecznie wykończył akcję. Polak zanotował asystę trzeciego stopnia. Wkrótce potem <strong>Esteban Lepaul</strong> podwyższył prowadzenie. Niestety, w drugiej połowie rywale odwrócili losy meczu, doprowadzając ostatecznie do remisu 2:2. Choć zespół nie zdołał wygrać, <strong>Frankowski</strong> z pewnością miał duży wkład w utrzymaniu nadziei na dobry wynik.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jakub Kiwior</strong> i <strong>Jan Bednarek</strong> – <strong>José Mourinho</strong> po tym meczu może być mocno zszokowany, ponieważ o wyczynach polskich obrońców mówi praktycznie każdy. W konfrontacji <strong>FC Porto</strong> z <strong>Benficą</strong> obaj po raz kolejny zachowali czyste konto. Po raz pierwszy zdarzyło się, by dwóch obrońców, świeżo po transferze, tak dobrze grało ze sobą. Mówimy tu przecież o naszych kadrowiczach. To kolejny raz, gdy rywal nie zdołał zdobyć żadnej bramki. Gdyby formacja ofensywna grała równie skutecznie, drużyna teoretycznie mogłaby wygrać Ligę Europy bez większych trudności. Jeżeli utrzymają taką formę, możemy być spokojni o wyniki reprezentacji Polski na obecnym zgrupowaniu.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Wydarzenia w polskiej piłce nożnej z ostatnich dni</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nietypowa strategia Radomiaka przy rzucie rożnym</strong>: osoby, które były obecne na ostatnim meczu <strong>Radomiaka</strong> z <strong>Zagłębiem Lubin</strong>, mogły zobaczyć coś naprawdę niekonwencjonalnego. Podczas wykonywania rzutu rożnego zawodnicy ustawili się obok prawego słupa, jeden za drugim, przy linii końcowej boiska. Choć bramka z tego zagrania nie padła, z pewnością była to taktyka, która zapadła w pamięć. Strategia okazała się zarówno memiczna, jak i niezwykle kreatywna. Na pewno mocno skonsternowała rywali, którzy nie spodziewali się aż tak nietypowego zagrania. A filmik z tej akcji szybko stał się viralem i teraz krąży po sieci.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-9-16 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="NIETYPOWY RZUT ROŻNY! &#x1f605;&#x1fae3; JAK BYŚCIE NAZWALI TĘ TAKTYKĘ?" width="563" height="1000" src="https://www.youtube.com/embed/LNh9MF5NNtI?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sensacyjne zwolnienie Przemysława </strong>Cecherza — Po porażce 0:2 z <strong>Odrą Opole</strong>, <strong>Wieczysta Kraków</strong> zdecydowała się na zwolnienie dotychczasowego trenera. Choć wyniki nie były tragiczne, bo zespół zajmuje drugie miejsce, szkoleniowiec został odprawiony z kwitkiem. Taki przebieg wydarzeń na pewno zaskoczył wielu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Debiut Thomasa Thomasberga w Pogoni Szczecin</strong> — W miniony weekend nowy szkoleniowiec po raz pierwszy poprowadził portowców w meczu. Choć gra pozostawiała wiele do życzenia, zwłaszcza przez chaos w ataku, zespół Dumy Pomorza ostatecznie wygrał z <strong>Piastem Gliwice </strong>2:1. Zobaczymy, czy Thomasbergowi uda się poprawić formę drużyny i powalczyć o europejskie puchary. Na pewno są duże oczekiwania względem nowego trenera zarówno ze strony kibiców, jak i zarządu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rekordowe przychody klubów z PKO Ekstraklasy</strong> – Kluby z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce łącznie zarobiły <strong>1,27 miliarda złotych</strong> w ubiegłym sezonie, co stanowi rekordowy wynik. Ta kwota zaskakuje wielu sympatyków naszej rodzimej ligi, pokazując, jak dynamicznie się rozwija. Nie będzie zaskoczeniem, że to <strong>Legia Warszawa</strong> osiągnęła najwyższy wynik – aż <strong>230,9 mln zł</strong>, deklasując konkurencję. Dla porównania, <strong>Lech Poznań</strong>, znajdujący się na drugim miejscu, zarobił <strong>145,3 mln zł</strong>. Tak informuje <strong>RMF24</strong>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/podsumowanie-tygodnia-co-dzialo-sie-w-polskiej-pilce/">Podsumowanie tygodnia – co działo się w polskiej piłce?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://polskagola.info/podsumowanie-tygodnia-co-dzialo-sie-w-polskiej-pilce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oskar Pietuszewski – nieoszlifowany diament Jagiellonii Białystok</title>
		<link>https://polskagola.info/oskar-pietuszewski-nieoszlifowany-diament-jagiellonii-bialystok/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=oskar-pietuszewski-nieoszlifowany-diament-jagiellonii-bialystok</link>
					<comments>https://polskagola.info/oskar-pietuszewski-nieoszlifowany-diament-jagiellonii-bialystok/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Borowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Oct 2025 11:24:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKSTRAKLASA]]></category>
		<category><![CDATA[JAGIELLONIA BIAŁYSTOK]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskagola.info/?p=7346</guid>

					<description><![CDATA[<p>Oskar Pietuszewski z meczu na mecz udowadnia, jak wielki drzemie w nim potencjał. Potwierdził to w ostatnim spotkaniu z Lechem Poznań, kiedy zdobył ważną bramkę, która dała Jagiellonii prowadzenie. Choć...</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/oskar-pietuszewski-nieoszlifowany-diament-jagiellonii-bialystok/">Oskar Pietuszewski – nieoszlifowany diament Jagiellonii Białystok</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Oskar Pietuszewski z meczu na mecz udowadnia, jak wielki drzemie w nim potencjał. Potwierdził to w ostatnim spotkaniu z Lechem Poznań, kiedy zdobył ważną bramkę, która dała Jagiellonii prowadzenie. Choć mecz zakończył się remisem 2:2, to jego występ był naprawdę udany. Kim jest ten obiecujący piłkarz, który staje się jednym z kluczowych ogniw drużyny? Jakie wyzwania czekają go w nadchodzących miesiącach? To może być początek czegoś naprawdę wielkiego.</strong></p>



<span id="more-7346"></span>



<h4 class="wp-block-heading">Kariera juniorska w Jagiellonii Białystok</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Zawodnik urodził się 20 maja 2008 roku. Już od początku swojej drogi dawał sygnały, że może zawitać do profesjonalnej piłki klubowej. W wieku 8 lat udało mu się dostać do akademii zespołu z Białegostoku. Grając w juniorskiej drużynie, zdobył mistrzostwo Polski U-14 z reprezentacją Podlaskiego ZPN-u. W finale został wyróżniony tytułem najlepszego zawodnika po tym, jak <strong>strzelił hat-tricka</strong> przeciwko reprezentacji Śląskiego ZPN-u. Ostatecznie mecz się zakończył wynikiem się 5:2 dla Podlasia.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Debiut w młodzieżowej reprezentacji Polski</h4>



<p class="wp-block-paragraph">W sierpniu 2022 roku Oskar Pietuszewski otrzymał powołanie do reprezentacji Polski<strong> </strong>U-15. Trenerem tej drużyny był<strong> </strong>Rafał Lasocki. Niestety, dla młodego piłkarza te zawody nie były zbyt udane, ponieważ występował sporadycznie. Później, w rozgrywkach<strong> </strong>U-17, grał już częściej, a nawet zdobył swoją pierwszą bramkę. Strzelił ją w meczu przeciwko reprezentacji Szwecji, Polacy wówczas wygrali 2:1. W 2025 roku zadebiutował w kadrze<strong> </strong>U-19. Miał wtedy 17 lat i 3 miesiące. W swoim pierwszym meczu, przeciwko Macedonii Północnej, trafił do siatki.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/IMG_9795.jpg" alt="fot. Mirosław Koszyk | PolskaGola.Info" class="wp-image-5314" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/IMG_9795.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/IMG_9795-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/IMG_9795-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Współpraca z Jerzym Brzęczkiem, selekcjonerem reprezentacji U-21, może przynieść młodemu piłkarzowi dużo korzyści. Choć Brzęczek zmagał się z krytyką za swoje działania w seniorskiej reprezentacji, jego doświadczenie nadal jest cenne. Konflikt z Lewandowskim oraz trudna kadencja w Wiśle Kraków nie zmieniają faktu, że to dobry selekcjoner. Pracując z młodzieżówką, Brzęczek pomoże Pietuszewskiemu przystosować się do gry na najwyższym poziomie.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Początki w seniorskiej piłce klubowej</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Już w wieku 16 lat zadebiutował w seniorskiej piłce, wchodząc z ławki za <strong>Darko Churlinova</strong> w przegranym 3:0 meczu z Ajaxem. Choć był to ważny moment w jego karierze, występ nie wyróżniał się na tle innych – brakowało chwil, które mogłyby przyciągnąć uwagę. Kilka miesięcy później nadarzyła się okazja, by rozegrać pierwszy mecz w Ekstraklasie. Ponownie zmienił Churlinova, wchodząc od 80. minuty, jednak krótki czas spędzony na boisku nie pozwolił mu zaprezentować pełni swoich umiejętności.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/44.-Pietruszewski-Jagiellonia-Silkeborg.jpg" alt="fot. Mirosław Koszyk | PolskaGola.Info" class="wp-image-5956" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/44.-Pietruszewski-Jagiellonia-Silkeborg.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/44.-Pietruszewski-Jagiellonia-Silkeborg-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/44.-Pietruszewski-Jagiellonia-Silkeborg-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Dopiero na początku 2025 roku zaczął regularnie występować w pierwszym składzie. Pierwszą poważną szansę otrzymał w meczu, który miał miejsce w ramach Ligi Konferencji, gdy Jagiellonia zmierzyła się ze słoweńskim Mariborem, wygrywając 2:0. Z każdym kolejnym występem stawał się coraz lepszy, a głośno mówiono zwłaszcza o jego grze w meczu z Motorem Lublin, gdzie miał duży wkład w zwycięstwo drużyny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W kwietniu 2025 roku przedłużył umowę z Jagiellonią do czerwca 2027 roku. Niedługo potem, 4 maja 2025 roku, strzelił swoją pierwszą bramkę w karierze, w zremisowanym meczu z Górnikiem Zabrze 1:1.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Czy sezon 2025/2026 będzie przełomowy w karierze Pietuszewskiego? </h4>



<p class="wp-block-paragraph">Oskar Pietuszewski — mając zaledwie 17 lat — rozegrał w bieżącym sezonie 9 meczów, zdobywając dwie bramki i notując jedną asystę, mimo że nie wystąpił we wszystkich spotkaniach od pierwszej minuty. Jego talent sprawia, że jest jednym z najcenniejszych piłkarzy Ekstraklasy, z wartością rynkową wynoszącą 8 milionów euro. Jak podaje Transferfeed, budzi on zainteresowanie Chelsea, jak i mniejszych zespołów z Premier League.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/IMG_9794.jpg" alt="fot. Mirosław Koszyk | PolskaGola.Info" class="wp-image-5313" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/IMG_9794.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/IMG_9794-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/IMG_9794-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Dodatkowo coraz częściej pojawiają się dyskusje na temat ewentualnego <strong>powołania </strong>Pietuszewskiego do seniorskiej kadry. Już w najbliższy piątek poznamy listę powołanych na mecze z Nową Zelandią i Litwą, a Oskar może się na niej znaleźć. Eksperci są pod wrażeniem jego umiejętności i przewidują, że młody piłkarz ma szansę na szybki debiut w reprezentacji.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Na czym polega jego talent ?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Oskar Pietuszewski to <strong>trzeci najwyżej wyceniany zawodnik na świecie w swoim roczniku</strong>! Ma tylko 17 lat, ale już wyróżnia się na tle starszych kolegów. Jego szybkość i odwaga w dryblingu to atuty, które sprawiają, że nie boi się podejmować ryzyka. Młody pomocnik Jagi regularnie podejmuje próby uderzeń z dystansu, co czyni go groźnym zawodnikiem. Mimo młodego wieku doskonale odnajduje się w zespole i potrafi grać z bardziej doświadczonymi piłkarzami. Klub stwarza mu przestrzeń do rozwoju, pozwalając na indywidualne rajdy, które są jego specjalnością.</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/oskar-pietuszewski-nieoszlifowany-diament-jagiellonii-bialystok/">Oskar Pietuszewski – nieoszlifowany diament Jagiellonii Białystok</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://polskagola.info/oskar-pietuszewski-nieoszlifowany-diament-jagiellonii-bialystok/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie tygodnia – wydarzenia ze świata polskiej piłki</title>
		<link>https://polskagola.info/podsumowanie-tygodnia-najciekawsze-wydarzenia-ze-swiata-polskiej-pilki/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=podsumowanie-tygodnia-najciekawsze-wydarzenia-ze-swiata-polskiej-pilki</link>
					<comments>https://polskagola.info/podsumowanie-tygodnia-najciekawsze-wydarzenia-ze-swiata-polskiej-pilki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Borowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2025 17:43:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKSTRAKLASA]]></category>
		<category><![CDATA[POLACY ZA GRANICĄ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskagola.info/?p=7293</guid>

					<description><![CDATA[<p>W trakcie ubiegłego tygodnia nie zabrakło emocjonujących momentów. Zdecydowanie było wiele interesujących starć oraz przełomowych chwil, które zadecydowały o dalszym losie niektórych drużyn. Co więcej, wielu Polaków zaprezentowało się z...</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/podsumowanie-tygodnia-najciekawsze-wydarzenia-ze-swiata-polskiej-pilki/">Podsumowanie tygodnia – wydarzenia ze świata polskiej piłki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>W trakcie ubiegłego tygodnia nie zabrakło emocjonujących momentów. Zdecydowanie było wiele interesujących starć oraz przełomowych chwil, które zadecydowały o dalszym losie niektórych drużyn. Co więcej, wielu Polaków zaprezentowało się z naprawdę świetnej strony. </strong></p>



<span id="more-7293"></span>



<h4 class="wp-block-heading">Najbardziej emocjonujące starcie: remontada Piasta Gliwice</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Nie ma co ukrywać – mecz Piasta Gliwice z Termaliką Nieciecza dostarczył nam ogrom emocji. Gospodarze — przegrywając 2:0 — zdołali się podnieść i odwrócić losy spotkania, ostatecznie wygrywając 4:2! Co więcej, Piast od 70. minuty grał w osłabieniu po czerwonej kartce dla Dalmau.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="678" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/baf74d7a-9ea1-61de-8441-1f12549f5e2d-e1757378120877.jpeg" alt="fot. Adriana Ficek | slaskwroclaw.pl" class="wp-image-6879"/></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">To pierwsze zwycięstwo Piasta w tym sezonie, które daje wyraźny sygnał innym drużynom, że gliwiczanie nie zamierzają składać broni w walce o utrzymanie się w Ekstraklasie. Czy ekipa Maxa Moldera pójdzie za ciosem i zacznie regularnie punktować w kolejnych spotkaniach?</p>



<h4 class="wp-block-heading">Wielkie rozczarowanie, Lechiści zmiażdżeni w Kielcach</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Można było spodziewać się, że Korona Kielce sprawi spore problemy gdańszczanom. Jednak to, że kielczanie nie pozostawią rywalom żadnych złudzeń i wygrają 3:0, zaskoczyło chyba wszystkich. Zwłaszcza że po ostatnim zwycięstwie nad odwiecznym rywalem — Pogonią Szczecin — oczekiwania wobec ekipy Johna Carvera były spore. Tak czy inaczej, to kolejne przekonujące zwycięstwo Koroniarzy, które udowadnia ich gotowość do walki o najwyższe cele.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Polacy, którzy imponowali w ligach zagranicznych</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Robert Lewandowski</strong> po raz kolejny zachwycił. W kluczowym momencie pomógł zespołowi — kiedy drużyna przegrywała, to on odwrócił losy meczu z Realem Sociedad razem z Julesem Koundé. Tym samym zaliczył już 105. trafienie, zrównując się z Neymarem w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii Barcelony.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="681" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/06/Robert_Lewandoski_jugador_del_FCBarcelona_durant_la_gira_de_pretemporada_a_EUA._05-08-2024_cropped-e1753450253672.jpg" alt="fot. Government of Catalonia" class="wp-image-3727"/></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wojciech Szczęsny</strong> – bezbarwny wieczór, przez co wg. serwisu Flashscore otrzymał najniższą notę z całego zespołu. Z jednej strony trudno obarczyć go winą za straconą bramkę, ale z drugiej strony nie wniósł nic, co mogłoby pomóc zespołowi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Transfer <strong>Jakuba Kiwiora</strong> do FC Porto okazał się strzałem w dziesiątkę. W wymagającym spotkaniu z Salzburgiem stanął na wysokości zadania, skutecznie neutralizując ataki rywali. Mecz zakończył się wynikiem 1:0, a Kiwior swoim występem przyczynił się do zachowania czystego konta.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie sposób nie wspomnieć także o drugim Polaku w portugalskiej drużynie. <strong>Jan</strong> <strong>Bednarek</strong> odegrał kluczową rolę w meczu z Salzburgiem, choć jego wkład nie był tak doceniony, jak Kiwiora. Niemniej jednak Polak wciąż pozostaje istotną postacią w defensywie. Portugalskie media szeroko rozpisują się na temat duetu polskich obrońców, którzy świetnie współpracują na boisku. Obaj zanotowali także świetny występ w wysoko wygranym ligowym spotkaniu z Aroucą.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Matty Cash</strong> — Jan Urban obudził w nim chyba pełnię potencjału — po zgrupowaniu zawodnik zaczął na nowo błyszczeć formą na najwyższym poziomie. W meczu Aston Villi z Fulham zaprezentował się wyśmienicie, będąc jednym z głównych architektów tego zwycięstwa. W obronie popisał się wieloma dobrymi przechwytami, skutecznie neutralizując zagrożenie ze strony rywali.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Wydarzenia w polskiej piłce nożnej z ostatnich dni</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Nowym szkoleniowcem Portowców został <strong>Thomas Thomasberg</strong>. Były szkoleniowiec FC Midtjylland podpisał z drużyną ze Szczecina 3-letni kontrakt. Był obecny na ostatnim przegranym meczu w Warszawie, kiedy Pogoń zmierzyła się z Legią. Thomasberg, który wcześniej prowadził drużyny w Danii, ma doświadczenie w pracy z zespołami na najwyższym poziomie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Skandal w Warszawie: akt rasizmu na Pululu.</strong> Podczas meczu Legii Warszawa z Jagiellonią Białystok doszło do obrzydliwych incydentów. Gdy Afimico Pululu był zmieniany, z trybun miały paść wulgarne słowa pod jego adresem. Piłkarz i klub zapowiedzieli, że nie pozostawią tego bez konsekwencji i będą szukać sprawcy.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/IMG_5080.jpg" alt="fot. Mirosław Koszyk" class="wp-image-4774" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/IMG_5080.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/IMG_5080-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/IMG_5080-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zaskakujący blackout w Baku! Mecz Puchacza przerwany przez ciemność</strong> – Podczas meczu Sabah Baku z Sumgait, na stadionie doszło do niespodziewanego blackout’u. Światło zgasło tuż przed próbą podwyższenia wyniku przez gospodarzy. Co ciekawe, reszta instalacji działała poprawnie, a oświetlenie w pobliskich budynkach było w pełni sprawne.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Stal Mielec rozstaje się z Ivanem Djurdjeviciem</strong> – Klub oficjalnie poinformował, że kończy współpracę z trenerem. Djurdjević objął drużynę 4 kwietnia, ale nie udało mu się przekonać do siebie włodarzy. Po spadku do 1. ligi drużyna zajmuje obecnie 15. miejsce, grając znacząco poniżej oczekiwań.</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/podsumowanie-tygodnia-najciekawsze-wydarzenia-ze-swiata-polskiej-pilki/">Podsumowanie tygodnia – wydarzenia ze świata polskiej piłki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://polskagola.info/podsumowanie-tygodnia-najciekawsze-wydarzenia-ze-swiata-polskiej-pilki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tajny plan Haditaghiego: Co Mendy ma dać Pogoni Szczecin?</title>
		<link>https://polskagola.info/tajny-plan-haditaghiego-co-mendy-ma-dac-pogoni-szczecin/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tajny-plan-haditaghiego-co-mendy-ma-dac-pogoni-szczecin</link>
					<comments>https://polskagola.info/tajny-plan-haditaghiego-co-mendy-ma-dac-pogoni-szczecin/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Borowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Sep 2025 18:49:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKSTRAKLASA]]></category>
		<category><![CDATA[POGOŃ SZCZECIN]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskagola.info/?p=7236</guid>

					<description><![CDATA[<p>Transfer Benjamina Mendyego wzbudził ogromne poruszenie w mediach, do Ekstraklasy trafił w końcu drugi po Lukasie po Lukasie Podolskim mistrz świata. Francuz zmagał się jednak z burzliwą przeszłością i pobytem...</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/tajny-plan-haditaghiego-co-mendy-ma-dac-pogoni-szczecin/">Tajny plan Haditaghiego: Co Mendy ma dać Pogoni Szczecin?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Transfer Benjamina Mendyego wzbudził ogromne poruszenie w mediach, do Ekstraklasy trafił w końcu drugi po Lukasie po Lukasie Podolskim mistrz świata. Francuz zmagał się jednak z burzliwą przeszłością i pobytem w więzieniu&#8230; a demony przeszłości dokuczają mu do dnia dzisiejszego. W żadnym klubie nie zagrzał miejsca dłużej niż sezon, a pracodawcy byli niezadowoleni z jego gry. Mendy trafiał do kolejnych klubów, które bardzo szybko się go pozbywały. Czy Pogoń Szczecin naprawdę potrzebuje takiego wzmocnienia? Może korzyści płynące z tego transferu nie są tak oczywiste, jak się wydaje. Ten ruch ma jednak drugie dno — o którym przekonacie się w tym artykule!</strong></p>



<span id="more-7236"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Zawodnik z bogatym CV, ale bez istotnej roli w piłce klubowej</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Sam zawodnik z pewnością może być dumny z dużej części swojej kariery. Miał błyskotliwy czas w Olympique Marsylia. To bez wątpienia był najlepszy okres w jego zawodowym życiu, kiedy mówiło się o ewentualnym transferze do bardziej renomowanego klubu. Nic dziwnego, że trafił do jednej z czołowych ekip w Anglii – Manchesteru City. Co więcej, rok później sięgnął po mistrzostwo świata z reprezentacją Francji. Jego wkład w ten sukces był jednak znikomy – wystąpił jedynie w meczu z Danią, dodatkowo wchodząc z ławki. W City również nie zdołał wywalczyć sobie pewnego miejsca w wyjściowej 11-stce — rozgrywając zaledwie&#8230; <strong>50 spotkań w trakcie sześciu lat</strong>. W 2021 roku wszystko zaczęło się sypać, a dalsza część kariery to dla niego prawdziwa klęska&#8230;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Poważne perturbacje w jego karierze – koniec z byciem na szczycie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rok 2021 był dla Benjamina Mendyego prawdziwą tragedią. Oskarżono go o sześć gwałtów i napaść na tle seksualnym, co doprowadziło do tymczasowego aresztu i groziło mu <strong>dożywociem</strong>! W czerwcu 2022 roku stanął przed sądem w związku z dziesięcioma zarzutami wniesionymi przez siedem kobiet. Choć nie przyznał się do winy, jego stanowisko wywołało oburzenie prokuratora Timothy’ego Craya. Dopiero w 2023 roku, po długim i skomplikowanym procesie, sąd uniewinnił go od wszystkich zarzutów. Mimo to sprawa wciąż budzi kontrowersje i pozostaje niejasna. Wiele osób zastanawia się: czy ktoś nie próbował zniszczyć jego kariery? Do dziś nie znamy pełnej prawdy, a jeśli faktycznie padł ofiarą fałszywych oskarżeń — odpowiedzialni za to powinni ponieść konsekwencje. Piłkarz stracił dwa lata swojej kariery, a jego szanse na powrót do gry na najwyższym poziomie zostały poważnie ograniczone. To doświadczenie na zawsze odcisnęło piętno na jego życiu i zawodowej drodze.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nieudany powrót do gry – odrzucony przez wszystkich, zapomniany przez świat</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Po odejściu z Manchesteru City Benjamin Mendy trafił do FC Lorient  — drużyny występującej na najwyższym szczeblu rozgrywkowym we Francji. Wydawało się, że jest to dla niego szansa na odbudowę – przecież to zawodnik, który przez lata grał u boku najlepszych w Anglii. Niestety rzeczywistość okazała się bezwzględna. Mendy nie zdołał wywalczyć miejsca w pierwszym składzie. Rozegrał zaledwie&#8230; <strong>15 spotkań </strong> — a to nie wystarczyło, aby zdobył zaufanie trenera i kibiców. Ostatecznie został pożegnany i wrócił do punktu wyjścia – bez zespołu, bez perspektyw, ale&#8230; z nadzieją na kolejny nowy początek. Następnym przystankiem była drużyna z Zurychu. Zespół miał ambitne cele, a z Mendym wiązano ogromne nadzieje. Jednak już po pierwszych miesiącach w Szwajcarii wniosek był prosty  — Benjamin znacznie obniżył loty. W Zurychu również nie udało mu się zapewnić stałego miejsca w składzie, a przecież liga szwajcarska aktualnie jest na bardzo podobnym poziomie co PKO BP Ekstraklasa. Po zaledwie roku, bez większego śladu w drużynie, znów stał się zawodnikiem bez klubu, zmuszonym do szukania nowego miejsca, w którym będzie mógł kontynuować karierę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Alex Haditaghi wyciąga pomocną dłoń do Benjamina Mendiego</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Transfer Benjamina Mendy’ego do Pogoni Szczecin to temat, który elektryzuje kibiców, ale z drugiej strony budzi wiele wątpliwości&#8230; Dla samego zawodnika to oczywiste korzyści – wysokie zarobki i szansa na odbudowę kariery. Ale kluczowe pytanie brzmi: czy to rzeczywiście wzmocni drużynę sportowo? Skoro Mendy nie poradził sobie w lidze szwajcarskiej – to czy poradzi sobie w Pogoni? O tym transferze mówi się dużo, a sam prezes klubu podkreśla jego znaczenie. Ma to być ruch strategiczny, który nie tylko wzbogaca skład, ale i otwiera drzwi dla innych piłkarzy ze światowego futbolu.&nbsp; Sam prezes Pogoni na platformie <strong>X </strong>przytoczył historie Galatasaray, które lata temu sprowadziło Juppa Derwalla. To miał być krok milowy – ruch, który odmienił oblicze zespołu i przyciągnął do Turcji światowej klasy zawodników. Dziś drużyna ze Stambułu jest absolutnym hegemonem ligi tureckiej i wciąż przyciąga wiele gwiazd światowego formatu, które chcą&nbsp;odbudować formę. Przykładami są <strong>Victor Osimhen </strong>czy <strong>Leroy Sané.</strong> Czy  to droga, którą powinna podążać Pogoń? Efekty transferu Mendyego poznamy dopiero za jakiś czas. Po kilku występach Francuza będzie można ocenić, czy ruchy tego typu naprawdę rozwijają zespół, czy pozostają jedynie spektakularną próbą przyciągnięcia uwagi.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-rich is-provider-twitter wp-block-embed-twitter"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<div class="embed-twitter"><blockquote class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true"><p lang="en" dir="ltr">Pogon Transfers: More Than Just Signings,They’re a Statement<br><br>Years ago, Turkish football changed forever when Galatasaray brought in a world-famous German coach, Jupp Derwall. That one move didn’t just transform Galatasaray, it opened the door for countless global names to join… <a href="https://t.co/5ajLQVg8Cm">pic.twitter.com/5ajLQVg8Cm</a></p>&mdash; Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) <a href="https://twitter.com/CanDisenchanted/status/1968220906167390658?ref_src=twsrc%5Etfw">September 17, 2025</a></blockquote><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></div>
</div></figure>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/tajny-plan-haditaghiego-co-mendy-ma-dac-pogoni-szczecin/">Tajny plan Haditaghiego: Co Mendy ma dać Pogoni Szczecin?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://polskagola.info/tajny-plan-haditaghiego-co-mendy-ma-dac-pogoni-szczecin/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lech Poznań 1:2 Zagłębie Lubin – mistrz znów się potyka</title>
		<link>https://polskagola.info/lech-poznan-12-zaglebie-lubin-mistrz-znow-sie-potyka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=lech-poznan-12-zaglebie-lubin-mistrz-znow-sie-potyka</link>
					<comments>https://polskagola.info/lech-poznan-12-zaglebie-lubin-mistrz-znow-sie-potyka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Borowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2025 10:29:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKSTRAKLASA]]></category>
		<category><![CDATA[LECH POZNAŃ]]></category>
		<category><![CDATA[ZAGŁĘBIE LUBIN]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskagola.info/?p=6915</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lech Poznań przegrał u siebie z Zagłębiem Lubin w meczu 8. kolejki PKO Ekstraklasy, co z pewnością zaskoczyło kibiców Kolejorza. Po cudownej bramce Aleksa Ławniczaka goście objęli prowadzenie, a mimo...</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/lech-poznan-12-zaglebie-lubin-mistrz-znow-sie-potyka/">Lech Poznań 1:2 Zagłębie Lubin – mistrz znów się potyka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h6 class="wp-block-heading">Lech Poznań przegrał u siebie z Zagłębiem Lubin w meczu 8. kolejki PKO Ekstraklasy, co z pewnością zaskoczyło kibiców Kolejorza. Po cudownej bramce Aleksa Ławniczaka goście objęli prowadzenie, a mimo wyrównania, Lech nie zdołał odwrócić losów spotkania. Jak doszło do kolejnej wpadki aktualnego mistrza kraju?</h6>



<h2 class="wp-block-heading">Składy meczowe</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Sędzia główny<strong>: Damian Kos</strong></p>



<h4 class="wp-block-heading">Lech Poznań:</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Formacja:<strong> 4-4-2</strong>. Trener: <strong>Niels Fredriksen</strong>. Skład wyjściowy: Mrozek B. (41), Pereira J. (2), Skrzypczak M. (72), Milić A. (16), Moutinho J. (4), Kozubal A. (43), Filip J. (24), Ismaheel T. (88), Bengtsson L. (14), Ishak M. (9), Rodriguez  P. (99).</p>



<h4 class="wp-block-heading">Zagłębie Lubin:</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Formacja: <strong>4-2-3-1</strong>. Trener: <strong>Leszek Ojrzyński</strong>. Skład wyjściowy: Hładun D. (30), Lucic L. (35), Nalepa M. (25), Ławniczak A. (5), Ćorluca J. (16), Kocaba F. (39), Dąbrowski D. (8), Szmyt K. (77), Radwański A. (18), Sypek J. (19), Rocha L. (55).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pierwsza odsłona spotkania</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Mimo że to gospodarze zaczęli szturmować bramkę od początku spotkania, to goście jako pierwsi objęli prowadzenie. Dobre odegranie głową <strong>Michała Nalepy</strong>, a później cudowna bramka uderzona z przewrotki przez <strong>Aleksa Ławniczaka</strong>, otworzyły wynik meczu już w 7. minucie meczu.</p>



<blockquote class="twitter-tweet" data-media-max-width="560"><p lang="pl" dir="ltr">GOOOOOOOL STADIONY ŚWIATA! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f631.png" alt="😱" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f631.png" alt="😱" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f631.png" alt="😱" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Cudowna przewrotka Aleksa Ławniczaka! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f60d.png" alt="😍" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br><br>Musicie to zobaczyć! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/2b07.png" alt="⬇" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br><br><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f4fa.png" alt="📺" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Transmisja meczu w CANAL+ SPORT 3 i w serwisie CANAL+: <a href="https://t.co/54KRMEj7C2">https://t.co/54KRMEj7C2</a> <a href="https://t.co/Vm5IAz7N0i">pic.twitter.com/Vm5IAz7N0i</a></p>&mdash; CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) <a href="https://twitter.com/CANALPLUS_SPORT/status/1966574568178376848?ref_src=twsrc%5Etfw">September 12, 2025</a></blockquote> 



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejorz starał się tworzyć sytuacje w ataku pozycyjnym, jednak często kończyło się to groźnymi kontrami Miedziowych. Przyjezdni grali prostą piłkę, bronili nisko i tylko czyhali na błędy rywali. Na szczęście dla gospodarzy, po kilku próbach udało się stworzyć zagrożenie pod bramką rywali.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/20.-Lech-Poznan-Zaglebie-Lubin-Filip-Jagiello-gol.jpg" alt="fot. Tomasz Kłuczyński | PolskaGola.Info" class="wp-image-6957" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/20.-Lech-Poznan-Zaglebie-Lubin-Filip-Jagiello-gol.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/20.-Lech-Poznan-Zaglebie-Lubin-Filip-Jagiello-gol-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/20.-Lech-Poznan-Zaglebie-Lubin-Filip-Jagiello-gol-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Świetnie w polu karnym odnalazł się <strong>Filip Jagiełło</strong>, który otrzymał dobre podanie od debiutującego w drużynie <strong>Taofeeka Ismaheela </strong>i pewnie strzelił tuż przy dolnym słupku, doprowadzając do wyrównania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podopieczni Nielsa Frederiksena wykreowali sobie jeszcze kilka dogodnych sytuacji, jednak popełniali też sporo błędów, a rywale mieli ogromną łatwość w wyprowadzaniu kontrataków. Formacja obronna mistrza Polski nie radziła sobie najlepiej. Często brakowało tylko lepszego dołożenia nogi, a Miedziowi ponownie wyszliby na prowadzenie. Jeszcze przed przerwą przed dobrą szansą stanął Filip Jagiełło. Jego strzał minął bramkę minimalnie. Tym samym pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Druga połowa meczu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Po zmianie stron Lech już nie dominował tak, jak w pierwszej części meczu. Kiedy próbowali budować akcje, często kończyły się one przez niecelne podania, których tego wieczoru było naprawdę sporo. To sprawiało, że nie potrafili w pełni wykorzystać swoich okazji i stwarzać większego zagrożenia pod bramką rywali. W 55. minucie Ismaheel miał dobrą sytuację, ale minimalnie przestrzelił, co tylko potęgowało frustrację wśród graczy Lecha. Zagłębie Lubin nie zmieniło strategii i dalej czekało, aż gospodarze popełnią kolejny błąd, by móc w odpowiednim momencie skonstruować groźną akcję.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W 69. minucie Zagłębie odzyskało prowadzenie. Podobnie jak przy pierwszej bramce, obrona Lecha zachowała się ospale w swoim polu karnym, co lubinianie skrzętnie wykorzystali. Zbudowali dobrą akcję w ataku pozycyjnym. Miedziowi poklepali, <strong>Kajetan Szmyt</strong> idealnie wyłożył piłkę <strong>Michailowi Kosidisowi</strong>, a ten musiał tylko wykończyć sytuację, co uczynił skutecznie, pokonując Bartosza Mrozka.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/50.-Zaglebie-Lubin-Lech-Poznan-zwyciestwo.jpg" alt="fot. Tomasz Kłuczyński | PolskaGola.Info" class="wp-image-6958" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/50.-Zaglebie-Lubin-Lech-Poznan-zwyciestwo.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/50.-Zaglebie-Lubin-Lech-Poznan-zwyciestwo-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/50.-Zaglebie-Lubin-Lech-Poznan-zwyciestwo-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Wydarzenia boiskowe nie zwiększyły determinacji gospodarzy. Ataki pozycyjne Lecha były wręcz beznadziejne, a podania często nie trafiały do celu. Nawet kapitan podał na tyle źle, że piłka trafiała pod nogi przeciwnika, z czego narodziła się kontra po której o mały włos nie skończyło się stratą kolejnej bramki. Podłamany Filip Jagiełło, wychodząc po meczu do mixzone, przyznał podczas wypowiedzi pomeczowej, że Kolejorz przegrał mecz, którego nie miał prawa przegrać.</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/lech-poznan-12-zaglebie-lubin-mistrz-znow-sie-potyka/">Lech Poznań 1:2 Zagłębie Lubin – mistrz znów się potyka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://polskagola.info/lech-poznan-12-zaglebie-lubin-mistrz-znow-sie-potyka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Od kryzysu do nadziei. Pogoń łapie wiatr w żagle</title>
		<link>https://polskagola.info/od-kryzysu-do-nadziei-pogon-lapie-wiatr-w-zagle/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=od-kryzysu-do-nadziei-pogon-lapie-wiatr-w-zagle</link>
					<comments>https://polskagola.info/od-kryzysu-do-nadziei-pogon-lapie-wiatr-w-zagle/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Borowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Sep 2025 14:49:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKSTRAKLASA]]></category>
		<category><![CDATA[POGOŃ SZCZECIN]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://polskagola.info/?p=6583</guid>

					<description><![CDATA[<p>Za nami siedem kolejek PKO BP Ekstraklasy, a przerwa reprezentacyjna to idealny moment na podsumowanie dokonań Pogoni Szczecin. Czy zespół spełnił oczekiwania? Portowcy mieli trudny początek, ale w ostatnich meczach...</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/od-kryzysu-do-nadziei-pogon-lapie-wiatr-w-zagle/">Od kryzysu do nadziei. Pogoń łapie wiatr w żagle</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Za nami siedem kolejek PKO BP Ekstraklasy, a przerwa reprezentacyjna to idealny moment na podsumowanie dokonań Pogoni Szczecin. Czy zespół spełnił oczekiwania? Portowcy mieli trudny początek, ale w ostatnich meczach poprawili grę. Pokonali wymagających rywali – Widzew i Raków. To może być znak, że mimo falstartu drużyna wraca do walki o najwyższe cele. Czy pod wodzą Roberta Kolendowicza uda się zdobyć pierwsze w historii klubu trofeum?</strong></p>



<span id="more-6583"></span>



<h2 class="wp-block-heading">7. miejsce w ligowej tabeli, to wynik poniżej możliwości</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Podopieczni Roberta Kolendowicza zgromadzili dotychczas<strong> 10 punktów</strong>. Trzy zwycięstwa, trzy porażki i jeden remis –<strong> </strong>rezultat zdecydowanie poniżej oczekiwań kibiców, sztabu, jak i samych piłkarzy. W klubie doszło jednak do sporych zmian i wielkie ambicje właściciela widać gołym okiem. Wznowienie rozgrywek po przerwie reprezentacyjnej powinno przynieść poprawę postawy drużyny.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Pogoń rozbita w Radomiu w pierwszym meczu sezonu</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Z początku nic nie zapowiadało takiej katastrofy. Portowcy zaczęli mecz dominując rywala, wyglądali bardzo dobrze, a Radomiak był zagubiony. Stare porzekadło mówi jednak, że zmarnowane sytuacje lubią się mścić – i tym razem się sprawdziło. Kiedy Radomiak tworzył swoje okazje, wykorzystał je maksymalnie.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1040" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/Leonardo_Borges.jpg" alt="fot. S. Ł. Zyblewski | CC BY-SA 4.0 (modyfikowane)" class="wp-image-4787" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/Leonardo_Borges.jpg 1040w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/Leonardo_Borges-300x196.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/Leonardo_Borges-1024x670.jpg 1024w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/Leonardo_Borges-768x502.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1040px) 100vw, 1040px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Pierwszy cios zadał <strong>Capita Camemba</strong>, po przerwie prowadzenie podwyższył <strong>Jeremy Blasco</strong>. Gospodarze po strzeleniu bramki nie zamierzali zwalniać i wciąż stwarzali kolejne sytuacje. Jednak w 55. minucie pojawiły się pierwsze nadzieje Pogoni na odrobienie strat. Dzięki doskonałemu dośrodkowaniu kapitana Kamila Grosickiego <strong>Eftymis Kouluris</strong> – król strzelców PKO Ekstraklasy w poprzednim sezonie – urwał się obrońcom i efektownie wykończył akcję, jak na prawdziwego lidera ataku przystało.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nadzieje portowców skutecznie przygasił jednak <strong>Jan Grzesik</strong>, który przelobował Cojucaru. Dalsza część meczu była serią nieszczęść dla gości. Najpierw w 72. minucie anulowano bramkę Eftymisa Koulurisa, która zmniejszyłaby stratę do jednej bramki. Później, w 81. minucie, gospodarze za sprawą <strong>Mauridesa </strong>zdobyli bramkę, która przekreśliła szanse Pogoni choćby na remis. Pod koniec meczu Radomiak<strong> </strong>strzelił jeszcze jednego gola autorstwa <strong>Grzesika</strong>, całkowicie pogrążając Portowców. Inauguracyjny falstart.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Portowcy odkuli się w Szczecinie z Motorem Lublin</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Pomimo słabego początku w meczu z podopiecznymi Mateusza Stolarskiego – bo Szczecinianie przegrywali już w 9. minucie – finalnie udało się wygrać 4:1. To spowodowało, że większość kibiców zapomniała o katastrofie w Radomiu.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/KaminskiK_PP_LE_upscale_balanced_x4.jpg" alt="fot. Doktor.opi | CC BY-SA 4.0 (modyfikowane)" class="wp-image-4793" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/KaminskiK_PP_LE_upscale_balanced_x4.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/KaminskiK_PP_LE_upscale_balanced_x4-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/07/KaminskiK_PP_LE_upscale_balanced_x4-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Mecz szczególnie zapadnie w pamięć <strong>Krzysztofowi Kamińskiemu</strong>, który wystąpił w miejsce kontuzjowanego Cojucaru i zaliczył kilka spektakularnych parad. Autorami bramek dla Portowców byli <strong>Marian Huja</strong>, <strong>Fredrik Ulvestad</strong> oraz <strong>Efthymios Koulouris</strong> z dubletem. Jedyne trafienie w drużynie gości zanotował z kolei <strong>Mathieu Scalet</strong>.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Pierwszy remis i spór Alexa Haditaghi z Koulurisem</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Od dłuższego czasu Grek był łączony z klubami z arabskiej ligi, gdzie miałby zarabiać znacznie więcej niż w Pogoni. W 3. kolejce Pogoń zremisowała 1:1 z Bruk-Betem Termaliką. W tym spotkaniu nie wystąpił <strong> </strong>Koulouris, co bardzo nie spodobało się właścicielowi klubu.</p>



<center><blockquote class="twitter-tweet"><p lang="en" dir="ltr">Games should be played on the pitch or by children — not in business.** As the owner of Pogoń, I’m putting an end to all speculation — **Koulouris is not for sale. Not this year. He has one year left on his contract with Pogon and he will fulfill it.<br><br>If he wants to stay at…</p>&mdash; Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) <a href="https://twitter.com/CanDisenchanted/status/1951678211005550980?ref_src=twsrc%5Etfw">August 2, 2025</a></blockquote> <script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></center>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Haditaghi oskarżył zawodnika o próbę wymuszenia transferu za niekorzystną kwotę. Na X wyraził swoje niezadowolenie i jasno dał do zrozumienia piłkarzowi, że ani on, ani żaden agent nie będzie stawiał warunków. Dodał, że zawodnik ma jeszcze rok kontraktu, a jeśli chciałby go przedłużyć, oferta leży na stole, co czyniłoby go najlepiej zarabiającym piłkarzem Portowców w historii klubu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Żadnemu kibicowi Pogoni nie przychodziło z resztą lekko pogodzenie się z faktem utraty kluczowego zawodnika. Na gola <strong>Arkadiusza Kasperkiewicza</strong>, odpowiedział <strong>Kamil Grosicki</strong>, choć kto wie, jaki rezultat padłby w tamtym meczu, gdyby nie absencja Greka?</p>



<h4 class="wp-block-heading">Arka pokonała Pogoń, Kouluris w ogniu krytyki</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Następnym meczem Pogoni było wyjazdowe starcie z beniaminkiem, Arką Gdynia. Pierwszą bramkę dla gości zdobył <strong>Danijel Loncar</strong>, natomiast jeszcze przed przerwą Arka odpowiedziała strzałem <strong>Sebastiana Kerka</strong>. W dalszej części meczu Pogoń stwarzała sobie bardzo groźne sytuacje, jednak brakowało skuteczności. W 73. minucie wywalczyli rzut karny, stając przed szansą ponownego objęcia prowadzenia. Niestety <strong>Kouluris nie trafił</strong> – jego strzał został wybroniony przez <strong>Damiana Węglarza</strong>. Kiedy wydawało się, że gorzej być nie może, już po dwóch minutach <strong>Kamil Jakubczyk</strong> zdobył decydującą, fenomenalną bramkę z pola karnego. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Gdynian 2:1.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/29.-Pogon-Szczecin-Efthymios-Koulouris.jpg" alt="fot. Mateusz Litra | PolskaGola.Info" class="wp-image-6086" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/29.-Pogon-Szczecin-Efthymios-Koulouris.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/29.-Pogon-Szczecin-Efthymios-Koulouris-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/29.-Pogon-Szczecin-Efthymios-Koulouris-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Pomimo że Portowcy dominowali i stwarzali groźne sytuacje, nie potrafili ich wykorzystać. Wykreowali <strong>xG 2,36</strong>, podczas gdy przeciwnicy tylko&#8230; <strong>0,53</strong>. Za słaby występ obarczono winą <strong>Eftymisa Koulurisa</strong> – miało to być odpowiedzią na słowa Alexa Haditaghiego i próbę wymuszenia transferu.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Blamaż Pogoni z Górnikiem Zabrze u siebie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Ten mecz całkowicie nie ułożył się gospodarzom. Pogoń przegrała u siebie 0:3, a porażka była na tyle bolesna, że po meczu z trybun padły mocne słowa kibiców.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/92.-Pogon-Szczecin-Gornik-Zabrze.jpg" alt="fot. Mateusz Litra | PolskaGola.Info" class="wp-image-6150" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/92.-Pogon-Szczecin-Gornik-Zabrze.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/92.-Pogon-Szczecin-Gornik-Zabrze-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/08/92.-Pogon-Szczecin-Gornik-Zabrze-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Pod celownik trafił zwłaszcza <strong>Adrian Przyborek</strong>. To spotkanie wpłynęło na transfer Koulurisa, ponieważ Alex Haditaghi po tym wydarzeniu zgodził się w końcu na jego odejście, widząc, że zawodnik nie przynosi korzyści i „z niewolnika nie będzie pracownika”.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Przyborek odpowiada na falę krytyki w kolejnym meczu</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejnym przeciwnikiem Pogoni był Widzew Łódź. Gospodarze dominowali w pierwszej połowie i już w 21. minucie <strong>Dion Gallapeni</strong> otworzył wynik meczu. Widzew nie zamierzał zwalniać tempa i próbował podwyższyć wynik, ale Portowców ratowała duża doza szczęścia. Przyjezdnym udało się wyrównać jeszcze przed przerwą. Autorem trafienia był <strong>Marian Huja</strong>. W drugiej połowie gospodarze nie dominowali już tak wyraźnie. Mieli swoje sytuacje, ale nie były tak klarowne jak wcześniej.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/12.-Pogon-Szczecin-vs-Rakow-Czestochowa.jpg" alt="fot. Mateusz Litra | PolskaGola.Info" class="wp-image-6599" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/12.-Pogon-Szczecin-vs-Rakow-Czestochowa.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/12.-Pogon-Szczecin-vs-Rakow-Czestochowa-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/12.-Pogon-Szczecin-vs-Rakow-Czestochowa-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Mecz był zaciekły i obie strony szukały swoich szans. Czerwona kartka dla Sebastiana Bergiera sprawiła, że Widzew Łódź stracił kontrolę nad przebiegiem spotkania. Pogoń Szczecin próbowała wykorzystać przewagę liczebną i udało się to w 86. minucie. Doskonałe podanie <strong>Grosickiego</strong> trafiło do <strong>Adriana Przyborka</strong>, który huknął z pola karnego i zapewnił zwycięstwo w samej końcówce, jednocześnie odpowiadając krytykom.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Zwycięstwo z Rakowem punktem zwrotnym Pogoni?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Ten mecz był bardzo istotny, bo mierzyły się drużyny walczące o najwyższe cele. Wygrana pozwoliła <strong>Pogoni</strong> awansować na 7. miejsce, tracąc do lidera tylko 6 punktów. Raków Częstochowa po porażce znalazł się w strefie spadkowej. Warto też zaznaczyć, że wcześniej Medaliki wygrywali większość bezpośrednich spotkań, a Portowcom udało się zwyciężyć tylko raz, pod koniec poprzedniego sezonu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sam mecz był wyrównany. Obie drużyny stwarzały sobie akcje, ale klarownych sytuacji było jak na lekarstwo. W pierwszej połowie żadnej z drużyn nie udało się wyjść na prowadzenie.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/116.-Pogon-Szczecin-vs-Rakow-Czestochowa.jpg" alt="fot. Mateusz Litra | PolskaGola.Info" class="wp-image-6703" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/116.-Pogon-Szczecin-vs-Rakow-Czestochowa.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/116.-Pogon-Szczecin-vs-Rakow-Czestochowa-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/116.-Pogon-Szczecin-vs-Rakow-Czestochowa-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Druga połowa przyniosła więcej ożywienia, a kibice doczekali się kilku efektownych akcji. Przełamanie nastąpiło w 57. minucie, gdy <strong>Kamil Grosicki</strong> wykorzystał błąd obrońców Rakowa. Robert Kolendowicz świetnie trafił ze zmianami. <strong>Paul Mukairu</strong> wniósł sporo świeżości, a <strong>Sam Greenwood</strong> odegrał kluczową rolę w końcówce. To po jego podaniu <strong>Mukairu</strong> w akrobatycznym stylu zdobył decydującą bramkę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Miałem okazję rozmawiać z piłkarzami. W wywiadach wielu z nich podkreślało mentalność drużyny – mimo słabego startu potrafili się podnieść i zacząć wygrywać. Atmosfera w zespole jest świetna, a nowe twarze mają pomóc Pogoni w walce o najwyższe cele.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nowa siła  w Pogoni – Greenwood w miejsce Koulurisa</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Pogoń Szczecin szybko zareagowała po odejściu <strong>Koulurisa</strong> i jeszcze przed 7. kolejką ściągnęła nowego zawodnika. <strong>Sam Greenwood</strong>, specjalista od rzutów wolnych, przyszedł z angielskiego Leeds.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/104.-Sam-Greenwood-Pogon-Szczecin.jpg" alt="fot. Mateusz Litra | PolskaGola.Info" class="wp-image-6691" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/104.-Sam-Greenwood-Pogon-Szczecin.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/104.-Sam-Greenwood-Pogon-Szczecin-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/104.-Sam-Greenwood-Pogon-Szczecin-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">To w zasadzie największy transfer w historii klubu – kwota wyniosła 2 mln euro. Transfer wywołał mieszane reakcje, zarówno pozytywne, jak i negatywne. Niektórzy uważają, że podobnego zawodnika można było sprowadzić z innej ligi taniej. Dodatkowo, mimo że Greenwood grał w Premier League, większość czasu spędzał na ławce. Czas pokaże, czy transfer okaże się opłacalny.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wielkie zmiany i ogromny potencjał</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W zespole pojawiło się wiele nowych twarzy, które dały napływ świeżości: <strong>Rajmund Molnár</strong>, <strong>Musa Juwara</strong>, <strong>Paul Mukairu</strong>, <strong>Marian Huja</strong>, <strong>José Pozo</strong>, <strong>Jan Biegański</strong>, <strong>Mor Ndiaye</strong> oraz <strong>Sam Greenwood</strong>. Pojawiło się dużo pozytywnej energii po meczach z Widzewem i Rakowem. Zawodnicy w rozmowie ze mną podkreślało, że ostatnie wyniki mają ogromny wpływ na dobrą atmosferę w szatni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie sposób nie zauważyć, że pomysł z Przyborkiem i Janem Biegańskim w pomocy był strzałem w dziesiątkę i znacząco wpłynęło to na lepszą kontrolę w środku pola. Musa Juwara rozkręca się z meczu na mecz i staje się ważnym punktem drużyny. Coraz częściej ataki przeprowadzane są jego stroną, a gdy już otrzyma piłkę, rywale mają dużo problemów, by go zatrzymać.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1020" height="680" src="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/31.-Pogon-Szczecin.jpg" alt="fot. Mateusz Litra | PolskaGola.Info" class="wp-image-6618" srcset="https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/31.-Pogon-Szczecin.jpg 1020w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/31.-Pogon-Szczecin-300x200.jpg 300w, https://polskagola.info/wp-content/uploads/2025/09/31.-Pogon-Szczecin-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Choć zespół po takiej przebudowie wymaga czasu na wypracowanie odpowiedniego zgrania i wejścia na właściwy poziom, wiele pozytywnych zmian widać już teraz. Marian Huja stanowi istotny filar w formacji defensywnej, a i w ofensywie pokazuje się z dobrej strony.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kamil Grosicki nadal jest w wysokiej formie, czym zapracował sobie na powrót do reprezentacji Polski. Odejście jego partnera z ataku jest z pewnością dużą stratą. Efthymios Koulouris był najskuteczniejszym piłkarzem drużyny, ale od dawna myślami był już w Arabii. Zawodnik nie dawał tej jakości, jak w poprzednim sezonie, jednak w Pogoni jest potencjał na godne zastępstwo.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czy to ten sezon, gdzie Pogoni w końcu uda się sięgnąć po coś wielkiego?</p>
<p>Artykuł <a href="https://polskagola.info/od-kryzysu-do-nadziei-pogon-lapie-wiatr-w-zagle/">Od kryzysu do nadziei. Pogoń łapie wiatr w żagle</a> pochodzi z serwisu <a href="https://polskagola.info">PolskaGola.Info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://polskagola.info/od-kryzysu-do-nadziei-pogon-lapie-wiatr-w-zagle/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
