Fot. Tomasz Kłuczyński | PolskaGola.info

Mieszane odczucia po sparingach Lecha Poznań na Półwyspie Arabskim

Kolejorz jako bazę na letni obóz przygotowawczy wybrał Zjednoczone Emiraty Arabskie. Zważając na kłopoty pogodowe w Turcji wybór ten okazał się strzałem w dziesiątkę. Temperatury podczas zgrupowania wahały się od 15 stopni w nocy do 25 w dzień. Optymalna temperatura i brak opadów nie zagwarantowały jednak wystarczająco satysfakcjonujących wyników.

Zmiany kadrowe i początek zgrupowania

Jeszcze przed wyjazdem — 10 stycznia — Lech ogłosił listę zawodników, udających się z pierwszą drużyną na obóz. W kadrze brakowało piłkarzy na wylocie z klubu. Nie znaleźli się więc w niej Ian Hoffmann oraz Bryan Fiabema (który niedawno został wypożyczony do ADO Den Haag). Ponadto, poznański sztab zrezygnował z Krzysztofa Bąkowskiego, którego zastąpili dwaj młodzieżowcy — Mateusz Pruchniewski oraz Wiktor Obremski. Była to również okazja do integracji dla nowego nabytku Kolejorza — Plamena Andreeva.

fot. Lech Poznań

Największym zaskoczeniem była jednak nieobecność dwóch Afrykańczyków. Timothy Ouma został dyscyplinarnie oddalony do rezerw Lecha. Jak mówił trener Niels Frederiksen:

– Timothy Ouma zostanie w kraju i będzie przygotowywał się do rundy wiosennej z rezerwami i tylko od jego postawy zależy, jaka przyszłość czeka go w naszym pierwszym zespole – 

Wszystko wskazuje na konflikt wewnętrzny pomiędzy szkoleniowcem, a Kenijczykiem. Inaczej sprawy miały się z Taofeekiem Ismaheelem. Jak się później okazało, jego nieobecność wynikała z problemami wizowymi. Restrykcyjna polityka Zjednoczonych Emiratów Arabskich wobec przedstawicieli państw afrykańskich nie oszczędza nawet piłkarzy. Ostatecznie sprawę wyjaśniono, a Nigeryjczyk mógł dołączyć do wylatujących kolegów.

Pierwszy mecz kontrolny ze Słowakami

17 stycznia Lech podjął się meczu z MSK Żiliną — aktualnie 4. drużyną tabeli słowackiej ekstraklasy. Już w pierwszej połowie rzucała się w oczy dominacja w polu Kolejorza. Żilina mogła liczyć jedynie na kontrataki. W pierwszej połowie nie padła jednak ani jedna bramka.

Na drugą część spotkania Lech wystawił całkowicie zmienioną jedenastką. Doskonałą okazję już na starcie zmarnował zmiennik Mikaela Ishaka Yannick Agnero. Świetną sytuację zaprzepaścił również Robert Gumny, posyłając piłkę nad bramką z bardzo bliskiej odległości. Wynik spotkania otworzył Ali Gholizadeh, który wykorzystał dobre dogranie Michała Gurgula.

Fot. Tomasz Kłuczyński | PolskaGola.info

Słowacy odpowiedzieli efektownym lobem zza pola karnego, nabierając zarówno obrońców Kolejorza, jak i Bułgara Andreeva. Jednak to Lechici wygrali ten mecz. W 82. minucie chaos w polu karnym rywali wykorzystał płaskim strzałem Luis Palma. Poskutkowało to zwycięstwem 2:1 w pierwszym sparingu.

Uzbeckie męczarnie

W drugim meczu kontrolnym Kolejorz zagrał przeciwko zespołowi z Uzbekistanu — AGMK Olmaliq, który zakończył sezon 2025 w lokalnej lidze na 6. miejscu. To ważny mecz szczególnie dla Patrika Walemarka, dla którego było to pierwsze spotkanie od czerwca ubiegłego roku. Szwed powrót po kontuzji może zaliczyć zdecydowanie na plus, gdyż po jego asyście w 8. minucie meczu wynik spotkania otworzył Yannick Agnero.

Lechitom udało się strzelić jeszcze jedną bramką do szatni. Tym razem Agnero zaliczył asystę, a gola zdobył Leo Bengtsson. Iworyjczyk po 2 meczach kontrolnych stał się objawieniem Kolejorza. Co prawda już pod koniec rundy jesiennej pokazywał potencjał, jednak sparingi potwierdziły jego duże możliwości.

Niestety, po 60. minutach Iworyjczyk zmuszony był opuścić murawę ze względu na uraz — rozcięty łuk brwiowy po starciu z jednym z rywali uniemożliwił kontynuowanie spotkania. Na szczęście rana nie jest na tyle poważna, aby zagrozić występowi Agnero na inaugurację rundy wiosennej przeciwko Lechii Gdańsk.

Uzbecy zdołali strzelić bramkę kontaktową w 85. minucie meczu, jednak ostatecznie Lech zwyciężył skromnie 2:1.

Noah znów rozbraja polską drużynę

Ostatni mecz sparingowy podczas zgrupowania w Abu Zabi Lech rozegrał z ormiańskim Noah, który swego czasu pokonał Legię Warszawa w fazie ligowej Ligi Konferencji Europy. Problematyczne dla rywali Kolejorza były przede wszystkim niebezpieczne dośrodkowania Joela Pereiry, które momentami zagrażały bezpośrednio bramce drużyny z Erywania, jednak żadne z nich nie zakończyło się bramką. Szczęście mieli również Lechici — obita poprzeczka to tylko jedno z wielu błyskotliwych zagrań ze strony Ormian w pierwszej połowie meczu.

Fot. Tomasz Kłuczyński | PolskaGola.info

Niewykorzystane przez Kolejorza okazje ostatecznie zemściły się. Również zawodnicy Noah od pierwszych minut stworzyli klika dobrych sytuacji, jednak ich skuteczność nie była wcale lepsza; do 90. minuty…

W doliczonym czasie gry Lech stracił jedynego gola w tym spotkaniu, a Noah ponownie pokonała polski zespół. Zawiodła przede wszystkim komunikacja w obronie oraz prosta strata Joela Pereiry oraz bierne zachowanie Mateusza Skrzypczaka.

Czy Lech jest gotowy do walki o mistrzostwo?

Zgrupowania kontrolne rządzą się swoimi prawami. Ciężko wyciągać z nich konkretne i rzetelne wnioski ze względu na eksperymentalną formę wszystkich sparingów. Na pierwszy rzut oka wydaje się, iż Lech nie może być zadowolony z wyników, gdyż w każdym ze sparingów odgrywał rolę faworyta. Z nie wszystkich się jednak wywiązał.

Pomimo tego układanka Nielsa Frederiksena wygląda na twór sensowny, który ma aspiracje nie tylko na mistrzostwo Polski, ale również mniejszy lub większy sukces w europejskich pucharach. Rozkręcił się Yannick Agnero, Luis Palma nadal błyszczy, a Taofeek Ismaheel obsłużył kolegów kilkoma naprawdę wymyślnymi podaniami. Gra Lecha wyglądała lepiej niż wyniki. Kibice z Poznania będą ściskać kciuki, aby obie te cechy szły ze sobą w parze na wiosnę.

Wspieraj nas - udostępnij!

Podobne wpisy

  • Podsumowanie kolejki Ekstraklasy – 1 z 34

    Nareszcie wróciła Ekstraklasa! Każdy, kto obstawia wyniki naszej rodzimej ligi u bukmacherów, musi mieć… nerwy ze stali. Polskie drużyny nieustannie zaskakują swoich kibiców — nie zawsze pozytywnie — a inauguracyjna…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • GKS Katowice – transfery na miarę powtórki sukcesu?

    Miniony sezon był dla beniaminków Ekstraklasy niezwykle udany. GKS Katowice nie tylko utrzymał się w lidze, ale zakończył rozgrywki na wysokiej, 8. pozycji. Czy po utracie kluczowych zawodników uda się…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • Cracovia — transfery po utracie swojej gwiazdy

    Cracovia transfery w tym okienku przeprowadza z myślą o zastąpieniu swojej gwiazdy — Benjamina Källmana. Czy pomimo tej straty, zespół zdoła poprawić swoją pozycję w lidze w przyszłym sezonie? Post…

    Wspieraj nas - udostępnij!
  • ·

    Owocne zgrupowanie Radomiaka Radom w Portugalii

    Drużyna Radomiaka w tegorocznej przerwie zimowej postanowiła wybrać się na obóz do Moncarapacho. Tam zmierzyli się z kilkoma portugalskimi drużynami. Podopieczni Goncalo Feio z pewnością wrócili z wyjazdu zadowoleni. Post…

    Wspieraj nas - udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *