fot. Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.

Andrias Edmundsson odchodzi z Wisły Płock

W tym sezonie Nafciarze zaskoczyli całą Polskę swoimi dobrymi wynikami. Kluczową rolę odgrywał w nich tercet obrońców, na którego czele stał Edmundsson. We współpracy z Marcinem Kamińskim i Marcusem Haglind-Sangré szczelnie bronili bramki Wisły w rundzie jesiennej. W rezultacie Hellas Verona zdecydował się na wykupienie obrońcy już w tym zimowym okienku transferowym.

Przedwczesna radość

Jeszcze kilka tygodni temu wielu kibiców Wisły cieszyło się z informacji, że ich gwiazda przedłużyła swoją umowę do końca czerwca 2027 roku. Oznaczało to, że klub był zabezpieczony pod względem odejścia zawodnika w przyszłości. Jednak po tak udanej połowie sezonu ciężko było nie wzbudzić zainteresowania zagranicznych klubów Farerem.

fot. Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.

Edmundsson wyróżnia się na tle innych obrońców PKO BP Ekstraklasy swoim umiejętnościami gry w powietrzu, a także blokowania strzałów przeciwników. W tym sezonie razem z bramkarzem Rafałem Leszczyńskim i Szwedem Haglind-Sangré byli jedynymi piłkarzami Nafciarzy z pełnym wymiarem minut na boisku.

Przyszedł czas na włoskie calcio

Jeszcze 3 lata temu Edmundsson poważnie myślał o zakończeniu profesjonalnej kariery. Zamiast piłki wolał poświęcić się studiowaniu na Wyspach Owczych. Teraz obrońca będzie mierzyć się z elitarnymi graczami świata w Serie A. Andrias dołącza do Hellasu Verona, który desperacko walczy o utrzymanie na szczycie. Drużyna zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, gromadząc 14 punktów po 23 kolejkach.

fot. Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.

Jak podaje portal Transfermakt, Hellas zapłacił za Farera 2,5 mln Euro. Co więcej, drużyna wierzy, że nowy obrońca przełoży wyśmienitą formę z polskich boisk na te we Włoszech. Ponadto zawodnik jest też podstawowym reprezentantem swojego kraju, w którym rozegrał już 21 spotkań. Ekipa z Werony w tym sezonie straciła 41 bramek, co jest najgorszym wynikiem w całej Serie A. Zobaczymy czy Edmundsson będzie w stanie pomóc drużynie w pozostaniu w najwyższym poziomie rozgrywkowym w kraju.

Liczy się kolektyw

Mimo odejścia swojej gwiazdy Nafciarze się nie zatrzymują. W niedzielę pokonali u siebie Raków Częstochowa 2-1. Co więcej, gol dla rywali padł w samej końcówce na otarcie łez kibiców gości. Trener Misiura wielokrotnie podkreślał znaczenie jedności grupy. Wisła nie zamierza się poddawać i już teraz pokazuje, że nawet bez Edmundssona dalej jest wyjątkowo skuteczna w defensywie. Kto zajmie miejsce Farera w jedenastce Nafciarzy?

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

  • Runda jesienna sezonu 2025/2026: Arka Gdynia

    Sezon 2025/2026 miał być dla Arki Gdynia wielkim powrotem do elity w dobrym stylu. Po długich latach spędzonych na zapleczu Żółto-Niebiescy przystępowali do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy z nadzieją na…

    Wspieraj nas - udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *