fot. GKS Katowice

Erik Jirka — kim jest nowy zawodnik GKS-u Katowice?

Here We Go! Głośny transfer wewnętrzny w Ekstraklasie, którego bohaterem został Erik Jirka. Słowak zamienił Piast Gliwice na GKS Katowice za kwotę 400 tysięcy euro. Ma on pomóc Ślązakom przede wszystkim w zapewnieniu spokojnego utrzymania, ale w przypadku tak płaskiej tabeli Ekstraklasy ambicje klubu mogą być znacznie wyższe. Przedstawmy pokrótce nowy nabytek Gieksy.

Początki seniorskiej kariery

Jirka to urodzony w Trnavie 28-letni Słowak, który początki swojej seniorskiej kariery rozpoczynał właśnie w rodzinnym mieście. W młodym wieku grał w drużynach młodzieżowych nie tylko Spartaka, ale również reprezentacji naszych południowych sąsiadów. W drużynie U-19 rozegrał 10 meczów, strzelając 2 gole, a dla drużyny U-21 zdobył jedną bramkę w 11 spotkaniach. Jak przystało na gracza stricte ofensywnego takie liczby nie powinny nikogo dziwić.

W Spartaku Trnava spędził 4,5 roku. Najbardziej udanym okresem Jirki jako wychowanka były sezony 2016/2017 oraz 2017/2018, gdy strzelił po 6 goli w lidze słowackiej. W styczniu 2019 roku odszedł za 750 tysięcy euro do Crveny Zvezdy po bardzo przeciętnej rundzie jesiennej, w której zdobył zaledwie 1 bramkę w eliminacjach do Ligi Mistrzów i okrągłe 0 w lidze. Przygoda w Belgradzie nie należała jednak do udanych. Jirka szybko opuścił mistrza Serbii, przechodząc do rywala z ligi — Radnickiego Nisu.

Pierwszy transfer do Polski i nieudane przygody w Hiszpanii

Runda jesienna w słabszym zespole okazała się kluczem do odzyskania formy. Wraz z końcem 2019 roku nastąpił koniec wypożyczenia Słowaka, jednak Czerwona Gwiazda nie chciała przetrzymywać zawodnika w strukturach klubu i ponownie go wypożyczyła. Tym razem pomocną dłoń wyciągnął… Górnik Zabrze! Wiosnę 2020 roku Jirka spędził w Polsce, zdobywając 4 gole w Ekstraklasie dla klubu ze Śląska. W lipcu historia zatoczyła koło. Jirka ponownie wrócił do Zvezdy, tylko po to aby kilka dni później udać się na wypożyczenie do hiszpańskiego drugoligowca — Mirandes.

fot. Jakub Ziemianin | Raków Częstochowa

Na Półwyspie Iberyjskim spisywał się w porządku, jednak władze Mirandes niechętnie pragnęły go wykupić. Po roku odszedł z powrotem do Serbii. Crvena Zvezda ostatecznie wytransferowała zawodnika za pół miliona euro latem 2021 roku do Realu Oviedo. Co ciekawe, 1 czerwca tegoż roku Jirka zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Słowacji w meczu towarzyskim przeciwko Bułgarii! Następnie, jesienią regularnie meldował się z ławki w niemal każdym meczu drużyny narodowej w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2022. W sumie do tej pory rozegrał 10 takich spotkań. Inaczej jego losy toczyły się w klubie. W barwach Realu Oviedo Jirka całkowicie się nie odnajdywał.

Transfer do Czech

Jako alternatywę na ławkę rezerwowych z potencjałem nawet na pierwszy skład postanowiła go sprowadzić Viktoria Pilzno. Latem 2022 roku Jirka opuścił Hiszpanię na rzecz Czech i w końcu znalazł miesjce, w którym mógł się zadomowić na więcej niż sezon. W Oviedo, pod koniec sezonu nie wchodził na boisko nawet z ławki rezerwowych. Czesi mieli to zmienić. Owszem, Jirka w miarę regularnie meldował się na murawie, jednak przez ponad 2 lata był typowym zmiennikiem swojej drużyny. Potrafił błysnąć, między innymi listopadzie 2023 roku przeciwko Slavii Praga, gdy zdobył 2 bramki i dał drużynie zwycięstwo, ale były to naprawdę nieliczne epizody przeplatane spędzaniem 90 minut na ławce. Do tego doszła bolesna kontuzja, która wykluczyła Słowaka na ponad 2 miesiące podczas rundy wiosennej sezonu 2023/2024.

Powrót do Ekstraklasy

Po kontuzji Jirka został zdegradowany do rezerw Viktorii i tam dogrywał ostatnie miesiące w barwach czeskiej drużyny. Kredyt zaufania w styczniu 2025 roku dał mu Piast Gliwice. Śląska drużyna sprowadziła Słowaka za darmo. Jirka momentalnie wywalczył pierwszy skład, choć jego postawa często odbiegała od idealnej. Bramkostrzelność wykazał dopiero w tym sezonie, strzelając 5 bramek w Ekstraklasie. Można zaryzykować stwierdzenie, iż jest to jego najlepszy okres od czasu gry w Spartaku Trnava! Co prawda, Piast spisywał się słabo, ale Jirka zapracował na transfer tuż przed wygaśnięciem kontraktu w maju 2026 roku.

fot. Jan Borys | rksradomiak.pl

W GKS-ie Katowice ma pełnić ważną rolę skrzydłowego, który jako zawodnik prawonożny ma za zadanie kreować dośrodkowania, ale również nie stronić od rajdów w pole karne. Sam ruch jest na papierze majstersztykiem taktycznym. Gieksa nie dość, że realnie wzmocniła drużynę, to jeszcze bardzo dotkliwie osłabiła zespół, przeciwko któremu walczy o utrzymanie. Erik Jirka był w końcu najlepszym strzelcem rundy jesiennej w Piaście. Czy ten ruch się opłaci? Słowak ma dużo czasu na udowodnienie swojej wartości, gdyż jego kontrakt obowiązuje do 2028 roku.

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *