fot. Zagłębie Lubin

Rafał Gikiewicz: „Przyjechaliśmy tutaj ciężko pracować”

Drużyna Zagłębia Lubin do drugiej odsłony sezonu przygotowuje się na zgrupowaniu w Turcji. Wczoraj Miedziowi rozegrali pierwszy mecz kontrolny, po którym głos zabrał Rafał Gikiewicz. Jak wyglądają plany piłkarzy na styczeń?

Sparing z czeską Karviną zakończony remisem

Boiskowe sprawdziany podczas okresu przygotowawczego w Turcji rozpoczęła potyczka z piątą drużyną czeskiej ekstraklasy, MFK Karviną. Mecz zakończył się remisem 2:2, a bramki dla polskiego zespołu zdobyli 17-letni Jakub Ligocki oraz Michail Kosidis.

Spotkanie podsumował Rafał Gikiewicz:

„Przyjechaliśmy tutaj ciężko pracować, więc nie ma co narzekać, bo wierzymy, że przełoży się to na rozgrywki ligowe. W tym meczu chodziło przede wszystkim o to, żeby się wybiegać i nie doznać żadnych poważniejszych kontuzji. W pierwszej połowie graliśmy pod duży wiatr, celem było oczywiście zachowanie czystego konta, co nam się niestety nie udało. Jesteśmy dopiero po paru dniach obozu, czujemy już lekkie zmęczenie w nogach, gdyż trenujemy po dwa razy dziennie. Wiedzieliśmy, że każdy z nas otrzyma dzisiaj 45 minut na pokazanie swoich umiejętności. Osobiście cieszę się z każdej chwili spędzonej na boisku. Meczu nie przegraliśmy, a wiadomo, że nie wszystko da się wygrywać. Mieliśmy swój plan, aby przez pierwsze 15 minut meczu wyjść na przeciwnika w wysokim pressingu, a kolejny kwadrans w niskim. Wiedzieliśmy, że Karvina dobrze gra piłką, mają bardzo ciekawe łamanie schematów oraz dobrze skonstruowane wyjścia spod pressingu, więc nie było to łatwe spotkanie.”

Ambitne, zimowe plany Zagłębia Lubin

Dolnośląską drużynę lada moment czeka kolejny, jeszcze trudniejszy sprawdzian. 16 stycznia czeka ich mecz kontrolny z Karabachem Agdam. W zespole mistrza Azerbejdżanu i uczestnika Ligi Mistrzów występuje polski bramkarz – Mateusz Kochalski. Później kolejnymi rywalami Miedziowych w meczach towarzyskich mają być kolejno: słowacka Podbrezova, bułgarski Levski oraz Widzew Łódź.

fot. Zagłębie Lubin

Zagłębie przed drugą odsłoną sezonu zostało osłabione. Świetnie spisujący się w Lubinie Leonardo Rocha został odwołany z wypożyczenia przez swój macierzysty klub – Raków Częstochowa. Mateusz Wdowiak za bliżej nieokreśloną kwotę przeniósł się do GKS-u Katowice, a lada moment do Polonii Warszawa bez kwoty odstępnego ma przenieść się Marek Mróz. 8 stycznia z klubem pożegnał się także Ludvig Fritzson.

Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego mają za sobą udaną rundę jesienną, a do oficjalnych spotkań powrócą pod koniec miesiąca. 30 stycznia czeka ich mecz w roli gospodarza, gdzie podejmować będą GKS Katowice.

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *