Cracovia Kraków już po obozie przygotowawczym
Pasy rozegrały już wszystkie mecze kontrolne i obecnie zespół szykuje się na dalszą walkę w Ekstraklasie. Spotkania trzykrotnie zakończyły się remisem, co raczej nie jest zadowalającym wynikiem. Kibice mają spore oczekiwania wobec drugiej części sezonu i ciężko określić, czy Cracovia będzie w stanie je spełnić. Jak kadra przepracowała tę przerwę?
Zimowe zakupy
Ten okres jest bardzo intensywny dla zarządu Cracovii. Pasy dokonały już dwóch przychodzących transferów. Dodatkowo udało im się lekko „odchudzić” kadrę i pożegnali się z kilkoma zawodnikami.
Pierwszym transferem był Maxime Dominguez. Doświadczony pomocnik wraca do Polski i ma wzmocnić element rozegrania w zespole. Wcześniej grał w Miedzi Legnicy i każdy kibic widział, że wnosił sporo jakości do gry Miedzianki. Dodatkowo w Polsce miał okazję zagrać jeden mecz dla Rakowa, ale Medaliki zdecydowały się na sprzedaż zawodnika do portugalskiego Gil Vicente. Szwajcar w ostatnich latach nie mógł znaleźć możliwości do regularnej gry i powrót z pewnością może mu wyjść na dobre.
Drugą inwestycją ma być Beno Selan. 21-letni Słoweniec ma już na koncie 91 występów w rodzimej ekstraklasie. Kwota transferu miała wynieść około 150 tysięcy euro ze względu na krótką ważność kontraktu. Jego uniwersalność może być bardzo przydatna i zarząd z pewnością wiąże spore nadzieje z nowym graczem. Ma on być uzupełnieniem środka pola po odejściu Mikkela Maigaarda. Duńczyk przeszedł do Wieczystej Kraków i nie jest to ostatni transfer wychodzący.
Pożegnania i obawy
Poza Mikkelem zespół opuścił chociażby Milan Aleksić. Serb zaliczył tylko 8 występów w barwach Cesarsko-Królewskich i zwolnił miejsce dwóm nowym wzmocnieniom na środku boiska. Pożegnano się również z Davidem Olafssonem. Islandczyk wystąpił w 52 meczach dla Cracovii i miewał swoje momenty (hat-trick z Motorem). Kibice jednak widzieli, że potrzebne są wzmocnienia i rozumieli genezę tego odejścia.
Do grona tego może wkrótce dołączyć Filip Stojilković. Jak informuje włoski dziennikarz, Gianluca Di Marzio, Szwajcar ma przenieść się do włoskiego klubu Pisa za aż 3 miliony euro! Taka kwota z pewnością pomoże znaleźć godne zastępstwo, ale w zimowym okienku transfery to nie jest łatwa sprawa. Rozkochał w sobie fanatyków na starcie sezonu, ale za taką kwotę myślę, że wybaczą odejście napastnika.
Większą nostalgię wśród fanatyków wywołało rozstanie się Michała Rakoczego z Pasami. Pomocnik zanotował ponad 100 występów dla Cesarsko-Królewskich oraz wiele ważnych momentów. Jego bramki bywały kluczowe dla zespołu w krytycznych momentach. Ostatnio jednak, gdy klub zaczął grać lepiej, Michał dostawał coraz mniej minut. Zdecydowano się ostatecznie na zakończenie tej współpracy.

Sporo kibiców obawia się, że nie są to ostatnie rozstania z Krakowem. Najkonkretniejsze wiadomości dotyczą Oskara Wójcika. Młodym Polakiem spore zainteresowanie wykazuje Brøndby IF. Obrońca ma już mieć nawet ustalone szczegóły kontraktu indywidualnego, ale Cracovia blokuje ten ruch. Zawodnik jest jednym z pewniejszych punktów w kadrze i zarząd wolałby go pożegnać po sezonie, gdy łatwiej jest znaleźć zastępstwo. Trudno jednak określić, czy uda się go zatrzymać w kadrze.
Skrzydłowy Ajdin Hasić także nie jest pewny swojej przyszłości w drużynie. Nie wystąpił w ostatnim sparingu tak jak Aleksić, który opuścił już szeregi zespołu. Bośniak ma w tym sezonie 4 bramki i 2 asysty na koncie, lecz jego trafienia często przesądzały o końcowym rezultacie spotkań.
Obóz przygotowawczy
Pasy wyruszyły na zgrupowanie 10 stycznia i w ramach obozu zagrały dwa sparingi. Pierwsze starcie przeciwko serbskiej drużynie Čukarički zakończyło się wynikiem 1:1. Serbowie strzelili bramkę samobójczą w pierwszej połowie, a w końcówce spotkania wyrównali stan meczu. Drugą potyczkę w Turcji stoczyli z ukraińską drużyną Weres Równe. Cesarsko-Królewscy znowu otworzyli wynik za sprawą Stojilkovicia. Nie udało im się utrzymać rezultatu i w 59. minucie były piłkarz Legii Warszawa, Igor Kharatin, strzałem z dystansu ustalił wynik spotkania na 1:1.

Polska drużyna wracała z obozu z dwoma remisami, ale czekał ją ostatni mecz kontrolny z czeskim zespołem Artis Brno. Pierwsza połowa nie dała powodów do radości i Pasy schodziły do szatni z rezultatem 0:2. Po zmianach jednak wyglądali znacznie lepiej i po trafieniach Praszelika i Amira Al-Ammariego doprowadzili do kolejnego zremisowanego meczu. Po takich grach kontrolnych trudno dać jednoznaczny werdykt i ocenić formę kadry. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że końcówka rundy jesiennej nie wyglądała najlepiej w wykonaniu zespołu, który grał znacznie gorzej w porównaniu do początku rundy.
Wnioski
Nie sposób jednoznacznie ocenić, jak tę przerwę przepracowała Cracovia. Jest sporo niepewności wobec możliwych odejść z klubu, a kibice oczekują jeszcze solidnych nazwisk. Wiele zależy od następnych dni w klubie, gdyż nie wiemy, jak będzie wyglądać przyszłość Wójcika czy Hasicia. Władze są świadome, że są potrzebne zmiany, by powalczyć o czołowe lokaty. Widzimy nawet roszady w sztabie trenerskim, gdzie nowym głównym trenerem analitykiem został Michał Bartosz. Cracovia potrzebuje jeszcze wzmocnić siłę rażenia i fani oczekują kogoś solidnego na skrzydle. Kluczowe będą następne dni w Krakowie, bo to one określą, o co w tym sezonie powalczą.

